Świat

Zaskakująca linia obrony. Adwokaci mordercy twierdzili, że morderca jest zbyt gruby, by go ukarać

opublikowano:
libra-162952_1280
Ich zdaniem wyrok sądu był zbyt okrutny (fot. ilustracyjna Pixabay)
Obrońcy mężczyzny, który został skazany na karę śmierci za zamordowanie kobiety, wymyślili niecodzienną linię obrony. Twierdzili, że jest zbyt gruby, by poddać go egzekucji.

Zdarzenie miało miejsce w 2000 roku na Florydzie. Janet Acosta była pracownicą dziennika "Miami Herald". Pod koniec kwietnia jej znajomi zgłosili jej zaginięcie. Policja odnalazła jej samochód w Florida Keys.

Zbyt dobrze się bawił 

Wkrótce potem policjanci aresztowali Michaela Tanziego, który miał wtedy 24 lata. Mężczyzna przyznał się, że zamordował 49-letnią kobietę i zaprowadził policjantów do miejsca, gdzie ukrył zwłoki. Przed sądem wyznał, że podszedł do niej, gdy siedziała w swojej furgonetce podczas przerwy w pracy. Uderzył ją w twarz i, trzymając ją za nadgarstek i grożąc jej żyletką, zmusił ją, by zawiozła go do miejscowości Homestead.

Tam kazał jej zatrzymać się na stacji benzynowej. Zabrał jej pieniądze i ją zakneblował. Następnie pojechał do Florida Keys, gdzie za pomocą jej karty kredytowej kupił taśmę klejącą i żyletki. Następnie pojechał na przylądek Cudjoe. Zakleił jej taśmą klejącą usta, nos i oczy i ją udusił. - Jeśli bym ją puścił, to szybciej by mnie złapali. Nie chciałem, by mnie złapali. Za dobrze się bawiłem - ujawnił policjantom – Powiedziałem jej: nie mogę cię puścić. Jeśli cię puszczę, to będę miał wielkie kłopoty.

Zbyt gruby na egzekucję

Tanzi usłyszał zarzut morderstwa pierwszego stopnia, porwania, napadu rabunkowego z bronią w ręku i kradzieży samochodu. Sąd nie miał dla niego litości. Został skazany na karę śmierci.

Jego obrońcy wiele razy odwoływali się od wyroku. W ostatnim piśmie stwierdzili, że...ich klient jest zbyt gruby na egzekucję. Napisali, że jego chorobliwa nadwaga i rwa kulszowa mogą sprawić, że egzekucja będzie nadmiernie bolesna, a to łamie jego konstytucyjne prawa, które zabraniają „okrutnych i niecodziennych kar”.

Sąd Najwyższy Florydy odrzucił jednak ich wniosek. Sędziowie zwrócili uwagę, że problemy z nadwagą miał od 2009 roku, więc ich zdaniem obrońcy zbyt późno użyli tego argumentu.

Egzekucja odbyła się we wtorek. W oświadczeniu przed podaniem śmiertelnego zastrzyku Tanzi przeprosił rodzinę Acosty i zacytował Biblię. Jego zgon ogłoszono o 18:12.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

Bezczelny kult Szuchewycza. IPN odpowiada na decyzję lwowskich radnych o uczczeniu mordercy z UPA

opublikowano:
Lwów podjął bulwersującą decyzję. Chodzi o architekta rzezi na Wołyniu, jest ostra reakcja IPN
Skandaliczna prowokacja we Lwowie! Rok 2027 ogłoszono rokiem kata Polaków. IPN bezkompromisowo: to kult zbrodniarza i cios w ofiary (fot. IPN)
Potężny skandal na Ukrainie i brutalny cios w pamięć o dziesiątkach tysięcy pomordowanych Polaków! Lwowska Rada Obwodowa podjęła decyzję, która wywołała oburzenie nad Wisłą. Rok 2027 na Lwowszyźnie został oficjalnie ogłoszony rokiem Romana Szuchewycza – głównego dowódcy UPA i jednego z bezpośrednich architektów bestialskiego ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Świat

