Świat

Porażający raport o stanie Bundeswehry. Niemcy ujawniają: armii grozi „kadrowy paraliż”

opublikowano:
Niemcy publikują doroczny raport o stanie Bundeswehry
(fot. AC)
Najnowszy roczny raport Pełnomocnika Bundestagu ds. Obronności Henninga Otte) za rok 2025 rzuca nowe światło na stan Bundeswehry. Choć do budżetu wpłynęły rekordowe miliardy euro, eksperci ostrzegają: bez radykalnych zmian w rekrutacji i biurokracji, polityczne ambicje Berlina mogą zderzyć się z brutalną, militarną rzeczywistością. Niezwykle ciekawe jest też to, jak Niemcy oceniają stan polskiej armii.

Sytuacja bezpieczeństwa na Starym Kontynencie - po rosyjskiej agresji na Ukrainę - zmieniła się w radykalnie. Narodowe plany i strategie wojskowe wymagały gwałtownych zmian i zupełnego przewartościowania dotychczasowego sposobu myślenia, bo absolutnym priorytetem stała się dla wszystkich obrona przed odradzającym się rosyjskim neoimperializmem.

Polska ostrzegała swoich sojuszników co najmniej od dwóch dekad, ale większość państw nie tylko pozostawała głucha, ale wręcz przykładała rękę do rosyjskiego planu odbudowy imperium. Jednym z tych, którzy w tej kwestii mają najwięcej na sumieniu, są oczywiście Niemcy. Pełnoskalowa wojna tuż za unijną granicą i rosyjska agresja na Ukrainę zmusiły ich do swoistej rewolucji i zupełnej zmiany myślenia o Bundeswehrze.

Raport za rok 2025, przekazany parlamentowi 3 marca 2026 roku, pokazuje obraz armii w procesie wielkiej transformacji, która zmaga się z ogromnymi „bólami wzrostowymi”. Co wymaga szczególnego podkreślenia - wyraźnie ujawnia także i to, że niemieccy wojskowi z uznaniem wyrażają się o polskim wzmacnianiu armii z czasu rządów Zjednoczonej Prawicy i z nieskrywaną zazdrością patrzą na nasze zakupy.

„Turbo-zakupy” i koniec wymówek 

Raport wskazuje, iż 2025 rok był przełomowy dla niemieckich finansów obronnych. Dzięki otwarciu „hamulca bezpieczeństwa” dla wydatków na armię, Bundeswehra dysponuje dziś środkami, o jakich wcześniej mogła tylko marzyć. Jak je wydaje? 

  • Rekordowy budżet: W 2025 roku na obronność przeznaczono ok. 62,3 mld euro – to aż o 10 mld więcej niż rok wcześniej.

  • Zakupy w trybie "turbo": Komisja Budżetowa zatwierdziła 103 projekty o wartości powyżej 25 mln euro każdy, na łączną kwotę blisko 84 mld euro.

  • Koniec wymówek: Raport jasno stwierdza, że „niedofinansowanie” nie może być już argumentem tłumaczącym braki.

Największe programy zakupowe (2025/2026)

W 2025 roku Komisja Budżetowa zatwierdziła aż 103 projekty o wartości powyżej 25 mln euro każdy, na łączną kwotę blisko 84 mld euro. Do kluczowych inwestycji należą:

  • Obrona przeciwlotnicza: Zakup systemów Arrow 3 (izraelski system obrony przed rakietami balistycznymi) oraz dodatkowych jednostek systemu Patriot.

  • Lotnictwo: Kontynuacja zakupów amerykańskich myśliwców F-35A Lightning II, które mają zastąpić flotę Tornado w roli nosicieli broni jądrowej w ramach natowskiego programu Nuclear Sharing.

  • Wojska lądowe: Zamówienie systemów artyleryjskich (haubice samobieżne PzH 2000) oraz nowych bojowych wozów piechoty Puma.

  • Marynarka Wojenna: Inwestycje w fregaty typu F126 oraz nowe okręty podwodne klasy 212CD (wspólny projekt z Norwegią).

Skąd Bundeswehra kupuje sprzęt?

Niemcy dywersyfikują źródła dostaw, stawiając na trzy główne kierunki:

  1. USA: To stąd pochodzą najbardziej zaawansowane systemy, jak wspomniane myśliwce F-35 oraz śmigłowce transportowe CH-47F Chinook.

  2. Izrael: Niemcy zdecydowały się na strategiczny zakup systemu Arrow 3, co jest jednym z największych kontraktów obronnych w historii obu państw.

  3. Własny przemysł i kooperacja europejska: Bundeswehra nadal zamawia ogromne ilości sprzętu u krajowych gigantów (Rheinmetall, KNDS), ale kładzie też nacisk na współpracę w ramach NATO (np. wspólne zakupy systemów PATRIOT czy okrętów podwodnych z Norwegami).

Kadrowy alarm: Czy wróci obowiązkowa służba wojskowa?

