Zdrowie

Szpitale toną w długach! Potężne zaległości w płatnościach. Tak źle nie było jeszcze nigdy w historii

opublikowano:
Według najnowszych danych Ministerstwa Zdrowia, zaległe zobowiązania szpitali publicznych (SPZOZ) przekroczyły 4,24 mld zł. To aż o 38,5% więcej niż rok wcześniej. Trend jest jednoznaczny: długi rosną lawinowo, a pacjenci coraz częściej słyszą: „nie ma terminów”.

Opóźnione rozliczenia NFZ uderzają w szpitale

Wykres opublikowany przez ekonomistę Łukasza Kozłowskiego (Główny Ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich) nie pozostawia wątpliwości:

Od 2022 roku wartość zobowiązań wymagalnych SPZOZ systematycznie rośnie, a w ostatnich kwartałach wzrost wyraźnie przyspieszył. Najnowsza wartość to 4244 mln zł!

Jeszcze niedawno przekroczenie poziomu 3 mld zł budziło ogromny niepokój. Dziś jesteśmy już znacznie powyżej 4 miliardów.

Niebezpieczny schemat

Łukasz Kozłowski wskazuje mechanizm, który napędza kryzys: od niedoboru środków w NFZ, przez opóźnienia w rozliczeniu nadwykonań i brak środków na opłatę zobowiązań (szpitale nie mają jak i z czego płacić pracownikom), aż po ograniczenie liczby przyjmowanych pacjentów

Powstaje błędne koło. Szpitale toną w długach zamiast dostawać pieniądze za wykonaną pracę, czekają miesiącami na rozliczenie i tracą płynność finansową.

Dla pacjentów oznacza przede wszystkim dłuższe kolejki i mniejszą liczbę planowych przyjęć, a także ograniczanie diagnostyki i zabiegów. W praktyce oznacza to, że osoby wymagające leczenia kardiologicznego, onkologicznego czy ortopedycznego będą czekały jeszcze dłużej.

Kiedy szpital ma problem z opłaceniem rachunków za prąd, leki, materiały medyczne i wynagrodzenia, pierwszą rzeczą, którą robi, jest cięcie kosztów, najczęściej poprzez zmniejszanie liczby hospitalizacji i operacji.

Jednocześnie wielu komentujących sytuację w służbie zdrowia zwraca uwagę na znaczny wzrost wynagrodzeń personelu medycznego w ostatnich latach. To prawda, nakłady na ochronę zdrowia wzrosły. Problem w tym, że system finansowania jest źle skonstruowany.

Nadwykonania nie są rozliczane na bieżąco, a szpitale nie mogą planować budżetu. W efekcie mamy paradoks: pozornie więcej pieniędzy trafia do systemu, ale szpitale i tak mają problemy z bieżącą płynnością. 

Czas na prawdziwe reformy

Jak zauważają eksperci, zamiast wieloletnich „strategii rozwoju do 2050”, NFZ i Ministerstwo Zdrowia potrzebują pilnych zmian strukturalnych. Od szybszego rozliczania nadwykonań, poprzez realistyczne limity zgodne z rzeczywistymi potrzebami, aż po mechanizmy pozwalające szpitalom na racjonalne planowanie i większą transparentność w przepływie pieniędzy.

Bez tego dalszy wzrost zaległości jest nieunikniony, a aktualne dane pokazują, z jak potężnym problemem się zmagamy. Wspomniane 4,2 miliarda długu to nie tylko zadanie do wykonania dla dyrektorów szpitali i dostawców, te realny to problem każdego z nas. 

źr. wPolsce24 za X

 

Zdrowie

Tu zbadasz jaskrę za darmo i bez skierowania. Warto, bo "cichy złodziej wzroku" atakuje ludzi w każdym wieku

opublikowano:
jaskra
Jaskrę należy badać w każdym wieku (Fot. screenYT/wPolsce24)
Na jaskrę choruje około miliona Polaków. Wbrew obiegowej opinii ten „cichy złodziej wzroku” może zaatakować także osoby młode. Dlatego bardzo ważne są badania profilaktyczne. W nadchodzącym tygodniu można zbadać się za darmo w całej Polsce. Sprawdź, gdzie przyjmie Cię okulista.
Zdrowie

Jacek Karnowski zdradza patent na tanie i zdrowe śniadanie

opublikowano:
jacekkarn2
Jacek Karnowski radzi, co jeść (fot. wPolsce24)
Nie samą polityką żyje nasza antena. Dzisiaj jednym z gości "Poranka" był redaktor naczelny telewizji wPosce24 Jacek Karnowski. Oprócz omówienia najważniejszych tematów, Karnowski zdradził też brytyjski sposób na tanie i zdrowie śniadanie.
Zdrowie

Lekarz o zaskakujących skutkach zmiany czasu: Rośnie liczba zawałów

opublikowano:
dr Mularczyk ok
W nocy z soboty na niedzielę (z 29 na 30 marca) zmienimy czas z zimowego na letni. Wskazówki zegarów przesuniemy z godz. 2.00 na 3.00, pośpimy więc godzinę krócej. To, jaki wpływ zmiany czasu mają na nasz organizm, tłumaczy w programie Budzimy się dr Michał Mularczyk, internista, kardiolog.
Zdrowie

System już się nie domyka. Pieniędzy brakuje nawet na pensje

opublikowano:
AW_Szpital_08102019_07
fot. Fratria/Andrzej Wiktor)
Szpitale powiatowe już są w fatalnej kondycji finansowej, a wszystko wskazuje na to, że w kolejnych miesiącach będzie jeszcze gorzej. Nie dość, że nie mają z czego płacić kontrahentom, to zagrożone są nawet pensje dla pracowników. Obniżenie składki zdrowotnej raczej im nie pomoże.
Zdrowie

Z dnia na dzień zniknął oddział szpitalny dla poparzonych dzieci. Rodzice w rozpaczy: „Nie mamy dokąd iść!”

opublikowano:
Zamknięcie oddziału rekonstrukcyjnego w Krakowie. Szpital zapewnia, że wszystko działa „bez zmian”
Szpital Uniwersytecki w Krakowie-Prokocimiu (Fot. wPolsce24)
Rodzice małych pacjentów są w szoku. W Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie-Prokocimiu z dnia na dzień przestał działać oddział chirurgii rekonstrukcyjnej i leczenia oparzeń – jeden z nielicznych w Polsce, który zajmował się najtrudniejszymi przypadkami dzieci po urazach i rozległych poparzeniach.
Zdrowie

I tak to właśnie wygląda: "NFZ się zamknął i właściciele prywatnych klinik mają złoty czas"

opublikowano:
Iwona Kania, zastępca rzecznika Naczelnej Rady Lekarskiej w telewizji wPolsce24
Iwona Kania, zastępca rzecznika Naczelnej Rady Lekarskiej (fot. wPolsce24)
Sytuacja w służbie zdrowia jest coraz trudniejsza. Coraz więcej szpitali odmawia przyjmowania pacjentów, bo zwyczajnie nie ma już środków na leczenie. A do końca roku jeszcze daleko. Niestety z kwitkiem odprawiani są m. in. pacjenci onkologiczni, co stanowi realne zagrożenie dla ich życia. Na ten temat mówiła na antenie telewizji wPolsce24 Iwona Kania, zastępca rzecznika Naczelnej Izby Lekarskiej.