Polska

Wymarzone wakacje zmieniły się w koszmar. Linia lotnicza nie chce oddać turystkom pieniędzy

opublikowano:
Loty turystek z Polski odwoływano i przekierowywano, a Wizz Air nie chce im teraz oddać poniesionych kosztów
(fot. ilustracyjna Pexels)
Tania linia lotnicza zmieniła Polkom powrót z wakacji w koszmar. Teraz nie chce oddać im wydanych pieniędzy.

Sprawę opisuje Gazeta Wyborcza. Jej czytelniczka, wraz z kilkoma innymi Polkami, wybrała się na wakacje do sycylijskiej Katanii. Miały wracać do kraju 8 sierpnia lotem linii lotniczej Wizz Air.

Lot odwołano z powodu wulkanu

Ich samolot miał wystartować o 22:35, ale ze względu na wybuch wulkanu Etna i związany z tym pył wulkaniczny został odwołany. Turystki twierdzą, że przedstawiciele linii nie pomogli im w uzyskaniu informacji, co dalej. Udało im się w końcu przebukować bilet na 10 sierpnia.

To jednak nie był koniec ich kłopotów. 10 sierpnia znów nie udało im się wylecieć. Najpierw lot przeniesiono z 16:55 na 21:00, a potem na 01:25 w nocy. Turystka powiedziała GW, że ok. 22:30 powiedziano im, że lot odbędzie się jednak z Palermo. 

Musiały jechać taksówką 

Przewoźnik nie zapewnił im transportu, więc kobiety musiały wynająć taksówkę, za którą zapłaciły 400 euro. Gdy dotarły na lotnisko, samolot stał już na płycie. Przeszły kontrolę bezpieczeństwa, ale załoga nie wpuściła ich na pokład. Próbowałyśmy rozmawiać, tłumaczyć, prosić, negocjować. Bez skutku. Została wezwana policja lotniskowa, która nakazała nam wrócić na terminal. Moja córka była przerażona, mama dostała ataku astmy, był tak silny, że myślałam, że za chwilę umrze – opowiedziała GW turystka.

Nie były jedynymi, które znalazły się w takiej sytuacji. Ostatecznie musiały dojechać na własną rękę do Rzymu. Stamtąd udało im się w końcu wrócić do kraju, 13 września. 

Linia nie chce oddać pieniędzy 

Wizz Air miał je zapewniać, że zwróci poniesione koszty hoteli, transportu itp. i kazał im zbierać rachunki. Kobiety wydały fortunę na powrót do kraju, więc po powrocie złożyły wniosek o ich zwrot. Linia odpisała jednak, że nie było żadnego przekierowania lotu W4 1454, a zwrot kosztów im się nie należy.

Kobiety zapowiadają, że nie odpuszczą, choćby musiały walczyć o te pieniądze w sądzie. Wizz Air nie odpowiedział na pytania dziennikarzy o to, dlaczego samolot z Palermo do Warszawy nie zabrał większości pasażerów i dlaczego poszkodowanym odmówiono zwrotu kosztów.

źr. wPolsce24 za O2

Polska

Gorąca debata w „Salonie Dziennikarskim”. „Prawica nie może być potulna!”

opublikowano:
Jacek Karnowski i Piotr Semka
Jacek Karnowski i Piotr Semka (fot. wPolsce24)
Seria brutalnych incydentów w polskich szkołach, demontaż instytucji dbających o bezpieczeństwo, próby wprowadzania cenzury pod płaszczykiem walki z mową nienawiści oraz cyniczna gra rządu Donalda Tuska – to główne tematy najnowszego wydania programu „Salon Dziennikarski” na antenie wPolsce24. Publicyści bezkompromisowo zdiagnozowali kondycję współczesnego państwa i zaapelowali do obozu konserwatywnego o twardą obronę fundamentów tożsamości.
Polska