Jednocześnie, mimo rekordowej liczby przyjęć (ponad 25 tys. nowych żołnierzy w 2025 roku), cel osiągnięcia 260 tys. aktywnych żołnierzy do połowy lat 30. stoi pod znakiem zapytania. Największymi problemami są demografia, konkurencja na rynku pracy oraz wciąż zbyt wysoki odsetek osób rezygnujących ze służby.

Pełnomocnik ds. Obronności stawia sprawę jasno: jeśli model dobrowolny nie przyniesie efektów do 2027 roku, „powrót do powszechnego obowiązku obrony będzie konsekwentnym kolejnym krokiem”. Już teraz armia musi przygotować infrastrukturę i instruktorów na przyjęcie znacznie większej liczby rekrutów.

Biurokracja i „marne koszary” – żołnierze mają dość

W najnowszym raporcie Pełnomocnika Bundestagu ds. Obronności to właśnie sytuacja kadrowa Bundeswehry jest określana jako „największe wyzwanie operacyjne”. Choć liczebność armii rośnie, problemy strukturalne mogą zniweczyć ambitne plany rozbudowy.

Ile żołnierzy liczy obecnie Bundeswehra?

Zgodnie z oficjalnymi danymi na 31 stycznia 2026 roku:

  • 186 423 żołnierzy w służbie czynnej (to najwyższy wynik od 2013 roku).

  • 81 281 pracowników cywilnych.

  • Wzrost o ok. 3 600 żołnierzy w porównaniu do stycznia 2025 r.

Mimo tego wzrostu, niemiecka armia jest wciąż daleko od celu wyznaczonego przez kanclerza i NATO, który zakłada osiągnięcie poziomu 260 000 – 272 000 żołnierzy służby czynnej do 2035 roku. Raport wskazuje na kilka „krytycznych punktów zapalnych”:

1. Fala rezygnacji 

To jeden z najpoważniejszych problemów. Mimo sukcesów w rekrutacji (ponad 10 000 nowych aplikacji miesięcznie), co piąty ochotnik (ok. 20%) rezygnuje ze służby w ciągu pierwszych sześciu miesięcy. Powody to m.in. zderzenie wyobrażeń z surową rzeczywistością koszarową oraz skostniałe struktury szkoleniowe.

2. Kondycja rekrutów

W raporcie pojawiają się głosy z samej „góry”, sugerujące, że w pogoni za statystykami obniżono wymagania. Część dowódców alarmuje, że sprawność fizyczna i mentalna nowych rekrutów pozostawia wiele do życzenia, co zmusza do wydłużania procesów szkoleniowych.

3. Biurokratyczny paraliż

Procesy kadrowe są opisane jako archaiczne:

  • Długie procedury: Od zgłoszenia się kandydata do faktycznego rozpoczęcia szkolenia mija zbyt wiele czasu, przez co najlepsi kandydaci wybierają sektor prywatny.

  • Brak cyfryzacji: Raport wytyka brak elektronicznych akt medycznych i nowoczesnych systemów zarządzania czasem, co frustruje młode pokolenie „digital natives”.

4. Infrastruktura i morale

Stan koszar wpływa na postrzeganie armii jako nowoczesnego pracodawcy. Brak działającego Wi-Fi, stare sanitariaty czy opóźnienia w dostawach odzieży ochronnej to codzienność, która zniechęca żołnierzy do przedłużania kontraktów.

5. Niepokojące incydenty

W 2025 roku odnotowano także wzrost liczby zgłoszeń dotyczących:

  • Ekstremizmu prawicowego (częściowo - zdaniem raportu - wynikający z lepszej wykrywalności).

  • Mobbing i niewłaściwe zachowania seksualne – choć pełnomocnik ocenia to jako efekt „większej wrażliwości i sprawności systemów zgłaszania nadużyć”, liczby budzą niepokój opinii publicznej.

Polska i Litwa na celowniku

Niemcy w swoim raporcie opisują także swoją zwiększoną obecność na wschodniej flance NATO. W Polsce stacjonuje ok. 200 żołnierzy obsługujących systemy PATRIOT w Rzeszowie.

Choć raport skupia się na pozytywach dotyczących tej współpracy, to w podtekście można wyczytać wyzwania dotyczące „synchronizacji zakupów”. Niemcy odnotowują, że Polska dokonuje zakupów zbrojeniowych (USA, Korea Płd.) w znacznie szybszym tempie i na inną skalę, co wymusza na Bundeswehrze konieczność dostosowania się do nowych standardów interoperacyjności na wschodniej granicy Sojuszu.

Jednocześnie, pełnomocnik zauważa, że niemieccy żołnierze często chwalą tempo modernizacji technicznej polskich jednostek za rządów Zjednoczonej Prawicy, co w raporcie służy czasem jako punkt odniesienia do krytyki powolnej biurokracji w samej Bundeswehrze.

