Świat

Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA skomentował tajemnicze drony. Twierdzi, że nie istnieją

opublikowano:
drone-3565438_1280
Mieszkańcy zauważają je co noc od miesiąca, ale nadal nie ujawniono z czym mamy do czynienia (fot. ilustracyjna Pixabay)
Rzecznik Rady Bezpieczeństwa USA John Kirby odniósł się do sprawy tajemniczych dronów, które od miesiąca są obserwowane nad New Jersey i okolicznymi stanami. Stwierdził, że... nie ma żadnych tajemniczych dronów.

Jak informowaliśmy wcześniej, nad New Jersey i okolicznymi stanami obserwowane są tajemnicze drony, które latają nocą. Widziano je w pobliżu instalacji wojskowych, a także pola golfowego, które należy do Donalda Trumpa. Według świadków są dużo większe i latają dużo dłużej, niż typowe drony używane przez hobbystów. Służby twierdzą, że nie stanowią zagrożenia, ale przyznają, że nie wiadomo, z czym mają do czynienia, a lokalni politycy krytykują administrację Bidena za brak wyjaśnień.

Nie ma żadnych tajemniczych dronów

Kirby powiedział w poniedziałek dziennikarzom, że nie ma żadnych tajemniczych dronów. Stwierdził, że wszystkie dotychczasowe obserwacje to drony hobbystyczne, komercyjne i używane przez służby, a także samoloty, helikoptery i ciała niebieskie. „Nie zidentyfikowaliśmy żadnych anomalii ani żadnego zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego i bezpieczeństwa obywateli w cywilnej przestrzeni powietrznej New Jersey i innych stanach na północnym wschodzie. Prace trwają” - powiedział.

Kirby poprosił też dziennikarzy, by przypomnieli opinii publicznej, że ogromna liczba dronów lata całkowicie legalnie i nie ma w tym nic niezwykłego. Według danych federalnej administracji lotnictwa (FAA) w USA jest co najmniej milion zarejestrowanych dronów, z czego 8 tys. lata codziennie. Wcześniej sekretarz bezpieczeństwa wewnętrznego Alejandro Mayorkas sugerował, że za sytuację w New Jersey może odpowiadać to, że FAA we wrześniu zeszłego roku poluzowała przepisy dotyczące latania dronami w nocy. „To może być jeden z powodów, dla którego ludzie widzą teraz więcej latających dronów niż wcześniej, zwłaszcza w nocy” - stwierdził. FBI ujawniła, że z 5 tys. zgłoszeń o tajemniczych dronach tylko około setki nie dało się łatwo wytłumaczyć. 

Nie wszystko da się wyjaśnić 

Eksperci też zwracają uwagę, że skala zjawiska może być znacznie przesadzona. Ich zdaniem medialne doniesienia sprawiły, że osoby, które normalnie tego nie robią, zaczęły uważniej obserwować niebo – i z racji braku wiedzy i doświadczenia biorą za nie zupełnie normalne zjawiska, jak cywilne samoloty czy ciała niebieskie. Wiele nagrań, które trafiło do mediów i mediów społecznościowych, faktycznie przedstawia np. podchodzące do lądowania samoloty czy planetę Wenus.

Obserwacji tych dronów dokonywali jednak także przedstawiciele np. wojska czy policji, i trudno przypuszczać, by wszyscy mieli się mylić. Kongresman z New Jersey Chris Smith powiedział NewsNation, że o zaobserwowaniu tych dronów słyszał bezpośrednio od członków marynarki wojennej czy straży przybrzeżnej. Jego zdaniem słowa Kirbiego są „co najmniej bardzo zwodnicze” a jeśli coś wie, to powinien to ujawnić Amerykanom.

