Przełom i wyczekiwana sprawiedliwość po niemal 25 latach! Jest data procesu architektów zamachów z 11 września

Decyzja sędziego oznacza odrzucenie wniosku prokuratury, która domagała się wyznaczenia terminu już na styczeń 2027 roku. Schrama uznał jednak, że konieczność rozstrzygnięcia setek skomplikowanych wniosków przedprocesowych oraz sporów o dostęp do materiałów niejawnych wymaga dodatkowych 18 miesięcy pracy.
Mózg zamachów i jego wspólnicy
Na ławie oskarżonych obok Chalida Szejka Mohammeda – uznawanego za głównego architekta i pomysłodawcę uderzenia na World Trade Center i Pentagon – zasiądą Walid bin Attash, Ali Abdul Aziz Ali (siostrzeniec KSM) oraz Mustafa Ahmed Adam al-Hawsawi.
Czwarty ze współoskarżonych, Ramzi bin al-Shibh, został wyłączony z postępowania po tym, jak biegli uznali go za niezdolnego do udziału w procesie z powodu ciężkich zaburzeń psychicznych.
Mężczyznom postawiono m.in. zarzuty terroryzmu, spisku, porwania samolotów oraz 2977 zarzutów morderstwa z naruszeniem praw wojennych – po jednym za każdą bezpośrednią ofiarę zamachów z 11 września 2001 roku. Wszyscy są zagrożeni karą śmierci.
Ćwierć wieku w proceduralnym impasie
Droga do procesu okazała się jedną z najdłuższych i najbardziej skomplikowanych batalli prawnych w historii USA. KSM został ujęty w Pakistanie w 2003 roku, po czym trafił do sieci tajnych więzień CIA (black sites). Tam oskarżeni byli poddawani tzw. wzmocnionym technikom przesłuchań, Mohammed był m. in. podtapiany (waterboarding) aż 183 razy.
Kwestia legalności dowodów i zeznań uzyskanych w wyniku tortur przez dekady paraliżowała prace trybunału. Obrońcy konsekwentnie podważali materiał dowodowy zebrany przez wywiad, a spory o odtajnienie dokumentów CIA toczyły się latami.
Przez pewien czas administracja i prokuratura rozważały porozumienia ugodowe, na mocy których terroryści przyznaliby się do winy w zamian za karę dożywocia zamiast egzekucji. Po fali protestów opinii publicznej i części rodzin ofiar ustalenia te zostały jednak definitywnie unieważnione, a sprawa wróciła na ścieżkę procesu z wnioskiem o najwyższy wymiar kary.
źr. wPolsce24 za Interia.pl/BBC











