Zdrowie

Czeka nas kolejna pandemia? Afrykański wirus szaleje w Europie

opublikowano:
perugia-masks-covid-people-crowd-event-1614801-pxhere.com
Mieszkańcy Perugii w maseczkach (fot.PxHere)
Niepokojące dane z Włoch. Wirus Zachodniego Nilu uderza ze zdwojoną siłą, przyczyniając się do lawinowego wzrostu zakażeń i kolejnych zgonów. Eksperci biją na alarm, a media wzywają do szybkich działań prewencyjnych.

We Włoszech notuje się dynamiczny wzrost przypadków zakażeń wirusem Zachodniego Nilu. W ciągu zaledwie tygodnia liczba potwierdzonych infekcji wzrosła niemal trzykrotnie – z 32 do 89 przypadków. Alarm podnieśli specjaliści z włoskiego Instytutu Zdrowia Publicznego (ISS), którzy monitorują sytuację i podkreślają, że szczególny niepokój budzi wysoka śmiertelność wśród osób z neuroinwazyjną formą choroby, sięgająca nawet poziomu 20 procent.

Eksperci chorób zakaźnych i tropikalnych ostrzegają, że niepokojące dane mogą zwiastować jeszcze większe problemy, jeśli nie zostaną podjęte natychmiastowe kroki. Włoskie media apelują do władz krajowych i lokalnych o zdecydowaną reakcję, domagając się wzmożonej kontroli w najbardziej zagrożonych regionach. Portal Italiainfoma.com podkreśla konieczność skoordynowanej współpracy między rządem, władzami regionalnymi i samorządami.

 – Żyję w Rzymie, a tutaj sytuacja jest jeszcze w miarę spokojna. Wiem, że trzeba używać środków odstraszających komary, unikać wychodzenia w czasie ich największej aktywności – mówi Cristian dal Pozzo, inżynier z sektora IT. Zaznacza jednak, że problem dotyczy głównie osób starszych, które są szczególnie narażone na ciężki przebieg choroby.

Włoskie portale przypominają, na jakie objawy trzeba zwrócić szczególną uwagę. Są to gorączka powyżej 38°C, bóle mięśni i głowy, a także wysypka. Apelują też o stosowanie środków ochrony: moskitier, repelentów oraz eliminowanie miejsc, w których może gromadzić się woda.

Choroba pojawiła się już w 10 regionach i 31 prowincjach. Odnotowano również przypadki zakażeń u dawców krwi, a także zachorowanie konia na zapalenie mózgu w Apulii, co wskazuje na możliwe szerzenie się wirusa wśród zwierząt. Eksperci ostrzegają, że rosnące temperatury sprzyjają ekspansji gatunków tropikalnych komarów również poza południową Europę. W Polsce wirus wykryto dotąd jedynie u ptaków, lecz naukowcy z ISS przyznają, że rzeczywista liczba zakażeń może być znacznie wyższa i stanowić zaledwie „wierzchołek góry lodowej”.

źr. wPolsce24 za NaTemat

 

Gospodarka

We Włoszech tną podatki o złotówkę na litrze paliwa. W Polsce Tusk chowa się za plecami prezydenta

opublikowano:
alt="Tankowanie białego samochodu pistoletem paliwowym na stacji benzynowej; w tle wyrazisty pomarańczowy licznik dystrybutora z cenami Pb95 7,49 zł i ON 7,99 zł"
Ceny benzyny i oleju napędowego w Polsce wciąż drenują kieszenie kierowców, podczas gdy w innych krajach rządy wprowadzają bezpośrednie cięcia akcyzy (fot. pixabay/graf.AI)
Podczas gdy w Rzymie konserwatywny gabinet Giorgii Meloni potrafi podjąć decyzję i ściąć podatki przy dystrybutorach o ponad 1 zł na litrze, w Polsce kierowcy dostają kolejny odcinek politycznego teatru absurdu. Zamiast realnych działań i ulgi na stacjach, słyszymy od Donalda Tuska stałą mantrę: „chcielibyśmy, ale to wina prezydenta”. Włoski przykład bezlitośnie obnaża tę wygodną bezsilność.
Zdrowie

