Śmierć studenta polskiego pochodzenia w Wielkiej Brytanii. Policja opublikowała wstrząsające nagranie
Garnki za blisko 1,4 mln złotych. Pokazy, presja i manipulacja – gdzie kończy się promocja, a zaczyna oszustwo?
Policjant najpierw uratował dziecko, potem musiał dorabiać w Żabce, bo prokuratura Żurka pozbawiła go części pensji. Teraz znów chcą go zawiesić