Trump planuje wojnę z Iranem? „Jesteśmy uzbrojeni i gotowi do akcji”

Z tego artykułu dowiesz się:
-
Jak prezydent Trump zareagował na protesty w Iranie i co dokładnie napisał o gotowości USA do interwencji.
-
Co wywołało demonstracje w Teheranie i ile ofiar pochłonęły starcia z siłami bezpieczeństwa.
-
Jakie problemy gospodarcze dręczą Iran – od inflacji po sankcje – i ich wpływ na społeczeństwo.
-
Kto stoi za protestami i jakie są reakcje międzynarodowe na potencjalną eskalację.
Prezydent Trump reaguje
Donald Trump reaguje na protesty przeciwko reżimowi w Iranie i zapowiada, że Stany Zjednoczone zainterweniują, jeśli władze w Teheranie będą „strzelać i brutalnie zabijać” pokojowych demonstrantów.
W swoim wpisie na Truth Social podkreślił, że USA są „uzbrojone i gotowe do akcji” („locked and loaded and ready to go”) i „przyjdą z odsieczą”, gdy reżim użyje śmiertelnej przemocy wobec protestujących.
Jednocześnie ostrzega Teheran przed krwawym stłumieniem protestów wywołanych kryzysem gospodarczym i załamaniem irańskiej waluty.
Tło protestów w Iranie
Od niedzieli w Iranie trwają masowe demonstracje, które rozpoczęły się od strajku kupców z Wielkiego Bazaru w Teheranie, wywołanym krachem riala irańskiego i inflacją powyżej 50%. Do protestu sklepikarzy dołączyli studenci z 10 uczelni i mieszkańcy mniejszych miast, domagając się zmian.
W kilku miastach siły bezpieczeństwa strzelały do demonstrantów. Według oficjalnych informacji zginęło co najmniej 7 cywilów.
Skala protestów jest duża, w wielu miejscach w mediach społecznościowych widać nagrania, na których tłum - głównie młodych ludzi - idzie ulicą skandując hasła oporu wobec reżimu. Komentarze mówią wprost: "To wygląda jak rewolucja".
Bez wątpienia są to największe protesty od 3 lat, po śmierci Mahsy Amini w 2022 r.
Przypomnijmy, Jina Mahsa Amini była 22-letnia Kurdyjką z Iranu, która została zatrzymana przez tzw. "policję obyczajową" w Teheranie 13 września 2022 r. za domniemane nieprzestrzeganie ścisłych zasad hidżabu. Trzy dni później zmarła w szpitalu po brutalnym pobiciu w areszcie, co potwierdziły liczne relacje świadków i raporty medyczne.
Jej tragiczna śmierć rozpaliła ogólnokrajowe protesty kobiet, które pod hasłem „Kobieta, życie, wolność” wystąpiły przeciwko represyjnemu reżimowi i obowiązkowemu hidżabowi.
Demonstracje trwały długie miesiące, stając się symbolem oporu wobec władz.
Kryzys gospodarczy Teheranu
Iran zmaga się z blackoutami, brakiem wody i cenami żywności, które wzrosły w ostatnim czasie o 72%. Kryzys pogłębiają sankcje nałożone przez Stany Zjednoczone w 2018 r. (za program nuklearny).
Szczegółowy raport OSW, opisuje, że Iran z wyczerpał dotychczasowy model rozwoju, co kończy się brakiem impulsów finansowych i technologicznych.
Sankcje blokują aktywa, eksport ropy (90% do Chin po zaniżonych cenach), inwestycje i operacje bankowe, wzmacniając kontrolę Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (KSRI). Na to nakładają się wysokie wydatki na program nuklearny, starzejąca się infrastruktura energetyczna powodują blackouty i wymuszają import gazu, paraliżując gospodarkę.
Nie bez wpływu są też ogromne wydatki, które ponosi Iran od szyickiej teokracji w 1979 r. pozostaje kluczowym sponsorem wielu grup terrorystycznych z Bliskiego Wschodu.
Na te problemy nakładają się niedobory wody w Teheranie, które wynikają z błędów w zarządzaniu infrastrukturą i korupcji w fundacjach religijnych podporządkowanych przywódcy. Wojna dwunastodniowa z czerwca ub. roku pogorszyła sytuację ekonomiczną: Bank Światowy prognozuje spadek PKB o 1,7% w 2025 r. i 2,8% w 2026 r., z inflacją blisko 50%, +50% cen żywności i zapowiedziami podwyżek paliw.
Kryzys społeczny rodzi antysystemowe protesty, erozję legitymacji reżimu i laicyzację, nacjonalizm perski zastępuje islam.
Reakcje międzynarodowe
Teheran oskarża Zachód o podżeganie nastrojów i zwraca się w stronę Moskwy, choć jednocześnie prezydent Iranu Masud Pezeszkian przyznaje, że winę za protesty ponosi rząd, a nie Stany Zjednoczone.
Jednocześnie przestrzega Trumpa i ostrzega, że Iran jest gotowy na męczeństwo i wojnę.
Polityk zasugerował na X, że odpowiedź na „okrutną agresję” będzie „surowa i zniechęcająca”. Wypowiedź padła dzień po słowach Donalda Trumpa, który potwierdził wsparcie dla izraelskiego ataku na irańskie instalacje nuklearne i zasugerował samodzielną akcję USA.
W czerwcu, podczas 12-dniowego konfliktu, Izrael i Stany Zjednoczone zbombardowały irańskie obiekty nuklearne.
Pezeszkian oskarżył wówczas Zachód o dążenie do destabilizacji Iranu. Jednocześnie Teheran zaprzecza oskarżeniom dotyczącym program nuklearnego i tłumaczy, że prowadzi jedynie badania na potrzeby cywilne.
W tym samem czasie zacieśnia sojusz z Rosją i rozbudowuje Międzynarodowy Korytarz Transportowy Północ-Południe (INSTC) przy współpracy z Indiami. Kluczowa dla tej współpracy jest linia Rasht-Astara i autostrada Petersburg-Zatoka Perska, które mają połączyć Eurazję, omijając sankcje.
źr. wPolsce24











