Świat

Kierowca karetki był seryjnym mordercą? Prokuratura bada tajemnicze zgony

opublikowano:
Prokuratura podejrzewa, że kierowca włoskiej karetki podawał starszym pacjentom truciznę
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Prokuratura bada pięć tajemniczych zgonów starszych pacjentów, którzy byli przewożeni tą samą karetką. Podejrzewa, że jej kierowca może być seryjnym mordercą.

Śledztwo jest prowadzone przez prokuraturę w włoskim mieście Forli. Jak informuje agencja ANSA, prokuratura podejrzewa, że co najmniej pięć zgonów starszych pacjentów nie nastąpiło z naturalnych powodów. Podejrzenia o ich zamordowanie padły na 27-letniego kierowcę karetki włoskiego Czerwonego Krzyża.

U wszystkich stanęły serca 

Cała piątka podróżowała jego karetką między lutym a listopadem zeszłego roku. U wszystkich podczas transportu wystąpiło zatrzymanie akcji serca. Jedna z potencjalnych ofiar zmarła w karetce, a pozostałe wkrótce potem. Prokuratura podejrzewa, że kierowca po drodze podawał im jakąś substancję, która powodowała śmierć.

Według dziennika "Guardian", początkowo nikt nie podejrzewał, że mogło dojść do zbrodni. W końcu chodzi o starszych, chorych ludzi – ostatnia kobieta, która zmarła po podróż tą feralną karetką, miała 85 lat. Podejrzenia pojawiły się dopiero, gdy jedna z rodzin poprosiła o sekcję zwłok. Media donoszą, że śledczy przyglądają się także innym zgonom, więc liczba potencjalnych ofiar może jeszcze wzrosnąć.

"Mówimy o starszych ludziach" 

Max Starni i Massimo Mabelli, prawnicy rodziny jednej z potencjalnych ofiar, podkreślili, że nie mówimy o typowej karetce, która wiezie chorego do szpitala na sygnale. -Te ambulanse są generalnie używane do rutynowego transportu, na przykład zabierania pacjentów z domu opieki do szpitala na umówioną wizytę. Dlatego na pokładzie jest tylko dwóch kierowców, a nie pielęgniarka – stwierdzili. Dodali, że pacjentka, której rodzinę reprezentują, zmarła w drodze na fizjoterapię.

Kierowca nie został na razie aresztowany, ale Czerwony Krzyż zawiesił go w obowiązkach, gdy dowiedział się o toczącym się wobec niego śledztwie. Jego adwokat Gloria Parigi powiedziała dziennikowi "Repubblica", że jej klient nie przyznał się do stawianych mu zarzutów i jest nimi głęboko wstrząśnięty. Dodała, że od początku w pełni współpracuje z prokuraturą. - Mówimy o starszych ludziach, którzy są śmiertelnie chorzy – podkreśliła, zauważając, że jedna z rzekomych ofiar zmarła 13 dni po podróży jego karetką.

źr. wPolsce24 za "Guardian"

Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.