Sezonowy przegląd szafy: co zostawić, a co oddać?

opublikowano:
Obraz1
Szafa ubraniowa (fot. Materiały Partnera)
Przepełniona szafa rzadko daje poczucie dużego wyboru. Częściej utrudnia zauważenie rzeczy, które naprawdę pasują, są wygodne i odpowiadają codziennym potrzebom. Sezonowy przegląd pozwala oddzielić ubrania używane od tych, które zajmują miejsce z przyzwyczajenia, a przy okazji ujawnia realne braki w garderobie.
Zdrowie

Gdzie się podziały pieniądze na ratowanie życia? O tym w reportażu „Oszustwo na receptę” tylko wPolsce24

opublikowano:
oszustwo ok
Nie umilkły jeszcze echa afery związanej z Warszawskim Szpitalem Południowym, gdzie sprytny młody lekarz zarabiał niewyobrażalne pieniądze, a już się wyłonił kolejny skandal w służbie zdrowia. Tym razem chodzi o zmowę cenową największych hurtowni farmaceutycznych w Polsce i sztucznie zawyżane ceny hurtowe leków. NFZ mógł na tym stracić nawet pół miliarda złotych. Telewizja wPolsce24 postanowiła pójść tropem utraconych pieniędzy. Efekty w reportażu „Oszustwo na receptę" o godz. 20.05.
Zdrowie

Czarne chmury nad fundacją od rekordowej zbiórki "Łatwoganga". Proceduralny grzech czy próba zniszczenia?

opublikowano:
Zbiórka organizowana przez "Łatwoganga" była fenomenem. Czy dziś ktoś próbuje sprawić, by nie kojarzyła się Polakom już tak dobrze?
Zbiórka organizowana przez "Łatwoganga" była fenomenem. Czy dziś ktoś próbuje sprawić, by nie kojarzyła się Polakom już tak dobrze? (Fot. wpolsce24/rp.pl)
Ujawnione przez dziennik „Rzeczpospolita” informacje na temat kulis funkcjonowania Fundacji Cancer Fighters uderzają w wizerunek organizacji, którą wsparł swoim wyjątkowym działaniem "Łatwogang". Organizatorom rekordowej zbiórki „Diss na raka” zarzuca się konflikt interesów oraz niejasne podziały kosztów przy organizacji gal bokserskich. Z doniesień wynika jednak jasno: gigantyczne pieniądze zebrane na leczenie dzieci są bezpieczne, a wątpliwości dotyczą procedur zarządczych, z którymi zmaga się wiele młodych organizacji.
Tygodnik Sieci

Metoda Meloni. "Każdy, kto przyjeżdża do Włoch musi przestrzegać naszych zasad”

opublikowano:
moritz320-italy-flag-2641128_1920
„Dla nas każdy, kto przyjeżdża do Włoch i chce tu budować swoją przyszłość, musi nauczyć się naszego języka, zrozumieć naszą kulturę i przestrzegać naszych zasad” – przekonuje premier Giorgia Meloni, która chce ograniczyć liczbę dzieci migrantów w szkołach.
Zdrowie

Karygodny transport mięsa na kebab. Ludzie mieli to jeść! Dobrze, że Książulo degustuje pierwszy

opublikowano:
W bagżniku Skody Fabii, niewyposażonej nawet w klimatyzację wieziono kilkaset kilogramów mięsa do kebabów
W bagżniku Skody Fabii, niewyposażonej nawet w klimatyzację wieziono kilkaset kilogramów mięsa do kebabów (Fot. Facebook-Celni správa České republiky)
Polacy kochają kebab i traktują go wręcz jak danie narodowe, ale te doniesienia mogą sprawić, że wielu wielbicieli "ostrego na grubym" na chwilę straci apetyt. Funkcjonariusze czeskiej izby celnej zatrzymali do kontroli drogowej samochód osobowy, którego kierowca postanowił zignorować absolutnie wszelkie przepisy sanitarne, chłodnicze i zdrowotny rozsądek.