Dramat rodziny na zakupach. Brutalna próba porwania małej dziewczynki. Dziecko doznało poważnego urazu

Rodzina z małym dzieckiem była już niemal przy wyjściu ze sklepu. Matka trzymała córkę za rękę, gdy nagle podszedł do nich mężczyzna w wieku około 40 lat. Bez żadnego ostrzeżenia chwycił dziewczynkę za nogę i z ogromną siłą próbował wyrwać ją z rąk matki.
Kobieta, mimo szoku i bólu, nie puściła dziecka. Doszło do gwałtownej szarpaniny. Matka przewróciła się na podłogę, ale nadal trzymała córkę, desperacko próbując ją ochronić.
Całą sytuację zauważył ojciec dziewczynki. Natychmiast rzucił się na pomoc i obezwładnił napastnika. Po chwili do interwencji dołączyli pracownik ochrony oraz inni klienci supermarketu. Wspólnie powalili mężczyznę na ziemię i uniemożliwili mu ucieczkę. Całe zdarzenie trwało zaledwie około 20 sekund.
Niestety, mimo szybkiej reakcji dorosłych, dziecko doznało poważnych obrażeń. Dziewczynka została szarpnięta z taką siłą, że ma złamaną kość udową. Trafiła pod opiekę lekarzy.
Kim jest napastnik? Motyw pozostaje niejasny
Zatrzymany mężczyzna to obywatel Rumunii. Jak informuje policja, nie znał rodziny i nie miał z nią żadnych wcześniejszych kontaktów. Śledczy próbują ustalić, co było motywem jego działania. Na tym etapie nie wykluczają żadnego scenariusza.
Funkcjonariusze podkreślają, że nagrania z monitoringu są kluczowym dowodem w sprawie i pozwolą dokładnie odtworzyć przebieg wydarzeń.
Policja zaznacza również, że błyskawiczna reakcja rodziców oraz postronnych osób najprawdopodobniej zapobiegła tragedii o znacznie większej skali.
źr. wPolsce24











