Świat

Co za demonstracja! Trump publikuje zdjęcie pojmanego dyktatora. "Będziemy rządzić Wenezuelą"

opublikowano:
trump maduro
Donald Trump opublikował zdjęcie schwytanego Nicolasa Maduro (Fot. Fratria, Truth Social)
Będziemy w rządzić Wenezuelą do czasu przeprowadzenia bezpiecznej transformacji - oznajmił prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w wystąpieniu podczas konferencji prasowej. Amerykański przywódca opublikował zdjęcie pojmanego przez siły specjalne dyktatora Nicolasa Maduro.

- Będziemy rządzić krajem do czasu, aż uda nam się przeprowadzić bezpieczną, właściwą i rozsądną transformację. Nie chcemy angażować się w to, by ktoś inny objął władzę i mielibyśmy taką samą sytuację, jaką mieliśmy przez ostatnie długie lata - powiedział Donald Trump. 

Prezydent USA opublikował także na Truth Social zdjęcie pojmanego podczas ataku na Wenezuelę przywódcy tego kraju Nicolasa Maduro. Znajduje się on obecnie na pokładzie amerykańskiego okrętu Iwo Jima. Maduro jest w dresach, ma na rękach kajdanki. Towarzyszy mu agent DEA, agencji zwalczającej handel narkotykami. 

Trump podkreślił, że chce „pokoju, wolności i sprawiedliwości dla wspaniałego narodu Wenezueli, w tym dla wielu Wenezuelczyków, którzy obecnie mieszkają w Stanach Zjednoczonych i chcą wrócić do swojego kraju”.

Zdaniem prezydenta USA atak na Wenezuelę był "operacją jakiej nie widziano od czasu II wojny światowej". Zasugerował, że na jej czas amerykańskie służby wyłączyły w stolicy Wenezueli światła. Dodał też, że siły USA były gotowe na drugą falę ataku i wciąż są gotowe to zrobić w razie potrzeby.

- Amerykańska dominacja na zachodniej półkuli nie będzie już nigdy kwestionowana - podkreślił Donald Trump. 

źr. wPolsce24 za Truth Social, Fox News, PAP

 

Świat

Koniec wielkiej obławy. Uciekał z więzienia cztery razy, czy teraz zostanie tam na lata?

opublikowano:
Cela więzienna
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Zjeżdżanie po murze na powiązanych prześcieradłach, piłowanie krat w oknach więzienia o zaostrzonym rygorze, a nawet wydostanie się za mury dzięki „ludzkiej piramidzie” – to nie opis filmu akcji, lecz brawurowe metody włoskiego zbiega. Hiszpańska policja zatrzymała poszukiwanego europejskim nakazem aresztowania mężczyznę określanego mianem „mistrza ucieczek”. Czeka go teraz ekstradycja do Włoch.
Świat

Zaskakujący przywilej dla posłów. Dostaną „księdza na telefon”

opublikowano:
kościół
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Duński parlament zdecydował, że tamtejsi parlamentarzyści otrzymają opiekuna duchowego „na telefon”, który ma im pomagać w sprawach prywatnych i egzystencjalnych. Decyzja ta, popierana przez minister ds. zdrowia i wyznań Idę Auken, wywołała ogromną krytykę i doprowadziła do odejścia części działaczy z jej własnego ugrupowania.
Świat

Śmiertelny przypadek malarii na europejskim lotnisku. Tropikalna choroba dostała się do Europy

opublikowano:
Frankfurt
(fot. EPA/MATIAS BASUALDO Dostawca: PAP/EPA)
Tragiczny bilans tzw. „malarii lotniskowej” w Niemczech. Jeden z pracowników obsługi naziemnej lotniska we Frankfurcie nad Menem zmarł po ukąszeniu przez tropikalnego komara. Łącznie zakażonych zostało sześć osób, a służby sanitarne natychmiast wdrożyły procedury kryzysowe.
Świat

10 gramów chleba kosztowało go 15 tys. euro. Piekarz przegrał z przepisami UE

opublikowano:
Symboliczna ilustracja przedstawiająca konflikt między małym przedsiębiorcą a regulacjami: chleb na wadze, pieniądze, dokumenty prawne, młotek sędziowski oraz flaga Unii Europejskiej. Grafika nawiązuje do historii niemieckiego piekarza, który poniósł koszty po skardze dotyczącej niewielkiej różnicy w wadze pieczywa
10 gramów brakującej wagi chleba doprowadziło do kosztownej kontroli i zmian w piekarni. Sprawa z Bawarii wywołała dyskusję o granicach biurokracji (graf. AI)
Klient zważył w domu pół bochenka chleba i stwierdził, że brakuje mu 10 gramów. Zamiast odpuścić, zgłosił sprawę urzędnikom. Efekt? Piekarz z Bawarii musiał wydać 15 tysięcy euro na nowe wagi we wszystkich swoich sklepach. To nie żart – to biurokratyczny horror w samym sercu Unii Europejskiej.
Świat

Tragedia w Nepalu. Powódź błyskawiczna porwała ludzi, setki turystów zaginęły

opublikowano:
powodz nepal
Gwałtowna powódź w Nepalu. Nie żyją ludzie, setki osób bez kontaktu (fot. zrzut ekranu X)
Nepal zmaga się ze skutkami jednej z najpoważniejszych powodzi ostatnich miesięcy. Gwałtowna fala powodziowa w rejonie rzeki Bhote Koshi doprowadziła do śmierci co najmniej kilku osób, zniszczyła infrastrukturę i pozostawiła setki osób nieosiągalnych. Wśród zgłoszonych jako zaginieni są także zagraniczni turyści.
Świat

Najpierw Tusk, teraz Sánchez? Urlop premiera w czasie kryzysu wywołał burzę

opublikowano:
Migranci oczekują w obozowisku na plaży El Trampolín w Ceucie w Hiszpanii,, tymczasem premier Sanchez wybiera sie na kolejny urlop
Migranci oczekują w obozowisku na plaży El Trampolín w Ceucie w Hiszpanii/ zdjęcie premiera Pedro Sáncheza (fot. PAP/EPA/wikipedia)
Premier Hiszpanii Pedro Sánchez udał się na urlop do Andory zaledwie kilka dni po nadzwyczajnych posiedzeniach rządu dotyczących sytuacji w Ceucie. Decyzja wywołała falę krytyki. Przeciwnicy polityczni zarzucają mu, że w czasie poważnych problemów państwa powinien być bardziej zaangażowany w działania kryzysowe. Historia wywołała w Hiszpanii dyskusję podobną do tej, która wielokrotnie pojawiała się również w Polsce