Świat

Stany Zjednoczone zbombardowały irańskie obiekty nuklearne. Donald Trump apeluje: "Teraz jest czas na pokój"

opublikowano:
mid-epa12190408
Donald Trump (fot.PAP/EPA/WHITE HOUSE / HANDOUT)
Prezydent Donald Trump ogłosił w sobotę, że Stany Zjednoczone przeprowadziły udane ataki na irańskie obiekty nuklearne, w tym zakłady wzbogacania uranu w Fordo. Według jego słów, instalacje zostały zniszczone. Trump zaapelował jednocześnie o zakończenie konfliktu i zawarcie pokoju.

- Zakończyliśmy nasz bardzo udany atak na trzy obiekty nuklearne w Iranie, w tym Fordo, Natanz i Isfahan. Wszystkie samoloty są teraz poza przestrzenią powietrzną Iranu. Pełen ładunek BOMB został zrzucony na główny cel, Fordo. Wszystkie samoloty bezpiecznie wracają do domu - napisał Trump we wpisie na swoim portalu społecznościowym Truth Social.

- Gratulacje dla naszych wspaniałych amerykańskich wojowników. Nie ma innego wojska na świecie, które mogłoby to zrobić. TERAZ JEST CZAS NA POKÓJ! - dodał. W kolejnym wpisie oznajmił, że jest to "HISTORYCZNA CHWILA DLA STANÓW ZJEDNOCZONYCH, IZRAELA I ŚWIATA", a Iran "MUSI SIĘ TERAZ ZGODZIĆ NA ZAKOŃCZENIE TEJ WOJNY". Telewizja CNN podała, że Trump obecnie nie planuje dodatkowych ataków. Sam Trump zapowiedział, że wygłosi telewizyjne orędzie o 22 czasu wschodnioamerykańskiego, czyli o 4 rano w Polsce.

Zniszczono zakład wzbogacania uranu

Według anonimowego przedstawiciela władz USA, na który powołał się "New York Times", wstępne oceny skutków bombardowań wskazują na zniszczenie schowanego we wnętrzu góry zakładu wzbogacania uranu w Fordo. Uderzenia dokonano za pomocą bombowców B-2, które miały zrzucić sześć 13-tonowych bomb penetrujących MOP (Massive Ordnance Penetrators), największych nieatomowych bomb w arsenale USA. Jak informował Fox News, w atakach na pozostałe ośrodki użyto 30 pocisków manewrujących Tomahawk.

Sam prezydent USA zapewniał o sukcesie w rozmowie z izraelskim reporterem portalu Axios Barakiem Ravidem.

-Odnieśliśmy wielki sukces tej nocy. Twój Izrael jest teraz dużo bezpieczniejszy - miał powiedzieć Trump. Podobne stwierdzenia padły w jego rozmowie z agencją Reutera, podczas której prezydent USA ponownie wezwał Iran do zakończenia wojny.

Izraelski publiczny nadawca Kan przekazał, powołując się na izraelskie źrodła oficjalne, że Izrael był "w pełnej koordynacji" z Amerykanami w kwestii ataku USA na Iran. Po dokonaniu uderzenia Trump miał również odbyć rozmowę telefoniczną z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu.

Agencja Reutera poinformowała, powołując się na irańską agencję Tasnim, że przedstawiciel władz irańskich potwierdził, iż "część nuklearnych zakładów w Fordo została zaatakowana przez atak powietrzny wroga". Z kolei doradca przewodniczącego parlamentu Iranu, napisał w mediach społecznościowych, że Iran od kilku nocy spodziewał się ataków na Fordo i że zakłady zostały ewakuowane "dawno temu", a szkody nie są nieodwracalne.

Szkody nie są nieodwracalne

-Nie można bombardować wiedzy - dodał.

Trump, ale również i eksperci wskazywali, że tylko Stany Zjednoczone mają do dyspozycji środki do zniszczenia podziemnych ośrodków Iranu, kluczowych dla jego programu jądrowego. Według "NYT", oceny amerykańskiego wywiadu mówiły, że dotychczasowa kampania bombardowań Izraela opóźniła irański program atomowy zaledwie o ok. 6 miesięcy.

Atak jest pierwszym bezpośrednim uderzeniem USA na terytorium Iranu od czasu nieudanej próby odbicia amerykańskich zakładników w ambasadzie USA w Teheranie w 1980 r.

Czas przeprowadzenia operacji był zaskoczeniem: stało się to w momencie, gdy z publicznie dostępnych danych wynikało, że inne B-2 były w trakcie lotu na wyspę Guam na Pacyfiku. Jeszcze w czwartek Donald Trump oznajmił, że podejmie decyzję w sprawie dołączenia się do izraelskich bombardowań w ciągu dwóch tygodni, zaś w piątek potwierdził, że chce dyplomatycznego rozwiązania sprawy irańskiego programu jądrowego i wojny Izraela z Iranem.

W mediach przedstawiciele administracji USA anonimowo przekazywali, że premier Izraela Benjamin Netanjahu stwierdził jeszcze w czwartek w rozmowie z Trumpem, że nie chce czekać dwa tygodnie na decyzję USA. Wiceprezydent J.D. Vance miał wówczas powiedzieć, że USA nie powinny być w wojnę z Iranem bezpośrednio zaangażowane i zasugerował, że Izraelczycy wciągają kraj w wojnę.

Iran mógł mieć broń atomową w kilka miesięcy?

