Świat

Włosi mówią mówią „dość” niekontrolowanej migracji. Rewolucja zacznie się w szkołach

opublikowano:
Sala klasowa
(fot. Fratria)
Rząd Giorgii Meloni przechodzi od słów do czynów i wypowiada wojnę bezrefleksyjnej polityce która - zdaniem Włochów - doprowadziła do drastycznego obniżenia poziomu nauczania w szkołach. Włoski minister edukacji zaproponował twarde rozwiązania: sztywny limit dzieci obcokrajowców w klasach, obowiązkowy kurs językowy dla rodziców-migrantów oraz kategoryczny zakaz zasłaniania twarzy. Rzym pokazuje Europie, jak chronić własną kulturę i bezpieczeństwo w systemie oświaty?

Lata polityki otwartych drzwi doprowadziły system edukacji w wielu krajach Europy Zachodniej na skraj wydolności. Klasy, w których większość uczniów nie posługuje się językiem urzędowym, stały się normą, a nauczyciele zamiast realizować program, zmuszeni są pełnić rolę mediatorów kulturowych.

Rząd we Włoszech postanowił powiedzieć temu zjawisku „stop”.

Sztywny limit w klasach. Maksymalnie 30 procent dzieci migrantów

Włoski minister edukacji Giuseppe Valditara przedstawił propozycję wprowadzenia limitu liczby dzieci imigrantów w pojedynczej klasie. Rzym podkreśla, że brak kontroli nad proporcjami narodowościowymi w szkołach paraliżuje proces dydaktyczny i uniemożliwia jakąkolwiek efektywną integrację.

Fundamentalne znaczenie ma to, by w klasie nie było zbyt wysokiego odsetka dzieci z zagranicy. Gdy jest ich zbyt wiele, nauka języka włoskiego staje się niemal niemożliwa, a przyjmowanie wartości naszej społeczności zostaje zepchnięte na dalszy plan - argumentuje Valditara.

Rządowe dane pokazują porażający kontrast: wskaźnik unikania zajęć i absencji wśród dzieci imigrantów wynosi we Włoszech aż 26 proc., podczas gdy wśród dzieci włoskich kształtuje się na poziomie zaledwie 6 proc.

Rodzice pociągnięci do odpowiedzialności. Obowiązkowy język i rygor prawny

Nowy plan rządowej koalicji nie ogranicza się wyłącznie do uczniów, lecz uderza bezpośrednio w źródło problemu: postawę rodziców-obcokrajowców. Ministerstwo planuje wprowadzenie obowiązkowej nauki języka włoskiego dla rodziców, których dzieci nie osiągają wystarczających wyników w nauce lub wykazują zaległości edukacyjne.

Propozycja zakłada wyciąganie surowych konsekwencji wobec opiekunów, którzy lekceważą obowiązek szkolny swoich dzieci. Konserwatywna koalicja proponuje wprowadzenie odpowiedzialności karnej: rodzicom ignorującym posyłanie dzieci do szkół ma grozić karą pozbawienia wolności do lat dwóch.

Rzym dąży również do ukrócenia kulturowego dyktatu, proponując jednoznaczny zakaz noszenia burek i zasłaniania twarzy przez uczennice na terenie placówek oświatowych.

Lekcja dla Europy. Rzym przywraca prymat wartości narodowych

Rząd Meloni wysyła jednoznaczny sygnał: szkoła ma być miejscem kształtowania przyszłych obywateli szanujących kulturę, język i wartości gospodarzy, a nie areną postępującej fragmentacji społecznej.

Propozycje włoskiego resortu edukacji mają stać się głównym tematem ogólnokrajowej konferencji z udziałem pedagogów i polityków. Sukces Rzymu może stać się wzorem dla innych państw europejskich, które od lat zmagają się z kryzysem tożsamościowym i spadkiem poziomu nauczania w państwowych placówkach.

