Świat

Nazistowskie mundury, ćpanie, molestowanie. Skandal w Bundeswehrze

opublikowano:
Żołnierze Bundeswehry. Wybuchł w niej skandal w związku z nazistowskimi mundurami, braniem narkotyków i molestowaniem.
Politycy martwią się, że ten skandal utrudni wojsku rekrutację (fot. Photographer's Mate 2nd Class George Sisting, U.S. Navy)
Bundeswehrą wstrząsnął potężny skandal. Członkowie elitarnej jednostki są oskarżeni o noszenie nazistowskich mundurów, molestowanie koleżanek i zażywanie narkotyków.

Z tego tekstu dowiesz się:

  • Potężny skandal w Bundeswehrze dotknął elitarny 26. Pułk Spadochronowy ze Zweibrücken, liczący ok. 1700 żołnierzy i biorący udział w misjach zagranicznych m.in. w Afganistanie i Mali.

  • Żołnierze są oskarżeni o skrajnie naganne zachowania: noszenie nazistowskich mundurów i symboli, wykonywanie hitlerowskich salutów, mowę nienawiści, molestowanie seksualne koleżanek oraz zażywanie narkotyków.

  • Śledztwo obejmuje aż 55 wojskowych – trzech zostało już wydalonych z armii, wobec kolejnych wszczęto procedury dyscyplinarne, a 16 spraw trafiło do cywilnej prokuratury.

  • Media ujawniły skalę patologii: antysemickie obelgi, groźby gwałtu, przemoc fizyczną oraz niebezpieczne incydenty z użyciem broni palnej.

  • Dowódca jednostki został odwołany, a Bundeswehra zapowiedziała dodatkowe szkolenia i „zero tolerancji” wobec ekstremizmu, seksizmu i przemocy.

  • Politycy i generałowie krytykują reakcję armii jako zbyt opieszałą, podkreślając, że skandal uderza w wiarygodność Bundeswehry w kluczowym momencie jej reform i rekrutacji nowych żołnierzy.

Skandal wywołali członkowie 26. Pułku Spadochronowego, który stacjonuje w mieście Zweibrücken. To jedna z najbardziej elitarnych formacji w niemieckiej Bundeswehrze. Składa się z ok. 1700 żołnierzy. W przeszłości brał udział w akcjach w Afganistanie, Mali i Sudanie.

Nazistowskie mundury, ćpanie, molestowanie 

Pierwsze doniesienia o tym, że w tej jednostce dzieje się coś niepokojącego, pojawiły się w październiku zeszłego roku. Jeden z lokalnych dzienników dostał wtedy anonimową informację, że wojsko prowadzi śledztwo wobec członków tego oddziału. Mieli przebierać się w nazistowskie mundury i wykonywać nazistowskie gesty, robić nagie zdjęcia biorącym prysznic żołnierzom, bez ich zgody, a także zażywać narkotyki.

Armia potwierdziła wtedy, że rozpoczęła śledztwo w tej sprawie już w czerwcu, po otrzymaniu skarg od służących w tej jednostce kobiet. Wyszło też na jaw, że jej dowódca, pułkownik Oliver Henkel, został usunięty ze stanowiska. Lokalny nadawca ustalił, że w mowie pożegnalnej do żołnierzy zarzekał się, że nie miało to nic wspólnego z tym skandalem.

Potem okazało się, że to dopiero wierzchołek góry lodowej. W zeszłym tygodniu dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" ujawnił, powołując się na źródła w wojsku, że w tej jednostce działała skrajnie prawicowa, otwarcie antysemicka klika, a antysemickie obelgi, jak „żydowska świnia”, były czymś powszechnym.

Służące w niej kobiety zmagały się z pornograficznymi żartami, groźbami gwałtu i tym, że ich koledzy pokazywali im nagie genitalia.

W czwartek magazyn "Der Spiegel" doniósł, że dowódca kompanii skierował w stronę głowy innego żołnierza częściowo załadowany pistolet – najprawdopodobniej chodziło o broń, która miała pełny magazynek, ale nie wprowadzono w niej pocisku do komory. Inny żołnierz musiał przejść operację na skutek ciosów, jakie otrzymał w głowę i okolice genitaliów od jednego z instruktorów.

Armia bada kilkadziesiąt incydentów

Teraz dziennik "Financial Times" dowiedział się od rzecznika Bundeswehry, że śledztwo w sprawie incydentów w tej jednostce dotyczy aż 55 żołnierzy. Trzech z nich już wyrzucono z sił zbrojnych, a wobec kolejnych 19 rozpoczęto już odpowiednie procedury. Sprawy 16 żołnierzy przekazano do rozpatrzenia cywilnej prokuraturze. Chodzi tu głównie o przestępstwa narkotykowe, ale także o mowę nienawiści i używanie zabronionych symboli ekstremistycznych.

Armia rozpoczęła też specjalne szkolenia, które mają promować lepsze standardy dowództwa i skuteczniejszą edukację dotyczącą wartości w siłach zbrojnych. Nie ma miejsca na przemoc, seksizm i ekstremizm w naszej Bundeswhrze – zapewnił FT rzecznik. Dodał, że spodziewają się, że ich żołnierze i pracownicy cywilni będą aktywnie bronić wartości demokratycznych. Gdzie tak nie jest, działamy w sposób zdecydowany – dodał.

