Porwała dziecko ze sklepu i zaatakowała go nożem. Policja otwarła ogień

Szokujący incydent miał miejsce w mieście Omaha w Nebrasce. Jak donosi New York Post, kobieta – później zidentyfikowana jako 31-letnia Noemi Guzman – zabrała nóż z półki w supermarkecie Wallmart. Następnie podeszła do innej kobiety, która wiozła w swoim wózku zakupowym 3-letniego chłopca.
Guzman sterroryzowała ją nożem i zmusiła, by prowadząc wózek z dzieckiem wyszła na parking. Gdy na miejsce przybył dwuosobowy patrol policji, Guzman stała w pobliżu wózka, trzymając nóż w ręce i nim grożąc. Mimo nalegań policji, nie rzuciła go na ziemię. W pewnym momencie zadała nim chłopcu ranę ciętą.
Gdy podniosła nóż ponownie i przysunęła go do twarzy chłopca, policjanci otworzyli ogień. Później udzielili jej pierwszej pomocy, ale zmarła na miejscu. Dziecko zostało zabrane z wózka przez jego opiekunkę i przypadkowego świadka tego zajścia.
Dziecko trafiło do szpitala z raną ciętą lewej strony twarzy i dłoni, ale jego życiu na szczęście nic nie zagraża. Szef policji z Omahy Todd Schmaderer w oświadczeniu pochwalił profesjonalizm i zimną krew swoich ludzi. Na razie nie wiadomo, dlaczego Guzman porwała to dziecko, ale rozpoczęto już w tej sprawie śledztwo. Lokalne media informują,że dwa lata wcześniej została aresztowana po tym, gdy dom jej ojca stanął w płomieniach. Oskarżono ją także o włamanie do kościoła, ale nie poniosła kary z powodu stanu zdrowia psychicznego.
źr. wPolsce24 za NYPost











