"Obywatelska postawa". Zamachowca z Modeny powstrzymali bohaterscy przechodnie

Jak informowaliśmy wczoraj, zamach w Modenie miał miejsce ok. 16:30. Według świadków kierowca Citroena C3, jadąc ruchliwą ulicą Via Emilia, nagle zaczął przyspieszać, po czym uderzył w rowerzystę. Następnie skręcił na chodnik, uderzając w grupę pieszych. Wrócił na drogę, gdzie potrącił osobę na przejściu dla pieszych, po czym wjechał na chodnik po drugiej stronie, celując w kolejną grupę. Tu trafił w kobietę, którą przyszpilił do sklepowej witryny. Straciła obie nogi. Łącznie rannych zostało osiem osób, w tym cztery ciężko
Włoscy bohaterowie
Wczoraj media informowały, że Marokańczyk wysiadł z auta z nożem w ręku, po czym został powstrzymany przez przechodniów, którzy obezwładnili go do momentu, w którym został aresztowany przez policję. Dziś ujawniono więcej szczegółów. Po tym, gdy uderzył w witrynę, próbował uciec – ale czterech bohaterskich przechodniów mu na to nie pozwoliło.
Jednym z nich był Luca Signorelli. Powiedział agencji Reutersa, że pomagał jednej z rannych, gdy zobaczył, że napastnik ucieka. Rzucił się za nim w pogoń, a trzech innych mężczyzn poszło w jego ślady. Napastnik zniknął mu z oczu za rzędem aut. Gdy zobaczył go znowu, trzymał w ręce nóż. Próbował dźgnąć go w serce, ale Signorelli dał radę się uchylić. Gdy próbował zadać mu kolejny cios, tym razem w głowę, złapał go za rękę z nożem. Pozostali mężczyźni zdążyli dobiec i rzucić napastnika na chodnik. W trakcie szamotaniny jeden z nich został zraniony nożem, na szczęście niegroźnie.
Czytaj także:
Co łączy zamachy z Nowego Orleanu i Las Vegas? Obaj zamachowcy służyli w tej samej bazie wojskowej
Turcja odpowiedziała na zamach w Ankarze. Atak na cele w Syrii i Iraku
Rozmawiając z państwową telewizją RAI, burmistrz Modeny Massimo Mezzetti podziękował im za ten czyn. Ten szaleniec, nie wiem jak go nazwać, przestępca, który popełnił ten czyn, wysiadł z samochodu dzierżąc nóż. Czterech obywateli, którym dziękuję, złapało go i oddało w ręce policji – powiedział. Dodał, że wykazali się odwagą i wspaniałą postawą obywatelską.
Motywy sprawcy nadal są nieznane
Wicepremier Matteo Salvini ujawnił w mediach społecznościowych, że napastnikiem był 31-letni Salim El Koudri. Włoskie media ujawniły, że urodził się w Bergamo, w rodzinie pochodzenia marokańskiego, a jako dziecko przeprowadził się z rodziną do miasteczka Ravarino, ok. 15 km od Modeny. Skończył studia ekonomiczne, ale był bezrobotny i mieszkał z rodzicami. Salvini nazwał go „kryminalistą w drugim pokoleniu”, ale dziennikarze ustalili, że nie miał kartoteki kryminalnej.
Motywy napastnika na razie są nieznane. Świadkowie twierdzili, że na miejscu zachowywał się, jakby był pod wpływem narkotyków, ale prefekt Modeny Fabrizia Triolo to zdementowała. Poinformowała za to, że w 2022 był podejrzewany o zaburzenia osobowości schizoidalnej.
Prokurator Luca Masini jest przekonany, że to nie był wypadek. Powiedział, że jest jasna i ewidentna intencja, żeby zagrozić bezpieczeństwu publicznemu, nie tylko życiu pojedynczych ofiar. Sekretarz generalny związku zawodowego policji COISP Domenico Pianese dodał, że to, co stało się w Modenie, jest ekstremalnie zgodne z atakiem terrorystycznym. Podkreślając, że śledczy muszą to jeszcze zbadać, zauważył, że podobne zamachy z użyciem samochodów skrwawiły wiele europejskich miast.
źr. wPolsce24 za BBC, Reuters, RNZ











