Polska

Wezwała pogotowie do nieprzytomnej osoby leżącej na ławce. A to była... rzeźba Jezusa

opublikowano:
AS_DSC03593_10
(fot.Fratria/ screen/ FB Miejski Reporter
Warszawscy policjanci i ratownicy medyczni zostali wezwani do leżącej na ławce nieprzytomnej i nieoddychającej osoby. Funkcjonariusze pochwalili interweniującą kobietę, choć jak się okazało, nikt nie potrzebował pomocy, była tam jedynie rzeźba Jezusa.

W środę po godzinie 21:00 kobieta wezwała służby ratunkowe na ulicę Miodową na warszawskim Śródmieściu. Zgłaszająca poinformowała, że na ławce leży nieprzytomna i nieoddychająca osoba.

Na miejsce skierowano policję oraz pogotowie. Ze zgłoszenia wynikało, że osoba potrzebująca pomocy leży na ławce przy chodniku i często uczęszczanej drodze. Kobieta bała się podejść bliżej, ale z daleka widziała, że wskazana osoba nie oddycha.

Zrobili to ratownicy i policjanci, i odkryli, że to pomnik „Bezdomny Jezus”, przedstawiający bezdomną osobę leżącą na ławce. Postać jest niemal w całości przykryta kocem, spod którego wystają jedynie stopy z charakterystycznymi ranami.

Mimo nieporozumienia i – jak się ostatecznie okazało – niepotrzebnego wezwania służb policjanci chwalą postawę kobiety.

- Temperatury są teraz bardzo niskie. Zachowanie osoby zgłaszającej było bardzo dobre, jeśli ta osoba miała uzasadnione podejrzenia, że ktoś potrzebuje pomocy – ocenił oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji Warszawa I, mł. asp. Jakub Pacyniak, którego cytuje portal Interia.

Rzeźba „Bezdomny Jezus” została stworzona przez kanadyjskiego artystę Timothego Shmalza i znajduje się przed Uniwersytetem w Toronto. W 2021 roku stworzono 100 kopii pomnika, a jedna z nich trafiła pod klasztor Kapucynów przy ul. Miodowej 13 na warszawskim Śródmieściu. Dzieło przypomina o osobach dotkniętych kryzysem bezdomności.

źr. wPolsce24 za Miejski Reporter/ Interia

Polska

67-latka skazana za wpis o Owsiaku. „Ten wyrok jest nie do przyjęcia”

opublikowano:
Fot. PAP/Leszek Szymański
Na karę sześciu miesięcy pozbawienia wolności – w zawieszeniu na rok – skazał Sąd Okręgowy w Toruniu 67-letnią Izabelę M., oskarżoną o kierowanie gróźb pod adresem Jerzego Owsiaka, celebryty i założyciela Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Kobieta na jednym z portali społecznościowych napisała m.in. „giń człowieku” i „dość okradania, dość twojego dorabiania się”.
Polska

Influencerka chwaliła się w internecie hodowlą szczurów. Gryzonie opanowały całą kamienicę

opublikowano:
Z dwójki zwierząt błyskawicznie zrobiło się klikaset (
(fot. za TOZ/Szczecin)
Influencerka chwaliła się w internecie hodowlą swoich szczurów. Gryzonie rozmnożyły się tak bardzo, że opanowały całą kamienicę.
Polska

Posłanka partii rządzącej z pogardą dla zwykłych Polaków. Czuje się lepsza od "ciecia z parkingu"

opublikowano:
Posłanka Anna Sobolak z Koalicji Obywatelskiej przemawia z mównicy sejmowej
Posłanka Anna Sobolak z Koalicji Obywatelskiej przemawia z mównicy sejmowej (fot. wPolsce24)
Posłanka Anna Sobolak z Koalicji Obywatelskiej ponownie znalazła się w centrum medialnej burzy. Tym razem kontrowersje wywołała jej wypowiedź o… pracy fizycznej, która – w ocenie krytyków – ujawnia pogardę wobec zwykłych obywateli i brak zrozumienia dla realiów życia wielu Polaków.
Polska

Pogarda dla inicjatywy prezydenta. Możdżonek: KO i Lewica wybrały drogę dziecinady!

opublikowano:
Marcin Możdżonek w rozmowie z Marcinem Wikłą  w programie Rozmowa Wikły na antenie telewizji wPolsce24
Marcin Możdżonek w rozmowie z Marcinem Wikłą (fot. wPolsce24)
W polskiej polityce coraz trudniej o powagę, odpowiedzialność i myślenie w kategoriach dobra wspólnego. Jak zauważa Marcin Możdżonek z Konfederacji w "Rozmowie Wikły" na antenie telewizji wPolsce24, obecna klasa polityczna coraz częściej przypomina arenę osobistych uprzedzeń i partyjnych fochów, a nie przestrzeń realnej troski o państwo.
Polska

Ruszyły zwolnienia w Silesii! Zemsta za strajk? Szok! 3 lata do emerytury i wypowiedzenie "przerzucone przez płot"!

opublikowano:
Reporter telewizji wPolsce24 Rafał Jarząbek rozmawia ze zwolnioną pracowniczką kopalnii
Zwolnienia w kopalni Silesia (fot.wPolsce24)
W kopalni PG Silesia rozgrywa się dramat setek rodzin. Mimo wcześniejszych porozumień płacowych i zapewnień o stabilności zatrudnienia, pracownicy otrzymują wypowiedzenia w trybie, który sami określają jako upokarzający i bezduszny. Materiał wideo opublikowany przez niezależnych dziennikarzy pokazuje skalę problemu oraz ludzkie tragedie kryjące się za tabelkami „optymalizacji”.