Mocne wystąpienie prezesa PiS na Placu Piłsudskiego. "Ja państwa zapewniam, że to się skończy"

opublikowano:
Jarosław Kaczyński na Placu Piłsudskiego
Jarosław Kaczyński na Placu Piłsudskiego (fot. wPolsce24)
Podczas kolejnych obchodów miesięcznicy tragedii smoleńskiej w Warszawie prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński wygłosił bezkompromisowe przemówienie. W cieniu Pomnika Ofiar Tragedii Smoleńskiej lider obozu patriotycznego jednoznacznie wskazał mocodawców zbrodni z 10 kwietnia 2010 roku oraz ostro odniósł się do cyklicznych prowokacji, jakie mają miejsce w sercu stolicy.
Polska

Rolnicy walczą o przetrwanie, a władza funduje sobie luksusowe „SPA” w toalecie

opublikowano:
Luksusowe toalety w ministerstwie rolnictwa
Luksusowe toalety w ministerstwie rolnictwa (fot. wPolsce24)
W Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi wybuchła bulwersująca afera. Podczas gdy polska wieś zmaga się z narastającymi problemami, a rolnicy liczą każdy grosz, kierownictwo resortu postanowiło zadbać o... własną wygodę. Sprawę ujawnił poseł Sebastian Łukaszewicz, a w porannym paśmie telewizji wPolsce24 dosadnie skomentowali ją Dorota Łosiewicz i Damian Stanisławski.
Polska

Kobiety oskarżają go o przemoc i zmuszanie do brania narkotyków. Salon milczy w sprawie Kołodziejczaka!

opublikowano:
4327ac642eef42388c5c467c6fc841a7
Michał Kołodziejczak / autor: Fratria
Czy politycy, dziennikarze i feministki staną w obronie byłych współpracownic Michała Kołodziejczaka? Jak podaje Kanał Zero, dwie byłe współpracownice Kołodziejczaka utrzymują, że polityk stosował wobec nich „przemoc fizyczną, psychiczną, ekonomiczną, na wielu poziomach”. Miał również zażywać narkotyki i nakłaniać do tego współpracujące z nim, znacznie młodsze kobiety.
Polska

Komisja Wenecka ocenia spór o TK! Prof. Dudek odpowiada: „Nie ma zgody na omijanie głowy państwa!”

opublikowano:
trybunał
Twarda odpowiedź Kancelarii Prezydenta! Prof. Dudek obnaża sejmowy chaos wokół Trybunału (fot. Fratria/KPRP
Komisja Wenecka przyjęła opinię dotyczącą uprawnień Prezydenta RP w zakresie składania ślubowań przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego, opowiadając się za systemowym rozwiązaniem kryzysu wokół TK. Do ustaleń organu Rady Europy natychmiast odniósł się doradca prezydenta Karola Nawrockiego, konstytucjonalista prof. Dariusz Dudek. Jak podkreślił, nie wszystkie tezy są zgodne z polskim prawem konstytucyjnym, a omijanie prezydenta przy odbieraniu ślubowania jest absolutnie niedopuszczalne.
Polska

Chaos i strach w polskich szkołach! Tusk atakuje prezydenta zamiast chronić dzieci

opublikowano:
Zamiast chronić dzieci, Tusk szuka winnych! Porażający chaos w polskiej edukacji
Zamiast chronić dzieci, Tusk szuka winnych! Porażający chaos w polskiej edukacji (fot. PAP/Paweł Supernak)
Paraliż w polskiej edukacji, patrole policji na korytarzach i aż 59 zamkniętych szkół w całym kraju – to bilans narastającej paniki po groźbach tzw. „krwawego piątku” i ostatnich tragicznych atakach. Zamiast konkretnych działań i sprawnej koordynacji, rząd Donalda Tuska wykorzystał dramat do politycznego ataku na prezydenta Karola Nawrockiego. Władza zrzuca winę na weto wobec cenzurującej internet ustawy, zapominając, że od lat ma w rękach gotowe przepisy do walki z patostreamingiem i terrorem w sieci.