Wiele osób oskarża jednak Bundeswehrę o to, że działania wobec tego skandalu były zbyt mało zdecydowane. Generał Harald Gante powiedział FAZ, że był w szoku gdy dowiedział się, co się dzieje w tej jednostce. - Chodzi zarówno o same wydarzenia, jak i to, w jaki sposób je potraktowano – stwierdził. Dodał, że dobre zachowanie i wartości demokratyczne są tym, co odróżnia Bundeswehrę od rosyjskich żołnierzy.

Minister obrony Boris Pistorius  jest oburzony doniesieniami o zachowaniu niemieckich żołnierzy, które jego zdaniem „są sprzeczne z fundamentalnymi wartościami Bundeswehry”. Jego rząd jest jednak krytykowany za to, że publicznie przyznał, iż jest problem, dopiero wtedy, gdy ujawniły go media.

źr. wPolsce24 za "Financial Times"

Gospodarka

Stało się. W Polsce jest już drożej niż w Niemczech. A zarabiamy dużo mniej

opublikowano:
Niemcy przestali przyjeżdżać do Polski na zakupy. U siebie mają taniej. Przejście graniczne na Odrze w Zgorzelcu
Niemcy przestali przyjeżdżać do Polski na zakupy. U siebie mają taniej (fot. wPolsce24)
Na papierze, zwłaszcza tym, którym chwali się władza, wszystko działa bez zarzutu. W praktyce i odczuciach Polaków nic się jednak nie zgadza. Już nawet Niemcy przestają przyjeżdżać do nas na zakupy, bo u nas jest drożej. Choć od lat to oni zasilali przygraniczne polskie sklepy zastrzykiem gotówki. Ile kosztują produkty żywnościowe codziennego użytku w niemieckich sklepach, a ile w Polsce, sprawdzał reporter telewizji wPolsce24 Piotr Czyżewski.
Świat

Wzruszające chwile w katedrze Notre Dame. Marta Nawrocka modliła się przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej

opublikowano:
Pierwsza Dama Marta Nawrocka modli się przed obrazem Pani z Jasnej Góry w Kaplicy Polskiej w Notre Dame
Pierwsza Dama Marta Nawrocka modli się przed obrazem Pani z Jasnej Góry w Kaplicy Polskiej w Notre Dame (Fot. X/Żaklina Skowrońska)
W sobotę w paryskiej katedrze Notre Dame odbyła się wyjątkowa uroczystość ponownego wprowadzenia do polskiej kaplicy kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. W wydarzeniu, niezwykle ważnym dla Polonii i wszystkich wiernych, wzięła udział Pierwsza Dama RP Marta Nawrocka, podkreślając symboliczny i duchowy wymiar obecności Polaków w jednym z najważniejszych miejsc chrześcijaństwa w Europie.
Świat

Tylko u nas! Zbigniew Ziobro opuścił Węgry. Ekskluzywny wywiad dla wPolsce24

opublikowano:
Zbigniew Ziobro udzielił wywiadu telewizji wPolsce24 prostu z Brukseli
Zbigniew Ziobro udzielił wywiadu telewizji wPolsce24 prostu z Brukseli
Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i przyjechał do Brukseli. Dlaczego tak zrobił i jakie sprawy ma do załatwienia w stolicy Belgii były minister sprawiedliwości? Jaki jest obecnie stan jego zdrowia?
Świat

YouTuber pokazał jedną z największych afer dotyczącą migrantów! Skala wyłudzeń jest ogromna

opublikowano:
Ogromna afera w Stanach Zjednoczonych
(fot. screen za wPolsce24)
Ogromna afera w Stanach Zjednoczonych związana jest z oszustwami na programach socjalnych, gdzie w ramach pomocy imigrantom wyłudzono miliardy dolarów. Co ciekawe, najnowszą odsłonę sprawy, o której media amerykańskie media milczały, ujawnił... YouTuber Nick Shirley, który pokazał m. in. puste budynki udające przedszkola, które zgarnęły miliony dotacji. Na naszej antenie sprawę komentował prof. Zbigniew Lewicki.
Świat

Cud podczas tragedii w Crans-Montanie. Zaczął się modlić i płomienie się przed nim zatrzymały!

opublikowano:
Prawdziwy cud podczas tragedii w szwajcarskim. Modlitwa ocaliłą go przed płomieniami
Prawdziwy cud podczas tragedii w szwajcarskim kurorcie (fot. wPolsce24)
Tragiczny pożar w szwajcarskim kurorcie narciarskim, który wybuchł podczas zabawy sylwestrowej doprowadził do śmierci niemal pięćdziesięciu osób. Jednak podczas koszmaru, który rozgrywał się w klubie miała miejsce sytuacja, którą świadkowie określają jednym słowem: cud.
Świat

Zielona ideologia, realne cierpienie. Ciemny i zimny Berlin płaci cenę za radykalizm, który Niemcy sami nakręcili

opublikowano:
Zrzut ekranu (152)
Blisko 20 tysięcy mieszkańców Berlina zmaga się z dramatycznymi utrudnieniami po sobotnim pożarze infrastruktury energetycznej. W środku siarczystych mrozów ludzie zostali pozbawieni ogrzewania, prądu i internetu. Władze miasta nie mają wątpliwości: to nie był przypadek ani zwykłe przestępstwo, lecz akt terroru motywowany ideologicznie.