Kluczowym projektem jest jednak „Brygada Litwa”, czyli pierwsza taka jednostka w historii Bundeswehry stacjonująca na stałe za granicą, która ma osiągnąć pełną gotowość w 2027 roku.

Raport podkreśla, że o ile pieniądze przestały być głównym problemem (budżet obronny na 2025 r. wzrósł do ok. 62,3 mld euro), o tyle największym wyzwaniem pozostaje biurokracja oraz braki kadrowe. Sprzęt kupowany w trybie „turbo” ma zapełnić luki powstałe m.in. w wyniku przekazywania uzbrojenia Ukrainie, jednak proces ten wciąż napotyka opory w skostniałych strukturach zarządzania armią.

źr. wPolsce24 za dserver.bundestag.de

 

Świat

Trump do Polonii: „Jestem wielkim przyjacielem Polaków”. Mocne słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
mid-epa13258845
Trump zachwycony Nawrockim! „Największe wydarzenie polityczne w Europie od 50 lat” (fot. PAP/EPA)
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump skierował specjalne przesłanie do uczestników wydarzenia zorganizowanego w Waszyngtonie przez Kongres Polonii Amerykańskiej. W nagraniu wyświetlonym gościom amerykański przywódca w ciepłych słowach odniósł się do relacji z Polską, podkreślając historyczny i współczesny wkład Polaków w budowę oraz obronę wolności USA.
Świat

Raport CIA ostrzega Europę: Rosja może uderzyć dronami w Hiszpanię, Francję lub Włochy

opublikowano:
ataki rosji
Nowy kierunek rosyjskiego sabotażu. Drony kamikadze mogą wystartować ze statków na Morzu Śródziemnym (graf. AI)
Amerykański wywiad ostrzegł europejskie stolice przed planami eskalacji ze strony Moskwy. Według raportu CIA, przekazanego rządom państw sojuszniczych, Kreml może przygotowywać ataki z użyciem dronów wymierzone w kraje basenu Morza Śródziemnego – w szczególności w Hiszpanię, Francję lub Włochy. Operacja miałaby zostać przeprowadzona z pokładów statków handlowych operujących na wodach międzynarodowych.
Świat

Sztuczna inteligencja zaatakowała rządową stronę. Premier się wściekł i zapowiada konsekwencje

opublikowano:
pexels-solenfeyissa-20870795
(fot. ilustracyjna Pexels)
Rządowa strona internetowa padła ofiara ataku hakerskiego, za którym stała sztuczna inteligencja. Premier Australii nie ukrywa irytacji i zapowiada konsekwencje prawne.
Świat

Pochodzący z Polski chirurg plastyczny zamordował prawnika. Grozi mu kara śmierci

opublikowano:
Amerykański sąd uznał, że chirurg polskiego pochodzenia zamordował prawnika
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Amerykański sąd uznał, że mieszkający na Florydzie, pochodzący z Polski były chirurg plastyczny Tomasz Kosowski jest winny morderstwa dokonanego na prawniku Stevenie Cozzim. Teraz sprawca czeka na ogłoszenie wymiaru karu – sąd zdecyduje, czy zostanie skazany na śmierć czy na dożywocie.
Świat

Wyjęli strzykawki przed szpitalem! Tak aktywiści LGBT protestowali przeciwko wstrzymaniu terapii hormonalnej nieletnich

opublikowano:
Grupa aktywistów transpłciowych protestowała przed nowojorskim szpitalem NYU Langone Health, publicznie wstrzykując sobie hormony w sprzeciwie wobec zaprzestania terapii hormonalnej u nieletnich.
Protest aktywistów LGBT w Nowym Jorku (fot.Screenshot - X/@PUsiadek)
Pod jednym z nowojorskich szpitali pojawiła się grupa aktywistów LGBT, którzy sprzeciwiali się zaprzestaniu podawania nieletnim preparatów hormonalnych w ramach procedur związanych z tranzycją płciową. Na znak protestu postanowili publicznie wstrzyknąć sobie hormony.
Świat

Koniec taniego latania. Linie tną tysiące połączeń, ceny biletów poszybują w górę

opublikowano:
Tablica odlotów na lotnisku z informacjami o lotach międzynarodowych – zdjęcie ilustracyjne do artykułu o incydencie na pokładzie samolotu.
Fatalne wieści od gigantów lotniczych. Z rozkładów znikają rejsy, bilety będą znacznie droższe (fot. M.Pacześniak/Fratria)
Europejskie linie lotnicze stoją w obliczu najtrudniejszego sezonu zimowego od lat. Ceny nafty lotniczej na Starym Kontynencie przebiły psychologiczną barierę 207 dolarów za baryłkę – to najwyższa stawka na całym globie. W zderzeniu z gigantycznymi kosztami przewoźnicy wycofują samoloty z rozkładów, drastycznie podnoszą ceny biletów, a eksperci ostrzegają przed kolejną falą głośnych bankructw.