Zdrowie
Awaria, której nikt nie widzi. Czy to tylko pretekst do zamknięcia oddziału ratującego życie?
opublikowano:
Oddział intensywnej opieki medycznej w szpitalu w Świnoujście jeszcze normalnie działa, ale z powodu awarii ma zostać zamknięty. Dyrekcja placówki przekonuje, że to jedynie sytuacja przejściowa, jednak mieszkańcy podchodzą do tych zapewnień z dużą ostrożnością. Obawy potęguje brak ordynatora oddziału i plotki o tzw. restrukturyzacji.
W mieście zaczyna narastać niepokój, bo brak OIOM-u oznacza realne zagrożenie w sytuacjach nagłych, wymagających natychmiastowej, specjalistycznej pomocy. Na czas zamknięcia oddziału wymagający intensywnej opieki medycznej pacjenci mają trafiać do odległego o ponad 100 kilometrów Szczecina. Dlatego lokalna społeczność postanowiła działać – ruszyła zbiórka podpisów pod petycją w sprawie utrzymania oddziału.
Mieszkańcy chcą jasnych deklaracji i konkretnych terminów. Obawiają się, że „tymczasowe” zamknięcie może w praktyce oznaczać trwałą likwidację kluczowego dla bezpieczeństwa regionu oddziału.
Obejrzyj materiał z Tele-Ekepresu Extra telewizji wPolsce24