źr. wPolsce24 za Interia.pl

 

Świat

Koniec „Rzeźnika Bałkanów”. Ratko Mladić nie żyje – świat żegna zbrodniarza bez cienia litości

opublikowano:
Nie żyje Ratko Mladić, generał odpowiedzialny za wymordowanie bośniackich dziec
Nie żyje Ratko Mladić, generał odpowiedzialny za wymordowanie bośniackich dzieci. Podczas procesu kpił z wymiaru sprawiedliwości (fot. PAP/EPA/JERRY LAMPEN)
W Hadze dobiegła końca ziemska droga człowieka, którego nazwisko na zawsze pozostanie synonimem ludobójstwa, bestialstwa i moralnego upadku. Ratko Mladić – były dowódca sił Serbów bośniackich – zmarł, pozostawiając po sobie krwawe dziedzictwo, którego żadna polityczna narracja nie zdoła wybielić.
Świat

Przełom i wyczekiwana sprawiedliwość po niemal 25 latach! Jest data procesu architektów zamachów z 11 września

opublikowano:
World Trade Center w Nowym Jorku / autor: TheMachineStops (Robert J. Fisch) CC BY-SA 2.0, commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=11786300
(fot. Wikimedia Commons CC 2.0)
Niemal 27 lat po najbardziej krwawym zamachu terrorystycznym w historii Stanów Zjednoczonych ruszy proces jego głównych organizatorów. Wojskowy sędzia ppłk Michael A. Schrama wyznaczył początek procesu Chalida Szejka Mohammeda (KSM) oraz trzech innych oskarżonych na 5 czerwca 2028 roku. Rozprawa odbędzie się przed komisją wojskową w amerykańskiej bazie Guantanamo na Kubie.
Świat

Kebab, pizza i… Bundeswehra. Niemiecka armia znalazła nowy sposób na rekrutację

opublikowano:
Bundeswehra na poważnie wzięła się za poszukiwanie chętnych do służby
Bundeswehra na poważnie wzięła się za poszukiwanie chętnych do służby (Fot. Fratria/Berlner Kurier)
Kebab z sosem, warzywami i… ofertą służby w niemieckiej armii? Bundeswehra postanowiła dotrzeć do potencjalnych kandydatów w dość nietypowy sposób. W berlińskich kebabowniach pojawiły się specjalne opakowania z wojskowym hasłem i kodem QR prowadzącym prosto do strony rekrutacyjnej.
Świat

Moskwa znów grozi atomem, a niemieckie media nakręcają spiralę strachu. Czy Europie grozi nuklearna hekatomba?

opublikowano:
Rosyjska rakieta może przenosić głowice atomowe
Rosyjska rakieta może przenosić głowice atomowe (fot. shutterstock)
Niemiecka prasa po raz kolejny grzeje temat rosyjskiego arsenału nuklearnego. Dziennik „Die Welt”, powołując się na doniesienia agencji Bloomberg, rozpisuje się o rzekomej debacie na Kremlu dotyczącej użycia taktycznej broni jądrowej. Czy mamy do czynienia z realnym ryzykiem globalnego starcia, czy to jedynie kolejna odsłona wojny psychologicznej, w której Berlin tradycyjnie ulega rosyjskiemu szantażowi?
Świat

Dramat na włoskiej plaży. Łódź z nielegalnymi migrantami staranowała 17-letnią turystkę i uciekła

opublikowano:
Łódź z migrantami u włoskich wybrzeży
Łódź z migrantami u włoskich wybrzeży (zdjęcie ilustracyjne, fot shutterstock)
Do dramatycznych wydarzeń doszło u wybrzeży Sardynii. Motorówka przewożąca kilkunastu nielegalnych imigrantów z Algierii z pełną prędkością wpłynęła w strefę kąpieliska i uderzyła w kąpiącą się 17-latkę. Dziewczyna w ciężkim stanie trafiła na oddział intensywnej terapii. Zamiast udzielić pomocy konającej nastolatce, imigranci próbowali uciec w głąb lądu.
Świat

Od plastiku do… ciastek. Naukowcy stworzyli żywność z odpadów

opublikowano:
Ciasteczka z drukarki 3D i z przetworzonych przez drożdże odpadów plastikowych są podobno smaczne i gotowe do zjedzenia, ale testy konsumpcyjne jeszcze się nie zaczęły
Ciasteczka z drukarki 3D i z przetworzonych przez drożdże odpadów plastikowych są podobno smaczne i gotowe do zjedzenia, ale testy konsumpcyjne jeszcze się nie zaczęły (Fot. Pixabay/X-Dexetero)
Brzmi jak scenariusz filmu science fiction, ale naukowcy naprawdę pracują nad technologią, która może całkowicie zmienić sposób myślenia o produkcji żywności. Zespół z Southern Illinois University Carbondale opracował metodę, dzięki której związkami pochodzącymi m.in. z plastikowych butelek oraz odpadów roślinnych można „nakarmić” zmodyfikowane drożdże, a te produkują składniki wykorzystywane później do przygotowania żywności. W efekcie powstały wysokobiałkowe ciastka wykonane przy pomocy drukarki 3D.