Świat

Śmierć studenta polskiego pochodzenia w Wielkiej Brytanii. Policja opublikowała wstrząsające nagranie

opublikowano:
Brytyjska policja opublikowała nagranie z kamer nasobnych funkcjonariuszy, którzy interweniowali, gdy Henry Nowak został dźgnięty nożem
(fot.. zrzut ekranu z X)
Brytyjska policja opublikowała bulwersujące nagranie z kamery nasobnej. Pokazuje ostatnie chwile Henriego Nowaka – studenta polskiego pochodzenia zamordowanego przez Sikha.

Szokująca zbrodnia miała miejsce 4 grudnia zeszłego roku. 18-letni Nowak, po spędzeniu wieczora w towarzystwie znajomych, wracał do swego mieszkania. Na swej drodze napotkał 23-letniego Vickruma Digwę. Digwa to wyznawca Sikhizmu, monoteistycznej religii z Indii. 

Twierdził, że padł ofiarą rasizmu

Gdy na miejsce dotarła policja, Digwa powiedział im, że nastolatek krzyczał pod jego adresem rasistowskie obelgi, po czym zaczął go bić i zrzucił mu z głowy turban. Twierdził także, że student sam się zranił próbując przejść przez płot. Na miejscu była obecna jego rodzina, która dotarła tam przed policją.

Policjanci uwierzyli w jego słowa. Zamiast pomóc leżącemu na ziemi, ciężko rannemu Nowakowi, który nie mógł oddychać z powodu przebitego płuca i błagał ich o pomoc, skuli go kajdankami. Pierwszą pomoc udzielili mu dopiero, gdy stracił przytomność, ale było już za późno. Nastolatek zmarł niedługo później.

Sąd nie miał wątpliwości 

Śledztwo wykazało, że Nowak został dźgnięty pięć razy kirpanem – ceremonialnym nożem, który Sikhowie zawsze noszą przy sobie. Jako, że jest to częścią ich religii, nie obowiązuje ich zakaz publicznego noszenia noży. Często są to małe, tępe nożyki, noszone symbolicznie, ale ten, który miał przy sobie Digwa, miał ostrze o długości 21 centymetrów. Jego matka zabrała narzędzie zbrodni zanim na miejsce dotarła policja i ukryła je w rodzinnym domu.

Nie jest jasne, co było bezpośrednim powodem ataku, ale sąd nie miał wątpliwości, że to nie Nowak był mu winny. Sędzia nie uwierzył w to, że Nowak był pijany – w rzeczywistości wypił na tyle mało alkoholu, że mógłby legalnie prowadzić samochód – i kierował w jego stronę rasistowskie obelgi. Jak informowaliśmy wczoraj, Digwa został skazany na dożywocie za morderstwo, o przedterminowe zwolnienie będzie mógł się ubiegać dopiero po 21 latach. 

Policja pokazała w końcu nagranie 

Od początku w tej sprawie największe emocje budziło zachowanie interweniujących policjantów – i to, że bezkrytycznie uwierzyli w słowa Digwy i nie udzieliły pierwszej pomocy umierającemu nastolatkowi, chociaż powiedział im, że został dźgnięty nożem i nie może oddychać. W praktyce nic by to nie zmieniło – sąd uznał, że był na tyle ciężko ranny, że nie było szans go uratować – ale wywołało to falę dyskusji o tym, czy antyrasistowskie szkolenia, jakie przechodzą brytyjscy policjanci, nie szkodzą im w wypełnianiu obowiązków. Teraz policja w końcu opublikowała nagranie z tej interwencji.

Zachowanie policjantów zostało skrytykowane przez wielu brytyjskich polityków. Obecnie trwa w tej sprawie wewnętrzne śledztwo, a rodzina zamordowanego domaga się, by rząd przeprowadził transparentne dochodzenie. Wcześniej miliarder Elon Musk oskarżył brytyjski rząd o to, że pomógł zabić tego biednego angielskiego chłopca. Obiecał także, że jeśli ktoś poda policjantów do sądu, to sfinansuje koszty procesu.

źr. wPolsce24 za BCC, Telegraph

Polska

Rodziny z dziećmi uciekały w popłochu! Gruzin na quadzie wjechał w tłum na Placu Litewskim w Lublinie

opublikowano:
Gruzin w sobotni wieczór urządził sobie szaleńczą ucieczkę quadem przez samo centrum Lublina
Miał zakaz, ale wsiadł na quada. Szaleńczy rajd w centrum Lublina! Jest wniosek o deportację (fot. Lubelska Policja)
Kryminalni z Lublina zatrzymali 34-letniego obywatela Gruzji, który w sobotni wieczór urządził sobie szaleńczą ucieczkę quadem przez samo centrum miasta. Mężczyzna nie tylko zignorował wezwanie do kontroli, ale swoją brawurową jazdą stwarzał śmiertelne zagrożenie dla pieszych i innych uczestników ruchu. Jak się okazało, 34-latek miał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Teraz grozi mu nie tylko wysoka kara, ale również wydalenie z Polski.
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.
Świat

Zdaniem nowej strategii UE nie ma rasizmu wobec białych i chrześcijan. Za to wszyscy biali są rasistami "strukturalnymi"

opublikowano:
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów (Fot. PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL)
Unia Europejska przyjęła nową strategię antyrasistowską na lata 2026–2030. Dokument już wywołuje emocje – krytycy przekonują, że pomija on problem rasizmu wobec białej części społeczeństwa, a jednocześnie wprowadza niejasne pojęcia, które mogą prowadzić do nadużyć.
Świat

Minister i jego "mąż" wynajęli brzuch kobiety w USA. Wcześniej sami sprzeciwiali się takiej patologii

opublikowano:
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami"
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami" (Fot. Pixabay/Instagram)
W Niemczech wybuchł poważny spór, który dla wielu komentatorów jest czymś więcej niż tylko kolejną polityczną kontrowersją. Sprawa dotyczy jednego z czołowych polityków chadecji — Jens Spahna — i jego skandalicznej decyzji, która uderza w fundamenty wiarygodności życia publicznego.
Świat

„Splątane” szczątki i obrączka na palcu. IPN ujawnia horror z „dołu śmierci” w Woli Ostrowieckiej

opublikowano:
ss6
W Woli Ostrowieckiej na Wołyniu trwają intensywne prace ekshumacyjne prowadzone przez biegłych z Instytutu Pamięci Narodowej. Specjaliści wydobywają szczątki ofiar rzezi wołyńskiej, odkrywając przy tym dowody brutalnych zbrodni, które przez dziesięciolecia próbowano zataić.