Świat

Zabrał Polakom dokumenty i karmił ich psimi chrupkami. Szwed skazany za niewolniczą pracę

opublikowano:
Projekt bez nazwy - 2026-03-04T100409.091
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Sąd w Szwecji wydał wyrok w jednej z najbardziej wstrząsających spraw dotyczących wyzysku pracowników z zagranicy. 35-letni obywatel Szwecji trafi do więzienia na 2 lata i 10 miesięcy za zmuszanie trzech Polaków do pracy w warunkach, które śledczy i sąd jednoznacznie określili jako nieludzkie.

Jak opisuje szwedzki portal arbetet.se, trzej mężczyźni z Polski trafili do Szwecji jesienią 2024 roku, licząc na legalne zatrudnienie i godne zarobki. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna.

Polacy nie znali języka szwedzkiego, słabo posługiwali się angielskim i byli całkowicie zależni od swojego pracodawcy, który woził ich pomiędzy różnymi miejscami pracy, nie informując nawet, gdzie się znajdują.

Głód, zimno i odebrane dokumenty

Jednego z Polaków sprawca pozbawił dokumentów tożsamości zaraz po przyjeździe do Szwecji. Mężczyzna nie otrzymał żadnego wynagrodzenia, miał ograniczony dostęp do jedzenia i był tak głodny, że – jak ustalił sąd – żywił się jabłkami z ogrodu oraz karmą dla psów. Dwaj pozostali pracownicy dostawali jedynie 25–30 procent obiecanego wynagrodzenia, mimo że pracowali znacznie więcej, niż wcześniej ustalono.

Proces przed sądem okręgowym w Malmö ujawnił dramatyczne szczegóły życia Polaków w Szwecji. Zakwaterowano ich w zimnym mieszkaniu z myszami i robakami. Nie mieli łóżek ani kuchni, a naczynia myli w czarnym, spleśniałym prysznicu. Spali w odzieży wierzchniej, a do pracy chodzili bez jakichkolwiek środków ochrony.

Handel ludźmi i wyzysk pracowniczy

Sąd uznał, że wobec dwóch mężczyzn doszło do wyzysku pracowniczego, natomiast w przypadku trzeciego – do poważniejszego przestępstwa handlu ludźmi. Kluczowe znaczenie miała jego sytuacja życiowa. Był bezdomny w Polsce i zgodził się na wyjazd, mając bardzo ograniczone możliwości wyboru.

W trakcie śledztwa zeznał, że choć nauczył się przetrwania na ulicy w Polsce, pobyt u szefa w Szwecji był jeszcze trudniejszy. Był praktycznie całkowicie odizolowany, zastraszany i doświadczył przemocy.

Wyjątkowy wyrok w Szwecji

Skazany 35-latek musi zapłacić poszkodowanym odszkodowania w wysokości od 111 do 156 tys. złotych. Kwoty obejmują m.in. niewypłacone wynagrodzenia oraz zadośćuczynienie za naruszenie godności osobistej.

Jak podkreśla arbetet.se, wyrok ma charakter wyjątkowy. Skazania za handel ludźmi w kontekście pracy należą w Szwecji do rzadkości. W ciągu ponad 20 lat obowiązywania przepisów był to dopiero drugi taki wyrok – poprzedni zapadł w 2012 roku w sprawie bułgarskich zbieraczy jagód.

źr. wPolsce24 za "Fakt"

Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.
Świat

Polskie flagi na ulicach Budapesztu! Już jutro wielki patriotyczny marsz w rocznicę Węgierskiej Wiosny Ludów. Śledź relację w Telewizji wPolsce24

opublikowano:
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi (fot. Fratria)
Już jutro, 15 marca, na Węgrzech odbędą się obchody wielkiego święta narodowego. Z tej okazji w Budapeszcie przejdzie wielki patriotyczny marsz.
Świat

Orbán pokazał siłę na ulicach Budapesztu. Wśród uczestników marszu Polacy

opublikowano:
mid-epa12821142 ok
Dziesiątki tysięcy osób dołączyły do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku. Wysłannik telewizji wPolsce24 Szymon Szereda zwrócił uwagę na udział Polaków, którzy tłumnie stawili się w Budapeszcie.