Gigantyczna erupcja wulkanu paraliżuje Azję. Ponad 200 odwołanych lotów, zamknięte szkoły i apel do turystów: odłóżcie wyjazdy!

Niebo pociemniało w środku dnia. Słup popiołu sięgnął 15 kilometrów
Do gwałtownej erupcji wulkanu Anak Krakatau („Dziecko Krakatau”), położonego w strategicznej Cieśninie Sundajskiej między Jawą a Sumatrą, doszło po tygodniach narastającej aktywności sejsmicznej.
Jak podaje indonezyjska agencja meteorologiczna i geofizyczna (BMKG) oraz donoszą międzynarodowe agencje prasowe (m.in. Reuters, AFP i BBC), kolumna popiołu i gazów wulkanicznych wystrzeliła na wysokość:
-
do 6 km nad zachodnią Jawą,
-
nawet do 15 km po stronie Sumatry.
Gęsta, ołowiana chmura ograniczyła widzialność niemal do zera w promieniu dziesiątek kilometrów. Ulice miast w prowincji Banten oraz na obrzeżach Dżakarty pokryła gruba warstwa szarego pyłu wulkanicznego. Lokalne władze natychmiast podjęły decyzję o zawieszeniu zajęć w szkołach na terenach najbardziej dotkniętych opadem, a mieszkańcom nakazano noszenie maseczek o wysokim stopniu filtracji oraz uszczelnienie okien.
Chaos na lotniskach: odwołane rejsy, tysiące pasażerów koczują w terminalach
Drobny pył wulkaniczny stanowi śmiertelne zagrożenie dla ruchu lotniczego – drobiny krzemionki topią się w wysokiej temperaturze silników odrzutowych, grożąc ich zatarciem i całkowitym unieruchomieniem w powietrzu.
Z tego powodu indonezyjski resort transportu podjął natychmiastową decyzję o wstrzymaniu operacji na pięciu kluczowych lotniskach, na czele z międzynarodowym portem Dżakarta-Soekarno-Hatta (CGK) – jednym z najbardziej obciążonych węzłów przesiadkowych w całej Azji.
-
Skasowano ponad 200 lotów krajowych i międzynarodowych, a dziesiątki kolejnych przekierowano na odległe lotniska zapasowe.
-
W halach odlotów utknęły tysiące podróżnych z całego świata. Służby lotniskowe we współpracy z liniami lotniczymi organizują doraźne wsparcie: wydawane są pakiety żywnościowe, napoje oraz organizowany jest transport do hoteli.
-
Wokół stożka Anak Krakatau wyznaczono bezwzględną strefę buforową o promieniu 3 kilometrów. Miejscowym rybakom zakazano wypływania w morze.
Rząd planuje zasiewanie chmur, by „zmyć” wulkaniczny pył
Sytuacja jest na tyle krytyczna, że Narodowa Agencja ds. Łagodzenia Skutków Katastrof (BNPB) zapowiedziała podjęcie operacji geoinżynieryjnej – tzw. zasiewu chmur (ang. cloud seeding).
Jeżeli uda nam się wywołać wystarczająco intensywne opady deszczu, toksyczny pył wulkaniczny zostanie szybko zmyty z powietrza i dachów budynków, co pozwoli przywrócić normalne funkcjonowanie regionu – poinformował w oficjalnym komunikacie szef BNPB, gen. Suharyanto.
Jednocześnie indonezyjskie służby geologiczne ostrzegają, że pod powierzchnią Cieśniny Sundajskiej wciąż dochodzi do intensywnego przemieszczania się magmy, co oznacza bardzo wysokie ryzyko kolejnych eksplozji w najbliższych dniach.
Wszyscy pamiętają tragiczne wydarzenia z grudnia 2018 roku, kiedy zapadnięcie się części stożka Anak Krakatau wywołało niszczycielskie tsunami, odbierając życie ponad 400 osobom.
⚠️ PILNE OSTRZEŻENIE DLA TURYSTÓW I PODRÓŻNYCH Z POLSKI
Jeśli planujesz w najbliższym czasie urlop w Azji Południowo-Wschodniej, zdecydowanie zaleca się przełożenie lub odwołanie lotów i wyjazdów do Indonezji, w szczególności w rejon:
-
wyspy Jawa (w tym aglomeracji Dżakarta i zachodniego wybrzeża),
-
południowej i środkowej Sumatry,
-
Cieśniny Sundajskiej.
Dlaczego powinieneś zrezygnować z podróży?
-
Trwały chaos komunikacyjny: Nawet po ewentualnym otwarciu pasów startowych, powrót rozkładów lotów do normy potrwa wiele dni. Pasażerowie muszą liczyć się z nagłymi odwołaniami, wielogodzinnymi opóźnieniami oraz utratą przesiadek do innych wakacyjnych rajów (w tym na Bali czy Lombok).
-
Poważne zagrożenie dla zdrowia: Pył wulkaniczny zawiera ostre mikroskopijne drobiny skał, szkła i związków siarki. Wdychanie go wywołuje ostre podrażnienia dróg oddechowych, napady astmy oraz stany zapalne oczu i skóry.
-
Nieprzewidywalność sejsmiczna: Anak Krakatau pozostaje w fazie wzmożonej aktywności. W przypadku dalszych kolapsów zbocza wulkanu istnieje potencjalne zagrożenie falami tsunami w strefie przybrzeżnej.
Osobom, które już przebywają w regionie dotkniętym opadem, zaleca się:
-
Bezwzględne podporządkowanie się poleceniom lokalnych służb ratunkowych;
-
Noszenie masek ochronnych FFP2 / FFP3 na otwartej przestrzeni;
-
Śledzenie na bieżąco komunikatów linii lotniczych oraz portali dyplomatycznych (m.in. serwisu Polak za granicą MSZ);
-
Niepodejmowanie żadnych rejsów łodziami motorowymi czy wycieczek fakultatywnych w rejon Cieśniny Sundajskiej.
źr. wPolsce24 za CNN






