Świat

Transpłciowy profesor oblał studentkę, która powołała się na Biblię. Afera na uniwersytecie

opublikowano:
Sala wykładowa uniwersytetu w Oklahomie. Jego studentka oblała, bo powołala się w eseju o gender na chrześcijaństwo
Dostała 0 punktów na 25 możliwych (fot. ilustracyjna Pixabay)
Transpłciowy profesor, który dał zero punktów esejowi studentki, która powołała się na biblię, został zawieszony w obowiązkach i toczy się przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Kłopoty ma także jego koleżanka z pracy.

Z tego tekstu dowiesz się:

  • Na Uniwersytecie Oklahomy wybuchł skandal, kiedy transpłciowy profesor William Curth wystawił studentce zero punktów za esej, w którym odwołała się do Biblii i krytykowała wielopłciowość.

  • Studentka Samantha Fulnecky twierdzi, że została ukarana za chrześcijańskie poglądy.

  • Sprawa stała się głośna w USA, a Curth został zawieszony, wobec wykładowcy wszczęto postępowanie dyscyplinarne.

Incydent, który oburzył wielu Amerykanów, miał miejsce na Uniwersytecie Oklahomy. Samantha Fulnecky to studentka pierwszego roku pre-med – specjalnych studiów licencjackich, które przygotowują do edukacji na uczelni medycznej. Miała za zadanie napisać odpowiedź na artykuł naukowy, który byłby podsumowaniem badań nad normami płciowymi wśród uczniów. 

Bóg stworzył dwie płcie 

Fulnecky napisała, że w normach płciowych nie ma nic złego; Bóg stworzył kobietę i mężczyznę, więc normy płciowe nie powinny być uznawane za stereotypy. „Kłamstwo, że jest wiele płci, a każdy powinien być, kim chce, jest demoniczne i poważnie szkodzi amerykańskiej młodzieży” - napisała i dodała: „Nie chcę, by dzieciom w szkole dokuczano czy je prześladowano. Jednakże promowanie kłamstwa, że każdy ma swoją własną prawdę i każdy może robić, co chce i być, kim chce, nie ma jakiegokolwiek oparcia w Biblii”.

Praca nie spodobała się wykładowcy, Williamowi Curthowi, który jest osobą transpłciową i używa zaimków „ona/oni”. Ocenił  ją na 0 punktów na 25 możliwych. Studentce zarzucił, że wykorzystuje ideologię, a nie dowody empiryczne. Curth stwierdził, że wszystkie główne stowarzyszenia medyczne, psychologiczne, pediatryczne i psychiatryczne w USA zgadzają się z tym, że biologicznie i psychologicznie płeć nie jest binarna ani stała, a esej dziewczyny jest „miejscami obraźliwy”. Podkreślił, że ocena nie wynika z jego osobistych przekonań.

Fulnecky uznała jednak, że 0 punktów to kara za to, że jest chrześcijanką.

Jedynie słuszne poglądy

O sprawie zrobiło się w USA głośno. Fox News informuje, że po wybuchu afery Curth został odsunięty od prowadzenia zajęć i obecnie toczy się wobec niego postępowanie dyscyplinarne.

Kłopoty ma także inna wykładowczyni, Kelli Alvarez. Studenci popierający Curtha zorganizowali wiec w jego obronie, a Alvarez usprawiedliwiła ich nieobecność na zajęciach. Kiedy jednak jeden ze studentów, Kalib Magana, chciał się zwolnić z jej zajęć, by wziąć udział w kontrmanifestacji, spotkał się z odmową. 

Studencka gazeta "OU Daily" informuje, że wykładowczyni powiedziała mu, że nie usprawiedliwi jego nieobecności, dopiero wtedy, gdy udowodni, że ktoś jeszcze chce demonstrować razem z nim. Organizacja Turning Point USA – Magana jest przewodniczącym oddziału na tej uczelni – przekonuje, że to dyskryminacja ideologiczna.

Uniwersytet potwierdził, że taka sytuacja faktycznie miała miejsce. W oświadczeniu napisano, że dowiedziawszy się o tym, dziekan wydziału powiedział studentom, że uczelnia istnieje, by uczyć studentów jak myśleć, a nie co myśleć i każdy, kto pójdzie na manifestację, niezależnie od poglądów, zostanie usprawiedliwiony. Zdecydował także, że Alvarez zostanie do końca semestru odsunięta od prowadzenia zajęć -wysłano ją na przymusowy urlop na czas śledztwa.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.
Świat

Polskie flagi na ulicach Budapesztu! Już jutro wielki patriotyczny marsz w rocznicę Węgierskiej Wiosny Ludów. Śledź relację w Telewizji wPolsce24

opublikowano:
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi (fot. Fratria)
Już jutro, 15 marca, na Węgrzech odbędą się obchody wielkiego święta narodowego. Z tej okazji w Budapeszcie przejdzie wielki patriotyczny marsz.
Świat

Orbán pokazał siłę na ulicach Budapesztu. Wśród uczestników marszu Polacy

opublikowano:
mid-epa12821142 ok
Dziesiątki tysięcy osób dołączyły do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku. Wysłannik telewizji wPolsce24 Szymon Szereda zwrócił uwagę na udział Polaków, którzy tłumnie stawili się w Budapeszcie.