Polska

Policja wzięła się za taksówkarzy. Przerażające wyniki kontroli

opublikowano:
Policja w ramach akcji Taxi skontrolowała tysiące taksówkarzy
(fot. policja.pl)
W nocy z 20 na 21 marca policja przeprowadziła akcję Taxi, w której ramach skontrolowała taksówki – także te na aplikację. Teraz policjanci podzielili się jej efektami – a te są mocno niepokojące.

Policja poinformowała na swojej stronie, że akcja była odpowiedzią na wcześniejsze przypadki przestępstw związanych z tego rodzaju transportem, w tym zdarzeń o charakterze seksualnym. Jej głównym celem było zwiększenie bezpieczeństwa pasażerów. Policjanci skupili się na weryfikacji legalności wykonywanych przewozów, trzeźwości kierowców i stanie technicznym i wyposażeniu taksówek.

Akcję przeprowadzono z rozmachem. W działaniach uczestniczyło niemal 3800 policjantów, szczególnie z pionów prewencji, kryminalnego i ruchu drogowego. W akcji pomagała także Inspekcja Transportu Drogowego, Służba Celno-Skarbowa, Straż Graniczna oraz straże miejskie i gminne. Kontrole ruszyły wieczorem i trwały do północy, bo wtedy najwięcej osób korzysta z takiej formy transportu.

Teraz policja podzieliła się efektami tej akcji – i te są mocno niepokojące. W jej trakcie skontrolowano 9111 kierowców – i ujawniono aż 2165 wykroczeń drogowych i 84 naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym. To oznacza, że prawie co czwarty skontrolowany taksówkarz miał coś na sumieniu. Niektórzy mieli na nim poważniejsze sprawy – policja poinformowała, że zatrzymano 59 osób, które popełniły przestępstwo, w tym związane z jazdą po alkoholu lub narkotykach, posiadaniem fałszywych dokumentów, a także osoby poszukiwane i przebywające w Polsce nielegalnie. Zatrzymano także 307 dowodów rejestracyjnych i 44 prawa jazdy.

Ta akcja nie będzie jednorazowa. Policja zapowiedziała już dalsze kontrole ukierunkowane na poprawę bezpieczeństwa pasażerów oraz eliminowanie nieuczciwych przewoźników z rynku.

źr. wPolsce24 za Policja.pl

Polska

ROZMOWA WIKŁY. "Tusk gra Zełeńskim przeciw Polsce". Michał Dworczyk demaskuje kulisy kryzysu

opublikowano:
Michał Dworczyk w rozmowie z Marcinem Wikłą
Michał Dworczyk w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Relacje polsko-ukraińskie znalazły się na historycznym wirażu, a strona ukraińska z pełną świadomością i premedytacją eskaluje napięcie. W najnowszej "Rozmowie Wikły" na antenie telewizji wPolsce24 europoseł PiS Michał Dworczyk bezlitośnie obnaża kulisy polityki Kijowa, uległość rządu Donalda Tuska oraz rosnący w siłę kult zbrodniarzy z UPA na Ukrainie.
Polska

Uzbrojony w dwa noże groził śmiercią. 35-letni obywatel Kuby zatrzymany w w województwie zachodniopomorskim - WIDEO

opublikowano:
2403226_4
Uzbrojony w dwa noże groził śmiercią. 35-letni obywatel Kuby zatrzymany w Szczecinie (fot. policja)
35-letni obywatel Kuby, który z dwoma nożami w rękach groził pozbawieniem życia dwóm osobom, trafił na dwa miesiące do aresztu. Do zdarzenia doszło na terenie powiatu choszczeńskiego, a sprawca został zatrzymany przez policję jeszcze tego samego dnia.
Polska

„Lepszy SORt. Zdrowie dla wybranych”. Szokujące kulisy afery w Szpitalu Południowym w reportażu telewizji wPolsce24

opublikowano:
szpital reort
Co sprawiło, że politycy Koalicji Obywatelskiej wpadli w taki popłoch? Dlaczego uciekają przed pytaniami, chowają się po kątach? Czy afera w warszawskim Szpitalu Południowym zakończy wiele karier, a może nawet zatopi rząd Donalda Tuska? Reportaż wPolsce24 "„Lepszy SORt. Zdrowie dla wybranych”.
Polska

ROZMOWA WIKŁY. „To nie jest zwykły pożar, tu pali się całe miasto”. Afera w Szpitalu Południowym pogrąża Koalicję Obywatelską

opublikowano:
wikła ok
Mnie interesuje odpowiedzialność tych, którzy dopuścili do tego czystej maści złodziejstwa – mówił w programie Rozmowa Wikły poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa. Zdaniem polityka sprawa związana z warszawskim Szpitalem Południowym może okazać się jednym z najpoważniejszych problemów politycznych Koalicji Obywatelskiej.
Polska

Zdumiewające. Młody lekarz wcale nie oddał szpitalowi 500 tys. zł. Prokurator tłumaczy, dlaczego

opublikowano:
kacprzyk ulepszony
- Przelew został wykonany niezgodnie z przepisami – mówił na konferencji prasowej rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Antoni Skiba, odnosząc się do informacji medialnych, zgodnie z którymi Dawid Kacprzyk oddał szpitalowi 500 tysięcy złotych.
Polska

Afera w szpitalu Żywcu. Posłanka KO dla wPolsce24: Powinni mi podziękować, że przyszłam w terminie

opublikowano:
Pępek ok
Ja nie wiem, z czego tu jest problem – dziwi się w rozmowie z telewizją wPolsce24 posłanka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Pępek, która – jak ujawniły media - miała skorzystać z badań w szpitalu w Żywcu poza kolejką. Na świadczenie czekała trzy tygodnie, choć standardowy czas oczekiwania wynosi ponad dwa lata.