Polska

Rosyjska prowokacja? Tak policja tłumaczy interwencje w domu Sakiewicza

opublikowano:
Policja tłumaczy kontrowersyjną interwencję w domu Tomasza Sakiewicza możliwą rosyjską prowokacją.
Interwencja w domu Tomasza Sakiewicz (fot.Screenshot - X/Telewizja Republika)
Komenda Stołeczna Policji wydała oświadczenie ws. głośnych interwencji w mieszkaniach dziennikarzy Telewizji Republika oraz zatrzymania 53-letniego mężczyzny, który miał być odpowiedzialny za fałszywe zgłoszenia. Komunikat nie został jednak zbyt ciepło przyjęty przez internautów.

Przed weekendem doszło do serii niespodziewanych interwencji policji w mieszkaniach należących do dziennikarzy Telewizji Republika. Najgłośniejszym echem odbiła się ta, która miała miejsce w nieruchomości należącej do Tomasza Sakiewicza – wszystko z powodu zachowania funkcjonariuszy, którzy nie tylko się nie wylegitymowali, ale również skuli w kajdanki asystentkę redaktora naczelnego tej stacji.

Powodem wspomnianych interwencji, zdaniem policji, miały być zgłoszenia o rzekomych niebezpieczeństwach czy niewłaściwych zachowaniach, do jakich miało dochodzić pod adresami zamieszkania dziennikarzy. Sprawa wywołała ogólnopolskie oburzenie, głównie po stronie opozycji, która domagała się wyjaśnień, dlaczego w tak krótkim czasie doszło do całego szeregu czynności przeprowadzonych w mieszkaniach pracowników Republiki po serii – zdaniem krytyków – absurdalnych zgłoszeń. Zarówno policja, jak i ministrowie Marcin Kierwiński oraz Władysław Kosiniak-Kamysz bronili jednak zachowania funkcjonariuszy, twierdząc, iż interweniowali oni zgodnie z obowiązującymi procedurami.

Policja wydała oświadczenie - cyberatak czy rosyjska prowokacja?

Komenda Stołeczna Policji wydała nawet specjalne, obszerne oświadczenie w mediach społecznościowych, w którym starano się wyjaśnić całe zajście. Jak możemy przeczytać, funkcjonariusze cały czas prowadzą szeroko zakrojone działania mające na celu ustalenie osób odpowiedzialnych za serię fałszywych zgłoszeń. W ich opinii sprawa może mieć nawet charakter międzynarodowy, co zmusza do zaangażowania wyspecjalizowanych zespołów, m.in. CBŚ oraz Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Co ciekawe, służby nie wykluczają ingerencji ze strony Moskwy lub Mińska.

– Analizie poddawane są także hipotezy dotyczące możliwego udziału tzw. wątku wschodniego – czytamy w oświadczeniu KSP.

Z komunikatu możemy się również dowiedzieć, że każde tego typu zgłoszenie traktowane jest z pełną powagą i każdorazowo poddawane szczegółowej analizie przez śledczych. Wyjaśniono także, że często przy tego rodzaju interwencjach funkcjonariusze działają pod presją czasu. Nie wyjaśniono jednak okoliczności takich jak brak wylegitymowania się przez policjantów w trakcie interwencji czy zastosowanie kajdanek wobec kobiety, która nie stawiała żadnego oporu ani nie utrudniała postępowania.

Odniesiono się natomiast do okoliczności zatrzymania 53-latka, który miał zostać aresztowany w związku z fałszywymi alarmami. Zdaniem policji mężczyzna sam padł ofiarą cyberprzestępców, którzy mieli wykorzystać jego dane do przeprowadzenia serii fałszywych zgłoszeń dotyczących dziennikarzy Telewizji Republika. Sam zatrzymany od początku miał współpracować z funkcjonariuszami w celu wyjaśnienia całej sytuacji.

Zgromadzony materiał wskazuje, że doszło do nieuprawnionego wykorzystania danych osobowych mężczyzny oraz uzyskania dostępu do wykorzystywanej przez niego poczty elektronicznej. Przeprowadzone czynności i szczegółowa analiza materiału dowodowego nie potwierdzają jego bezpośredniego i świadomego udziału w rozsyłaniu fałszywych wiadomości o zagrożeniu życia i zdrowia. W związku z powyższym mężczyzna został zwolniony, a jego status procesowy zostanie zmieniony na pokrzywdzonego – czytamy w komunikacie.

Internauci reagują na komunikat KSP

Oświadczenie KSP nie spotkało się jednak z ciepłym przyjęciem ze strony internautów. Poseł Dariusz Matecki zastanawiał się, czy z taką samą powagą policjanci interweniowaliby, gdyby podobne zgłoszenia dotyczyły adresów zamieszkania komendantów. Również sam zainteresowany, Tomasz Sakiewicz, bezlitośnie wypunktował komunikat, zwracając szczególną uwagę na fragment dotyczący „rosyjskiej prowokacji”.

