Siedział w pierwszej klasie, znęcał się nad pasażerami i ugryzł jednego z nich. Wylądował przyklejony taśmą do fotela

Awantura w pierwszej klasie
Do incydentu doszło w czwartek wieczorem na pokładzie lotu American Airlines numer 618, który leciał z Dallas Fort Worth International Airport do Newark – podaje CNN. Według relacji pasażerów Richarda Olenicka i Juana Mejii, którzy znajdowali się w samolocie, mężczyzna siedzący dwa rzędy za nimi w sekcji pierwszej klasy zaczął zachowywać się agresywnie.
"Zaczął być wulgarny i używać wulgaryzmów" – relacjonował Olenick. Mężczyzna miał również używać obelg na tle rasowym i homofobicznym.
Sytuacja wymknęła się spod kontroli, gdy członek załogi próbował go uspokoić. Pasażer stawał się coraz bardziej pobudzony, zaczął uderzać siedzącego obok niego pasażera, a następnie uderzył kobietę, która próbowała interweniować.
Były policjant przechodzi do działania
Gdy sytuacja stała się niebezpieczna, do akcji wkroczył Juan Mejia – emerytowany policjant z New Jersey. Za nim podążył Olenick. Obsługa pokładowa przekazała im oraz trzeciej osobie elastyczne kajdanki, które wykorzystali do skrępowania rąk mężczyzny. Napastnik nie zamierzał się jednak poddać. "Zaczął mówić zejdźcie ze mnie" – relacjonował Olenick. Następnie ugryzł Mejię i próbował ugryźć Olenicka. To skłoniło trzech mężczyzn do sięgnięcia po taśmę klejącą, którą również udostępniła im załoga.
15 minut na kolanach awanturnika
Jak podkreślił Olenick, za radą Mejii upewnili się, że nie zaklejają ust mężczyzny, aby nie utrudniać mu oddychania. Mimo to opór nie ustał. "Fizycznie ograniczyliśmy jego możliwości ruchu, ale to nie rozwiązało problemu. Nadal się szarpał, opierał i próbował wstać" – opowiadał Olenick. Przez kolejne 15 minut Olenick siedział na kolanach skrępowanego pasażera, aż do momentu awaryjnego lądowania w Baltimore. Próbował wrócić na swoje miejsce, ale musiał błyskawicznie wracać, "ponieważ mężczyzna znów zaczął się awanturować".
25. rocznica wydarzeń z 11 września
Olenick przyznał, że w obliczu zbliżającej się 25. rocznicy zamachów z 11 września sytuacja była jeszcze bardziej niepokojąca. "Juan, będąc policjantem, stracił wtedy ludzi. Ja byłem jakieś trzy mile od tego miejsca, gdy to się wydarzyło. To bardzo wrażliwy czas, a ten facet zaczyna takie rzeczy" – mówił.
Samolot bezpiecznie wylądował na lotnisku Baltimore/Washington International Thurgood Marshall Airport, gdzie na pokład weszli policjanci z Maryland Transportation Authority Police. Mężczyzna został aresztowany. Jego nazwisko nie zostało ujawnione. Po jego usunięciu z pokładu maszyna kontynuowała lot do Newark.
Taśma klejąca standardowym wyposażeniem?
Jak zauważa CNN, taśma klejąca i elastyczne kajdanki znajdują się na pokładzie wielu komercyjnych samolotów i są używane do obezwładniania gwałtownych lub niebezpiecznych pasażerów. To nie pierwszy taki przypadek – w 2024 roku podobna sytuacja miała miejsce na pokładzie innego samolotu American Airlines, gdy pasażer próbował otworzyć drzwi w trakcie lotu i został przyklejony taśmą do fotela.
Skala problemu
Według danych Federalnej Administracji Lotniczej (FAA), w tym roku zgłoszono już ponad 1160 incydentów z udziałem niesfornych pasażerów. Oprócz konsekwencji karnych, FAA może nałożyć na sprawców grzywny przekraczające 43 tysiące dolarów. American Airlines w oświadczeniu podkreśliło: "Bezpieczeństwo naszych klientów i członków załogi jest naszym najwyższym priorytetem i nie tolerujemy przemocy. Dziękujemy naszym pracownikom za profesjonalizm, a pasażerom za wyrozumiałość."
źr. wPolsce24 za CNN/American Airlines