Prawdziwa twarz Berlina. Zełenski ujawnił, czego żądał od niego kanclerz Niemiec

opublikowano:
„Regularnie dzwoni i nakłania do kapitulacji”. Szokujące ustalenia o postawie kanclerza Niemiec
„Regularnie dzwoni i nakłania do kapitulacji”. Szokujące ustalenia o postawie kanclerza Niemiec (fot. Fratria/X)
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz miał regularnie naciskać na Wołodymyra Zełenskiego, aby Ukraina skapitulowała przed rosyjskim agresorem. Szczegóły tych dramatycznych rozmów z początku inwazji wyjawił dziennikarz śledczy Oliver Schröm - w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Doniesienia rzucają nowe światło na rzeczywistą postawę Berlina wobec Ukrainy.
Świat

„Kobiety jak inkubatory”. Oburzenie po ruchu premiera! "Mąż" Biedronia świętuje

opublikowano:
Kobieta w ciąży i dwóch cieszących się mężczyzn, do tego wpis Śmiszka
(fot. shutterstck, x.com/Krzysztof Śmiszek)
Inżynieria społeczna i traktowanie kobiet jak „żywe inkubatory” wkraczają na europejskie salony polityczne. Premier Holandii Rob Jetten ogłosił wraz ze swoim partnerem, że „spodziewają się” dziecka, które ma przyjść na świat w wyniku procedury surogacji. Skrajna lewica natychmiast odtrąbiła „sukces”, jednak zderzyła się ze ścianą oburzenia – nie tylko po stronie konserwatystów, ale i we własnych szeregach.
Świat

Kazał zagłodzić niemal 200 dzieci. Lider koszmarnej sekty skazany za morderstwo

opublikowano:
Samozwańczy pastor i były przywódca sekty Paul Mackenzie (L) rozmawia ze swoim obrońcą (P) podczas posiedzenia sądu w sprawie ogłoszenia wyroku w jego procesie o morderstwo w Sądzie Rejonowym w Mombasie, Kenia, 19 października 2026 r. Oczekuje się, że sędzia Sądu Najwyższego Diana Kavedza Mochache ogłosi wyrok w sprawie sekty Shakahola, w której Mackenzie i jego współpracownicy odpowiadają za morderstwo 191 osób, w większości dzieci. Paul Mackenzie, założyciel Good News International Church, został oskarżony o doprowadzenie do śmierci swoich wyznawców, których ciała odnaleziono i ekshumowano z lasu Shakahola w 2023 roku
Tragedia w lesie Shakahola. Sąd uznał lidera kenijskiej „sekty głodu” winnym śmierci 190 dzieci (fot. PAP/EPA)
Kenijski sąd uznał Paula Mackenzie – przywódcę apokaliptycznej sekty – oraz około 30 jego współpracowników za winnych morderstwa 190 dzieci oraz jednej osoby dorosłej. To jeden z najtragiczniejszych i najbardziej wstrząsających procederów sekciarskich we współczesnej historii świata.
Świat

Tusk obiecywał „Paryż w Warszawie”. Dziś we Francji rząd traci kontrolę, a premier ogłasza godzinę policyjną!

opublikowano:
People walk past a burnt out car in the aftermath of clashes between riot police and demonstrators in Paris, France, during nationwide protests against the high cost of living in the country, 18 October 2026. EPA/MOHAMMED BADRA Dostawca: PAP/EPA.
Tak ma wyglądać „Paryż w Warszawie”? Płonące miasta, bezradna policja i stan wyjątkowy we Francji (fot. PAP/EPA)
Po zwycięstwie Emmanuela Macrona premier Donald Tusk pisał, że „niedługo będziemy mieli Paryż w Warszawie”. Tymczasem po weekendowych zamieszkach rząd Francji przyznał, że policja straciła kontrolę nad sytuacją – a premier chce wprowadzić godziny policyjne.
Świat

Przypadkowe znalezisko w Delcie Nilu: doprowadziło do 3300-letniego skarbu faraona

opublikowano:
Zauważył tajemniczy kamień przed domem. Odkryto monumentalne posągi Ramzesa II
Zauważył tajemniczy kamień przed domem. Odkryto monumentalne posągi Ramzesa II (fot. Ministry of Tourism and Antiquities/Facebook )
Przypadkowe znalezienie kamiennego bloku przez mieszkańca egipskiej wioski doprowadziło archeologów do sensacyjnego skarbu. Badacze wydobyli z ziemi dwa potężne, doskonale zachowane posągi faraona Ramzesa II liczące ponad 3300 lat.