Świat

„Telegraph”: Kreml w panice, gospodarka się chwieje, a Putin boi się zamachu stanu

opublikowano:
Władimir Putin próbuje pokazać, że panuje nad sytuacją, przebrał się w wojskowy uniform i rozmawiał z dziennikarzami
Władimir Putin pręży muskuły. przebrał się nawet w wojskowy strój (fot. PAP/EPA/RUSSIAN PRESIDENTIAL PRESS OFFICE)
Brytyjski dziennik "The Telegraph" informuje: Władimir Putin ma coraz więcej powodów do niepokoju. Rosyjska gospodarka traci równowagę, ceny paliw rosną w błyskawicznym tempie, deficyt budżetowy wymknął się spod kontroli, a na Kremlu narasta strach przed zamachem stanu."

Strach na Kremlu. FSB mówi o „spisku”

Jak przypomina Telegraph, w październiku rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) oskarżyła byłego oligarchę Michaiła Chodorkowskiego i członków Rosyjskiego Komitetu Antywojennego o planowanie przewrotu. Chodorkowski, od lat przebywający w Londynie, nazwał te zarzuty „czystym absurdem”.

– To świadczy o paranoi Kremla. Putin szuka wrogów, by wzmocnić swój reżim – ocenił w rozmowie z dziennikiem były ambasador USA w Ukrainie John Herbst.

Rosyjska gospodarka pod coraz większą presją

Według brytyjskich dziennikarzy, rosyjska gospodarka „zaczyna się chwiać”. Wysokie stopy procentowe utrudniają działalność firm, a koszty pożyczek rządowych gwałtownie rosną. Sam rosyjski minister gospodarki, Maksim Reszetnikow, ostrzegał jeszcze w czerwcu, że kraj stoi „na krawędzi recesji”.

Z kolei historyk Craig Kennedy z Uniwersytetu Harvarda obliczył, że aż 23 proc. wszystkich kredytów w Rosji trafiło do sektora zbrojeniowego – na sumę sięgającą 190 miliardów dolarów, czyli około 37 proc. rocznego budżetu państwa. Wiele z tych pożyczek nigdy nie zostanie spłaconych.

Wzrost cen paliw i reglamentacja benzyny

Na problemy gospodarcze nakładają się ukraińskie ataki dronowe na rosyjskie rafinerie. Od początku roku zniszczonych lub uszkodzonych zostało 21 z 38 największych zakładów przeróbki ropy. To doprowadziło do ograniczenia produkcji i wzrostu cen benzyny aż o 40 proc. od stycznia 2025 r.

Na Krymie wprowadzono reglamentację paliwa, a na Syberii część małych stacji została zamknięta. To sytuacja, jakiej Rosjanie nie widzieli od lat.

Deficyt i sankcje. Putin traci kontrolę

Rosyjskie ministerstwo finansów znacząco podniosło prognozowany deficyt budżetowy – z 0,5 proc. do 2,6 proc. PKB, czyli ponad pięciokrotnie. To największa dziura budżetowa od czasu pandemii. W przeliczeniu oznacza to ok. 5,7 biliona rubli (ok 260 miliardów złotych), a eksperci przewidują, że faktyczna kwota może być jeszcze wyższa.

Dodatkowo Stany Zjednoczone, kierowane przez prezydenta Donalda Trumpa, ogłosiły nowe sankcje wobec dwóch największych rosyjskich koncernów naftowych.

– Po raz pierwszy od ponad trzech lat Rosja naprawdę odczuwa skutki kryzysu – komentuje brytyjski historyk Timothy Ash. – Na Kremlu czuć panikę – dodaje.

Putin w defensywie

W obliczu napięć gospodarczych, sankcji i rosnącego niezadowolenia społecznego, Putin musi mierzyć się nie tylko z wojną na Ukrainie, ale też z narastającym lękiem o własną władzę.

Na ulicach Petersburga i innych miast zaczynają pojawiać się małe protesty – w połowie października setki osób odśpiewały zakazaną pieśń wzywającą do obalenia przywódcy.

Według Telegraph, to sygnał, że nawet w państwie zdominowanym przez propagandę i aparat bezpieczeństwa, pęknięcia w systemie Putina stają się coraz bardziej widoczne.

źr. wPolsce za "The Telegraph", PAP

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.