Świat

Niemiecka partia tak świętowała sukces wyborczy, że straci siedzibę? Właściciel budynku ma ich dość

opublikowano:
locksmith-4521067_1280
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Właściciel budynku, w którym znajduje się siedziba niemieckiej partii AfD, wypowiedział umowę najmu. Choć termin minął, to ugrupowanie do tej pory nie opuściło lokalu, a wynajmujący wszedł na drogę sądową. Punktem spornym okazała się impreza zorganizowana po zwycięstwie AfD w ostatnich wyborach do Bundestagu.

Członkowie AfD świętowali w lutym sukces wyborczy w swojej siedzibie w Berlinie.

Na fasadzie budynku wyświetlono logo partii, a na dziedzińcu rozstawiono namioty. Wejście do obiektu było zablokowane przez policję i demonstrantów, przez co inni najemcy nie mogli dostać się do środka. Zdaniem właściciela nieruchomości, którego cytuje „Bild”, takimi działania podwyższono poziom zagrożenia.

Politycy AfD nie chcą się wyprowadzić

Mężczyzna postanowił podjąć stanowcze kroki i wypowiedział partii wszystkie umowy najmu ze skutkiem natychmiastowym. Członkowie AfD zostali wezwani do opuszczenia lokalu do 31 marca. Tak się jednak nie stało, w związku z czym mężczyzna skierował sprawę do sądu, składając pozew o eksmisję z powodu naruszenia miru domowego.

Jego zdaniem partia „lekceważyła wszystkie postanowienia umowy i wszelkie dobre obyczaje”. Dodatkowo miała dopuścić się „naruszenia miru domowego i narażenia jego majątku oraz stosowania przymusu wobec wszystkich innych najemców budynku, a więc całkowicie bez skrupułów kierowała się wyłącznie własnymi interesami”.

Z kolei ugrupowanie stwierdziło, że w chwili zawarcia umowy wynajmujący powinien liczyć się z tym, że w lokalu będą organizowane wydarzenia o charakterze politycznym. Politycy podkreślili również, że po wyborach do Bundestagu na chwilę oświetlona została tylko niewielka część budynku.

Kolejny konflikt

W przeszłości partia AfD musiała już rozstrzygnąć konflikt z właścicielem obiektu. Krótko po zawarciu umowy członkowie ugrupowania chcieli postawić przed nim maszty z partyjnymi flagami. Zarządca budynku nie wyraził na to zgody, więc politycy wyświetlili partyjne logo na elewacji.

źr. wPolsce24 za Deutsche Welle

Świat

Szokujące sceny na hiszpańskiej plaży. Imigranci wyciągnęli z morza małego delfina i zatłukli go kijem

opublikowano:
Screeny z hiszpańskich mediów
(fot. screen za X)
W hiszpańskiej ekslawie Ceuta zawrzało. Do sieci trafiły nagrania dokumentujące bezduszne zachowanie grupy nielegalnych migrantów na plaży El Trampolín. Mężczyźni wyciągnęli z płytkiej wody małego delfina, po czym... dokonali na nim brutalnej egzekucji, okładając go kijami. Mieszkańcy nie kryją wściekłości i pytają o granice bezkarności.
Świat

Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

opublikowano:
Globus
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Czy tradycyjna mapa świata, którą znamy ze szkolnych ław i ekranów komputerów, odejdzie do lamusa? Zgromadzenie Ogólne ONZ podejmie dziś kluczową decyzję, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki patrzymy na naszą planetę. Togo, wspierane przez 54 państwa członkowskie Unii Afrykańskiej, domaga się oficjalnego pożegnania z tradycyjną mapą Mercatora na rzecz projekcji „Equal Earth”, która oddaje rzeczywiste proporcje kontynentów.
Świat

Wielki plan Ukrainy wobec Polski. Perspektywa sięga kilkunastu lat

opublikowano:
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu (Fot. PAP/Alena Solomonova)
Polska i Ukraina mogą w przyszłości ponownie połączyć siły przy organizacji wielkiej piłkarskiej imprezy. Tym razem stawka byłaby jednak znacznie większa niż mistrzostwa Europy. Ukraińskie władze sondują możliwość wspólnego ubiegania się z Polską o organizację mistrzostw świata. Pomysł pojawia się w niezwykle odległej perspektywie, ale Kijów już dziś przekonuje, że przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześnie.
Świat

Mroczna tajemnica Małego Fiata wyciągniętego z dna Renu. Wrak skrywał makabryczne znalezisko

opublikowano:
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki (Fot. Policja w Duisburgu)
Niski poziom wody w Renie odsłonił samochód, który prawdopodobnie przez dziesięciolecia spoczywał na dnie rzeki. Postanowiono go wydobyć, by pozbyć się śmiecia, ale wtedy sprawa nabrała zupełnie innego charakteru. W środku oraz w bezpośrednim sąsiedztwie auta znaleziono fragmenty ludzkich kości. Niemieccy śledczy próbują teraz ustalić, do kogo należał samochód i skąd się wziął w rzece. Nie wykluczają nawet polskiego tropu, bo w końcu Maluch był przez lata najpopularniejszym autem właśnie w Polsce.
Świat

Skandal w sądzie. Czy proces o zabójstwo dzieci zostanie unieważniony?

opublikowano:
pexels-shox-37730955
(fot. ilustracyjna Pexels)
56-letnia kobieta fotografowała ławników w głośnej sprawie Lindsay Clancy, oskarżonej o uduszenie trojga swoich dzieci. Została oskarżona o próbę zastraszenia ławy przysięgłych.
Świat

Niemcy ukradli polskie skarby i do dziś nie rozliczyli się z grabieży. Mocny przekaz z Parlamentu Europejskiego

opublikowano:
Niemcy zabrali polskie arcydzieła. Po latach sprawa wraca na europejskie salony
Niemcy zrabowali polskie skarby. W PE przypomniano o nierozliczonej grabieży (fot. X@arekmularczyk)
W Parlamencie Europejskim w Brukseli otwarto wystawę „Zrabowane przez Niemców. Nigdy nie zwrócone. 1939–1945”. Ekspozycja przypomina o ponad pół miliona dzieł sztuki, które do dziś pozostają poza Polską – a Niemcy wciąż uchylają się od systemowego rozliczenia. Wystawa znajduje się na głównym korytarzu trzeciego piętra PE. Jej inicjatorami są europosłowie Arkadiusz Mularczyk i Jacek Ozdoba.