Jak pisze "New York Times", choć ataki na ośrodki w Natanz i Fordo - główne punkty irańskiego programu jądrowego - były spodziewane, mniej spodziewany był atak na Isfahan, gdzie działa laboratorium pracujące nad przekształceniem uranu w formę potrzebną do wykorzystania w broni jądrowej. Według wcześniejszych doniesień, zarówno Iranu, jak i amerykańskiego wywiadu, Iran posiadał uran wzbogacony do poziomu 60 proc., mniejszego od ponad 90 proc. wymaganego do konstrukcji bomby atomowej. Mimo to, według Trumpa, Iran mógłby posiąść taką broń w ciągu "nawet tygodni, a przynajmniej miesięcy".

Decyzja Trumpa została przyjęta z zadowoleniem przez znaczną część Republikanów w Kongresie, w tym przewodniczącego Izby Reprezentantów Mike'a Johnsona i lidera większości w Senacie Johna Thune'a. Prezydenta potępił natomiast znany z izolacjonistycznych poglądów kongresmen Thomas Massie, który w minionym tygodniu zgłosił rezolucję mającą na celu zabronienie administracji włączenia się do wojny z Iranem.

"To jest niekonstytucyjne" - powiedział Massie. Wsparł go kongresmen Demokratów Ro Khanna, który wezwał do natychmiastowego głosowania Kongresu w tej sprawie. Trumpa skrytykował również lider Demokratów w Izbie Reprezentantów Hakeem Jeffries, który zarzucił mu, że nie dotrzymał obietnicy przyniesienia pokoju Bliskiemu Wschodowi.

- Ryzyko wojny dramatycznie wzrosło i modlę się o bezpieczeństwo naszych żołnierzy w regionie, którzy zostali narażeni na niebezpieczeństwo. Prezydent Trump wprowadził kraj w błąd co do swoich zamiarów, nie zwrócił się do Kongresu o zezwolenie na użycie siły militarnej i ryzykuje uwikłanie Ameryki w potencjalnie katastrofalną wojnę na Bliskim Wschodzie - napisał w oświadczeniu Jeffries.

źr.wPolsce24 za PAP/Oskar Górzyński

Świat

Przymusowa praca zdalna! Szokująca decyzja rządu przez kryzys paliwowy

opublikowano:
Kobieta z kubkiem pracująca przy laptopie
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Choć marzec 2026 roku był dla Norwegii rekordowy pod względem zysków z eksportu ropy i gazu, kraj ten mierzy się obecnie z nieoczekiwanym kryzysem wewnętrznym. Premier Jonas Gahr Stoere przyznaje: strategia bezpieczeństwa opierała się na błędnych założeniach. Rząd rozważa wprowadzenie wyjątkowych rozwiązań.
Świat

Eurokraci świętowali upadek Orbana, a tu Bułgarzy zrobili im psikusa!

opublikowano:
Rumen Radew - prorosyjski, eurosceptyczny, antyimigrancki, czyli wypisz-wymaluj Vicotr Orban - tak przynajmniej opisuje go europejska prasa
Rumen Radew - prorosyjski, eurosceptyczny, antyimigrancki, czyli wypisz-wymaluj Vicotr Orban - tak przynajmniej opisuje go europejska prasa (Fot. PAP/EPA/BORISLAV TROSHEV)
Jeszcze niedawno przez brukselskie salony niosło się głośne westchnienie ulgi po politycznych zawirowaniach na Węgrzech. Tymczasem, zanim emocje zdążyły opaść po politycznym upadku Victora Orbana, do kolejnych wyborów doszło w Bułgarii. Wszystko wskazuje na to, że w tym nieco większym niż Węgry kraju, choć o mniejszej populacji, zwyciężył polityczny "klon" niedawnego węgierskiego przywódcy. W Brukseli zapewne znów wstrzymano oddech.
Świat

Niemiecka Republika Dotacyjna. Rekordowe 321 mld euro wsparcia, by "ratować" gospodarkę. Wiemy, do kogo trafią pieniądze

opublikowano:
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz – polityka wobec reparacji wojennych i odpowiedzialności za zbrodnie kolonialne
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz (Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)
Niemiecki rząd szykuje w tym roku wsparcie dla przedsiębiorstw na bezprecedensową skalę. Z danych przywoływanych przez Interię wynika, że wartość subwencji ma sięgnąć 321 mld euro, a największe środki ponownie popłyną do kluczowych sektorów gospodarki.
Świat

Młodzież pomogła obalić poprzedni rząd. Teraz widzi, że nowy wcale nie jest lepszy

opublikowano:
W zeszłorocznych protestach, które obaliły rząd Madagaskaru, wzięła udział głównie młodzież. Teraz młodzi aktywiści są aresztowani, a nowy rząd nie różni się niczym od starego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Młodzież z Madagaskaru doprowadziła w zeszłym roku do obalenia rządu. Teraz okazuje się, że nowy rząd wcale nie jest lepszy od starego – i już zaczął aresztować młodych aktywistów.
Świat

Trump do dziennikarki: powinnaś się wstydzić, przynosisz hańbę! O co poszło?

opublikowano:
Zrzut ekranu (344)
Prezydent USA Donald Trump ostro zareagował podczas wywiadu dla programu "60 Minutes" stacji CBS po tym, jak dziennikarka zacytowała fragment manifestu napastnika z sobotniej próby zamachu. Chodzi o 31-letniego Cole'a Tomasa Allena, który wtargnął do hotelu w Waszyngtonie podczas gali korespondentów przy Białym Domu i otworzył ogień.
Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.