– Jeżeli za atakiem na moje mieszkanie stoją rosyjskie służby, to znaczy, że policja – pod wpływem rosyjskich służb – wpadła bez nakazu do biura redaktora naczelnego, pozbawiła wolności i poniżyła niewinną kobietę, a do bezprawnych działań na zlecenie Moskwy przygotowała się, ukrywając swoją tożsamość i łamiąc szereg przepisów – czytamy we wpisie naczelnego Telewizji Republika.

źr. wPolsce24 za X/Policja Warszawa/ Tomasz Sakiewicz

 

Polska

Prezydent podpisał pięć ustaw, dwie zawetował, jedną skierował do TK. Obywatelskie projekty nadal w zamrażarce Czarzastego

opublikowano:
AWIK5403 (1).webp
Karol Nawrocki (fot.Fratria/Andrzej Wiktor)
Prezydent Karol Nawrocki podjął kolejne decyzje legislacyjne. 2 lipca głowa państwa podpisała pięć ustaw, skorzystała z prawa weta w przypadku dwóch, a jedną skierowała do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Jak poinformował rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, podpisane zostały m.in. nowelizacje Prawa oświatowego, Kodeksu postępowania karnego, ustawa o związku metropolitalnym w województwie pomorskim oraz ustawa deregulacyjna w zakresie energetyki.
Polska

Skandal w Pilchowicach. 11 ton martwych ryb, a Henning-Kloska i Zielińska nie raczyły przyjechać

opublikowano:
Pracownicy w kamizelkach ratunkowych stoją na odsłoniętym dnie zbiornika wodnego przy zaporze, gdzie poziom wody został znacznie obniżony w trakcie opróżniania Jeziora Pilchowickiego.
Opróżnianie Jeziora Pilchowickiego – prace przy zaporze i dramatycznie niski poziom wody w zbiorniku (fot. wPolsce24)
Woda z Zalewu Pilchowickiego została spuszczona, a w jej miejscu pozostało cmentarzysko. Ponad jedenaście ton śniętych ryb, niewyobrażalny smród, a w okolicy – zupełna cisza. Działacze ekologiczni, którzy zwykle nie przebierają w słowach, tym razem nie pojawili się na miejscu. „Nie ma ekologów” – mówią mieszkańcy, zadając pytanie: gdzie są ci, którzy tak chętnie bronią przyrody, gdy giną ryby? I dlaczego politycy odpowiedzialni za środowisko nie fatygują się, by zobaczyć katastrofę na własne oczy?
Polska

ROZMOWA WIKŁY: Tusk traci kontrolę nad aferami. Kłamstwa Kierwińskiego, przywileje "elit" i makabryczny szpital grozy

opublikowano:
Michał Woś w rozmowie z Marcinem Wikłą
Michał Woś w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
Obecna koalicja rządząca tonie w niewyjaśnionych skandalach, a Donald Tusk widząc rozpadający się wizerunek swojej formacji, próbuje ratować się starymi, PR-owymi sztuczkami. Obraz obecnej władzy sypie się jak domek z kart, odsłaniając obrzydliwe kłamstwa czołowych polityków, rażące przywileje establishmentu oraz makabryczne patologie w państwowych instytucjach.
Polska

Pilne. Trzęsienie ziemi w warszawskim ratuszu. Dwie zastępczynie Trzaskowskiego zwolnione

opublikowano:
Rafał Trzaskowski podjął decyzję o dymisji dwóch swoich zastępczyń
Rafał Trzaskowski podjął decyzję o dymisji dwóch swoich zastępczyń (fot. wPolsce24)
Renata Kaznowska i Aldona Machnowska-Góra złożyły rezygnację z pełnienia funkcji wiceprezydentów Warszawy, a Rafał Trzaskowski je przyjął. Prezydent Warszawy zapowiedział też zwolnienia w miejskich spółkach. O decyzjach personalnych Trzaskowski poinformował podczas konferencji prasowej.
Polska

„Trzaskowski zachował się jak polityczny damski bokser”. Mocne wystąpienie kandydata PiS na premiera

opublikowano:
Potężne uderzenie Przemysława Czarnka w Rafała Trzaskowskiego
Rafał Trzaskowski zachował się jak polityczny damski bokser – ocenił zachowanie prezydenta Warszawy wobec serii afer w Szpitalu Południowym prof. Przemysław Czarnek na konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie.
Polska

Minister naprawdę to powiedziała. Język, którego nie powstydziliby się hitlerowcy

opublikowano:
Minister Dziemianowicz-Bąk ty razem powiedziała za dużo
Minister Dziemianowicz-Bąk ty razem powiedziała za dużo (fot. wPolsce24)
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk do niedawna mogła uchodzić w oczach niektórych za jedną z bardziej roztropnych i umiarkowanych polityczek Lewicy. Niestety, członkostwo w rządzie tzw. "koalicji 13 grudnia" ewidentnie potrafi zaszkodzić każdemu. W swojej najnowszej, skandalicznej wypowiedzi pani minister zrzuciła maskę i postanowiła uderzyć w przeciwników politycznych z niewyobrażalną pogardą.