Zdrowie

Dramat pacjentów w państwie Tuska! "Kolejki śmierci" - trwa amputacja polskiej służby zdrowia

opublikowano:
Rząd Donalda Tuska funduje Polakom powrót do najmroczniejszych czasów w ochronie zdrowia. Zamiast obiecanej poprawy, mamy gigantyczną dziurę w budżecie NFZ, zamykanie porodówek i drastyczne cięcia na badania profilaktyczne. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości, Przemysław Czarnek oraz Katarzyna Sójka, zapowiadają złożenie wniosku o wotum nieufności wobec obecnej minister zdrowia, Jolanty Sobierańskiej-Grendy, nazywając ją "korporacyjnym syndykiem".

Sytuacja polskiego pacjenta staje się coraz bardziej tragiczna. Jak alarmują politycy PiS, ponad dwa lata rządów obecnej ekipy w resorcie zdrowia – najpierw pod kierownictwem Izabeli Leszczyny, a teraz "niemej" Sobierańskiej-Grendy – doprowadziły system na skraj przepaści.

Rok 2026, który ustanowiono rokiem profilaktyki, rozpoczął się od skandalicznych decyzji, uderzających bezpośrednio w zdrowie Polaków. Zamiast zachęcać obywateli do badań, by w przyszłości unikać kosztownego leczenia, ministerstwo drastycznie obcięło środki finansowe: na kolonoskopię i gastroskopię aż o 60%, a na diagnostykę obrazową o 50%.

To brutalna rzeczywistość pod rządami Donalda Tuska, który zamiast realnych działań proponuje Polakom, by "się uśmiechnęli" w obliczu odbierania im dostępu do leczenia, na które przecież co miesiąc płacą składki. 

Zapaść systemu i prywatyzacja tylnymi drzwiami

Skutki polityki obecnego rządu to dla wielu chorych Polaków dosłownie wyrok śmierci. Jak przekonuje kandydat PiS na premiera, milczenie resortu było zasłoną dymną dla katastrofy – w Narodowym Funduszu Zdrowia brakuje gigantycznej kwoty 23 miliardów złotych.

- Zapaść usług medycznych drastycznie przyspiesza: o ile w 2024 roku kryzys uderzył w czwartym kwartale, w 2025 roku przesunął się na trzeci kwartał, tak obecnie, w roku 2026, uderzenie nastąpiło już w drugim kwartale - wyjaśnia wiceprezes PiS. 

Co na to Ministerstwo Zdrowia? Jak punktuje Przemysław Czarnek, marzeniem obecnej pani minister jest likwidacja 30% szpitali w Polsce oraz powrót do patologii sprzed 2015 roku, czyli do powolnej prywatyzacji służby zdrowia. Rządząca koalicja najchętniej wprowadziłaby model, w którym pacjent musi z własnej kieszeni opłacić fakturę u lekarza, a dopiero potem próbować odzyskać środki z NFZ.

Była minister zdrowia Katarzyna Sójka trafnie podsumowuje, że dzisiejsza szefowa resortu to w istocie "minister-likwidator nominowany przez Donalda Tuska", a jej rzekoma restrukturyzacja to w rzeczywistości brutalna "amputacja" systemu.

Haniebna zdrada polskich kobiet

Szczególnie oburzająca jest obłuda rządu w kwestii praw kobiet. Ekipa Donalda Tuska, która w kampanii wycierała sobie usta hasłami o prawach pań, dziś funduje im prawdziwe piekło, masowo zamykając porodówki. Młodym matkom odbiera się elementarne poczucie bezpieczeństwa – system zmusza je do rodzenia w karetkach, na korytarzach SOR-ów lub poszukiwania miejsca w szpitalach oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów od domu. Katarzyna Sójka nazywa to wprost politycznym oszustwem i zdradą polskich kobiet. 

Podczas gdy za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości państwo walczyło o uratowanie każdego pacjenta, dziś rządząca koalicja wysyła Polakom jasny sygnał: "radźcie sobie sami". Przywracane limity i cięcia finansowe generują dziś prawdziwe "kolejki śmierci".

Prawica nie daje na to zgody i nie pozwoli na postawienie szlabanów przed polskimi szpitalami.

Wniosek o wotum nieufności wobec minister Grendy będzie pilotować w Sejmie Katarzyna Sójka, która zapowiada: "zedrzemy tę maskę troski tego rządu, pokażemy z mównicy sejmowej każdy zlikwidowany oddział". Sója przekonuje, że rządzący poniosą polityczną odpowiedzialność za każdego pacjenta odprawionego z kwitkiem, a czas pustych obietnic uśmiechniętej koalicji właśnie się kończy.