źr. wPolsce24 za New York Post

Świat

Hipokryzja Brukseli i tani diesel dla Amerykanów. Trump odpowiada na krytykę

opublikowano:
Bruksela poucza, a sama płaci miliardy Moskwie. Trump i Bessent demaskują podwójne standardy
Bruksela poucza, a sama płaci miliardy Moskwie. Trump i Bessent demaskują podwójne standardy (fot. PAP/EPA)
Unia Europejska zapłaciła Rosji 250 mld dolarów za surowce energetyczne, lecz media nie chcą o tym mówić - oświadczył prezydent USA Donald Trump, broniąc swojej decyzji o zakupie rosyjskiego oleju napędowego
Świat

Rosyjski sabotaż na Mazowszu. Dywersanci wpadli w Niemczech

opublikowano:
1ef133ccd0354be8a6776b5a529e75fe
Samochód niemieckiej policji/Fot. Fratria
Niemiecki Federalny Urząd Kryminalny (BKA), działając w ścisłej współpracy z polską policją, Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz prokuraturą, zatrzymał na terenie Niemiec dwóch obywateli Turcji podejrzewanych o podpalenie naziemnej stacji łączności satelitarnej Starlink w Woli Krobowskiej na Mazowszu.
Świat

„Kiedyś napadano na banki, dziś kradnie się kokainę”. Brutalne porachunki i fala porwań w Madrycie

opublikowano:
Meksykańskie kartele i albańska mafia wkraczają do Hiszpanii. Narasta krwawa wojna o narkobiznes
Meksykańskie kartele i albańska mafia wkraczają do Hiszpanii. Narasta krwawa wojna o narkobiznes (fot. guardiacivil.es)
Funkcjonariusze hiszpańskiej Policji Narodowej oraz Gwardii Cywilnej alarmują o niespotykanym dotąd poziomie bezwzględnej przemocy w środowisku zorganizowanej przestępczości. Choć krwawe starcia rzadko trafiają na pierwsze strony gazet w ujęciu codziennego bezpieczeństwa na ulicach, pod powierzchnią toczy się brutalna wojna między gangami. Zaostrzenie konfliktu wynika z dwóch głównych czynników: masowej ekspansji karteli z Meksyku i Albanii oraz drastycznego wzrostu cen kokainy, który doprowadził do fali wzajemnych kradzieży towaru, porwań dla okupu i egzekucji.
Świat

Koszmar w szkole. Nastolatek z bronią zaatakował dyrektora i nauczyciela

opublikowano:
classroom-824120_1280.webp
Dramat w szkole w Aubagne. Uczeń zaczął strzelać do dyrekcji, pracownik placówki obezwładnił zamachowca (fot. Pixabay)
Szokujący incydent miał miejsce w poniedziałek rano we francuskiej miejscowości Aubagne. Jak informują media, 14-latek, uczeń 9 klasy, przyniósł do szkoły futerał na gitarę. Na korytarzu wyciągnął z niej strzelbę i otworzył ogień.
Świat

Nawet Skandynawia ma dość terroru w klasach. Decyzja rządu rozwścieczy obrońców „bezstresowego wychowania”

opublikowano:
Dzieci w klasie nie będą mogły już niszczyć lekcji (
Dzieci w klasie nie będą mogły już niszczyć lekcji (fot. shutterstock)
Lata pobłażliwości, lewicowych eksperymentów pedagogicznych i kultu „praw ucznia” kosztem elementarnego porządku przyniosły opłakane skutki. Nawet w uchodzącej za bastion liberalizmu Skandynawii nadszedł czas na bolesne zderzenie z rzeczywistością. Duński rząd zadecydował: nauczyciele odzyskają prawo do fizycznej interwencji wobec agresywnych i bezkarnych uczniów.
Świat

Kierowcy mają płacić więcej? Von der Leyen o tarczach paliwowych: „To faworyzuje bogatych”

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający Ursulę von der Leyen przy podium z symbolem Unii Europejskiej, flagę UE oraz stację benzynową z dystrybutorami paliwa i kierowcę
Spór o ceny paliw w Europie. Ursula von der Leyen krytykuje powszechne ulgi, a państwa UE wybierają różne sposoby ochrony kierowców przed wzrostem kosztów (graf. AI)
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ostro skrytykowała powszechne programy osłonowe oraz odgórne cięcia podatków na stacjach benzynowych. Szefowa unijnej egzekutywy wezwała stolice państw członkowskich do natychmiastowego odejścia od „ogólnego wsparcia” dla wszystkich kierowców, argumentując, że tego typu działania napędzają popyt, faworyzują osoby zamożniejsze i rujnują budżety. Jako model godny naśladowania wskazała skomplikowany, obwarowany progami system francuskich bonów.