Bundeswehra ma rosnąć, ale chętnych ubywa. Dlaczego młodzi Niemcy nie chcą iść do wojska?

Potrzeby kadrowe niemieckiej armii są bardzo duże. Do 2035 r. Bundeswehra ma liczyć 260 tys. żołnierzy zawodowych i kontraktowych oraz 200 tys. rezerwistów. Tymczasem obecnie w jej szeregach służy tylko ok. 182 tys. żołnierzy i ok. 50 tys. rezerwistów.
I sądząc po liczbie wniosków o odmowę służby wojskowej, niemiecka armia może mieć problem z osiągnięciem swojego celu.
Nowa ustawa, nowe obowiązki
W Niemczech obowiązek służby wojskowej został w 2011 roku zawieszony, ale nadal jest zapisany w konstytucji. W grudniu ubiegłego roku Bundestag uchwalił nową ustawę. Zgodnie z jej zapisami, wszyscy mężczyźni i kobiety, którzy od 1 stycznia tego roku osiągną pełnoletność, otrzymają kwestionariusz, aby ocenić swoją sprawność i motywację do służby w Bundeswehrze.
Młodzi mężczyźni muszą go wypełnić obowiązkowo, ponieważ zgodnie z konstytucją obowiązek służby wojskowej dotyczy tylko mężczyzn. Kobiety kwestionariusz mogą złożyć dobrowolnie.
Resort obrony co pół roku ma informować Bundestag o stopniu realizacji celów. Jeśli nie zostaną one osiągnięte lub będzie tego wymagać sytuacja bezpieczeństwa, parlament będzie mógł może zdecydować o tzw. przymusowej służbie wojskowej, w formie poboru losowego.
Przeciwko wprowadzeniu nowego modelu poboru opowiadała się przede wszystkim Lewica, która zachęcała młodych do korzystania z prawa do odmowy służby w Bundeswehrze.
Klauzula sumienia
Niezależnie od zawieszenia obowiązku służby wojskowej, prawo do odmowy służby wojskowej z powodów sumienia pozostaje w mocy. W ramach wniosku zainteresowana osoba musi, oprócz życiorysu, przedstawić szczegółowe osobiste uzasadnienie, dlaczego odmawia służby wojskowej.
W 2021 roku, przed rosyjskim atakiem na Ukrainę, liczba odmów wynosiła zaledwie 200 osób. Od tego czasu systematycznie wzrasta, informuje „Augsburger Allgemeine". W 2024 roku już 2249 osób odmówiło służby wojskowej, a w ubiegłym roku 3867.
źr. wPolsce24 za dw.com.pl/PAP