źr. wPolsce24

Zdrowie

"Zdrowy zamiennik cukru" pod lupą. Badacze znaleźli niepokojący związek z sercem

opublikowano:
Ksylitol w opakowaniu jako popularny słodzik obok anatomicznego serca i wykresu EKG symbolizujących badania nad wpływem zamienników cukru na zdrowie serca
Ksylitol pod lupą naukowców. Popularny słodzik a zdrowie serca (graf. AI)
Ksylitol od lat reklamowany jest jako zdrowsza alternatywa dla zwykłego cukru. Znajdziemy go w gumach do żucia, słodyczach bez cukru, produktach dla diabetyków, a nawet w pastach do zębów. Najnowsze badania przedstawione podczas kongresu Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego przynoszą jednak niepokojące wyniki. Osoby z najwyższym poziomem ksylitolu we krwi miały wyraźnie większe ryzyko poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych.
Zdrowie

Jad kiełbasiany w popularnym produkcie! Rozpoczęto pilne wycofanie ze sklepów

opublikowano:
Pesto zielone
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Główny Inspektor Sanitarny wydał pilne ostrzeżenie przed spożywaniem popularnego zielonego pesto bazyliowego. W jednej z partii tego produktu wykryto gen wskazujący na obecność toksyny botulinowej, znanej szerzej jako jad kiełbasiany. Spożycie zanieczyszczonej żywności może prowadzić do poważnej choroby stanowiącej bezpośrednie zagrożenie życia.
Zdrowie

AI ratuje życie w Londynie, a w Polsce… za 200 tys. zł robi za pseudonaukowca. Dwie twarze sztucznej inteligencji

opublikowano:
Chirurg wykonujący operację guza przysadki mózgowej z pomocą sztucznej inteligencji analizującej obraz endoskopowy w czasie rzeczywistym
Sztuczna inteligencja wspiera neurochirurgów podczas operacji guza przysadki mózgowej. Technologia analizuje obraz endoskopowy w czasie rzeczywistym, pomagając chronić nerwy wzrokowe i zmniejszyć ryzyko powikłań (graf. AI)
Podczas gdy brytyjscy chirurdzy właśnie przeprowadzili pionierską operację mózgu z użyciem AI ratującą 48-letniemu mężczyźnie wzrok, w Polsce sztuczna inteligencja zrobiła karierę w zupełnie innej dziedzinie – za 200 tys. zł napisała raport, po którym Barbara Mróz-Gorgoń musiała podać się do dymisji. Różnica? W Londynie AI omija nerwy wzrokowe, w Warszawie – najwyraźniej – omijała logikę i fakty.
Zdrowie

Koszmarna noc w Lublinie. Pacjent z zawałem dobijał się do szpitala. Nikt mu nie otworzył

opublikowano:
Szpital był zamknięty na głucho, gdy liczyła się każda sekunda
Dramatyczna noc w szpitalu (fot. Fratria)
Ta historia brzmi jak z koszmaru: kilka dni temu z mężem przechodzącym zawał serca kobieta bezskutecznie dobijała się do izby przyjęć dużego szpitala w Lublinie. W środku powinni być lekarz i dwie pielęgniarki dyżurujący całą dobę. Tymczasem nikt im nie otworzył. Chorego karetka zabrała do innej placówki. Przeżył.
Zdrowie

„Myśleli, że dodano do nich coś uzależniającego”. Niewiarygodna historia smaku chipsów, za którym szaleją miliony

opublikowano:
Chipsy cebulkowo-śmietankowe
Chipsy cebulkowo-śmietankowe (fot. shutterstock)
Gdy po raz pierwszy trafiły na sklepowe półki, zniknęły w tak ekspresowym tempie, że fabryka nie nadążała z produkcją, a przyprawy wyprzedały się do zera. Sukces był tak oszałamiający, że wśród klientów zaczęła krążyć plotka o „tajnym, uzależniającym składniku”. Chodzi o absolutnego króla przekąsek – smak Sourcream & Onion (śmietanka z cebulką).
Zdrowie

„Ozempic” z paczkomatu. Czarny rynek leków na odchudzanie rośnie w Polsce

opublikowano:
strzykawak i filoki leku - ilustracja artykulu o leku ozempic
Luka w prawie i chęć szybkiej utraty wagi – doskonałe warunki dla przestępców (fot. pixabay)
Moda na szybkie odchudzanie napędza nie tylko legalny rynek leków, ale również niebezpieczny proceder. W internecie aż roi się od ofert sprzedaży substancji aktywnej Ozempicu bez recepty, z wysyłką kurierem, a nawet do paczkomatu. Problem dotarł już do Polski, choć wcześniej zbierał żniwo w Stanach Zjednoczonych i Australii. Skala oszustwa rośnie, a luka w prawie sprawia, że ściganie sprawców przypomina grę w ciuciubabkę.