Świat

Życie bez pośpiechu istnieje naprawdę. Oto najbardziej relaksujące miejsce na świecie

opublikowano:
Ulica z kamienicami, na której palą się lampy
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Najnowszy globalny ranking pokazuje, że metropolia może być miejscem sprzyjającym spokojowi i wysokiej jakości życia. Spośród 170 przeanalizowanych miast na całym świecie tytuł najbardziej relaksującego miejsca do życia zdobyło Eindhoven w Holandii.

Ranking powstał na podstawie badania przeprowadzonego na zlecenie międzynarodowej firmy finansowej Remitly. Eksperci przyjrzeli się pięciu kluczowym obszarom, które bezpośrednio wpływają na codzienne samopoczucie mieszkańców miast. Pod uwagę wzięto poziom przestępczości, koszty życia, jakość opieki zdrowotnej, sprawność infrastruktury transportowej oraz zanieczyszczenie powietrza. Na tej podstawie opracowano specjalny wskaźnik stresu, gdzie 10 punktów oznaczało najbardziej obciążające warunki życia, a 1 punkt niemal pełen spokój.

Eindhoven uzyskało wyjątkowo niski wynik 2,34 punktu, wyraźnie dystansując konkurencję. Na sukces miasta w dużej mierze wpłynęła doskonale zorganizowana komunikacja. Przejechanie dystansu 10 kilometrów zajmuje tam średnio niespełna 15 minut, co znacząco ogranicza stres związany z codziennymi dojazdami do pracy, szkoły czy na spotkania.

Istotną rolę odgrywa także czyste powietrze, wysoki poziom bezpieczeństwa oraz stosunkowo umiarkowane koszty życia. Mieszkańcy Eindhoven mają dostęp do dobrze funkcjonującej służby zdrowia, a miasto konsekwentnie inwestuje w rozwiązania poprawiające komfort codziennego funkcjonowania. Choć często pozostaje w cieniu Amsterdamu czy Rotterdamu, Eindhoven dynamicznie rozwija się jako ważne centrum technologii, designu i kultury. Dodatkowo prestiż miasta ma wzrosnąć dzięki planowanemu otwarciu filii słynnego Rijksmuseum.

Ranking pokazuje również wyraźną dominację Holandii wśród miast sprzyjających spokojnemu życiu. W ścisłej czołówce znalazły się także Utrecht i Groningen, a Rotterdam zamknął pierwszą dziesiątkę. Wysokie miejsca zajęły również Canberra, Tallinn, Trondheim, Bergen, Porto i Brisbane. To potwierdza, że dobrze zaprojektowana przestrzeń miejska, sprawna infrastruktura i dbałość o środowisko mają realny wpływ na jakość życia mieszkańców.

Zupełnie inny obraz wyłania się z końca zestawienia. Najbardziej stresującym miastem świata okazał się Nowy Jork, który uzyskał 7,56 punktu. Wysoko w rankingu stresu znalazły się także Dublin, Meksyk, Manila, Londyn, Mediolan, Ateny, Sao Paulo, Turyn i Kalkuta. W tych metropoliach codzienność mieszkańców obciążają wysokie koszty życia, zatłoczenie, problemy komunikacyjne, zanieczyszczenie środowiska oraz kwestie bezpieczeństwa.

źr. wPolsce24 za RMF24

Świat

Katastrofa w Niemczech. Atak gorszy niż wszystkie zamachy terrorystyczne razem wzięte

opublikowano:
Wyciek danych stanowi zagrożenie także dla funkcjonowania Bundestagu
Wyciek danych stanowi zagrożenie także dla funkcjonowania Bundestagu (Fot. Fratria)
To może być jeden z najpoważniejszych wycieków danych w historii niemieckiej administracji. Hakerzy z grupy Rhysida opublikowali w darknecie około 1,4 mln plików skradzionych podczas cyberataku na berlińską administrację. Łączna objętość ujawnionych materiałów to ponad 5,26 terabajta. Problem nie ogranicza się jednak do danych osobowych. Wśród dokumentów znalazły się informacje dotyczące infrastruktury krytycznej, obiektów ważnych na wypadek wojny, a także dokumenty związane z przygotowaniami Niemiec do sytuacji kryzysowej.
Świat

Muzułmański imigrant zabił gejowskiego aktywistę walczącego o wolną Palestynę

opublikowano:
Propalestyński aktywista Cameron Capara został zastrzelony przed barem LGBT w Tucson w Arizonie.
Gejowski aktywista Cameron Capara, który należał do organizacji działającej na rzecz Palestyny, został zastrzelony przed jednym z barów LGBT w Arizonie. Sprawcą zamachu okazał się muzułmański imigrant.
Świat

Szokujące sceny na hiszpańskiej plaży. Imigranci wyciągnęli z morza małego delfina i zatłukli go kijem

opublikowano:
Screeny z hiszpańskich mediów
(fot. screen za X)
W hiszpańskiej ekslawie Ceuta zawrzało. Do sieci trafiły nagrania dokumentujące bezduszne zachowanie grupy nielegalnych migrantów na plaży El Trampolín. Mężczyźni wyciągnęli z płytkiej wody małego delfina, po czym... dokonali na nim brutalnej egzekucji, okładając go kijami. Mieszkańcy nie kryją wściekłości i pytają o granice bezkarności.
Świat

Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

opublikowano:
Globus
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Czy tradycyjna mapa świata, którą znamy ze szkolnych ław i ekranów komputerów, odejdzie do lamusa? Zgromadzenie Ogólne ONZ podejmie dziś kluczową decyzję, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki patrzymy na naszą planetę. Togo, wspierane przez 54 państwa członkowskie Unii Afrykańskiej, domaga się oficjalnego pożegnania z tradycyjną mapą Mercatora na rzecz projekcji „Equal Earth”, która oddaje rzeczywiste proporcje kontynentów.
Świat

Wielki plan Ukrainy wobec Polski. Perspektywa sięga kilkunastu lat

opublikowano:
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu (Fot. PAP/Alena Solomonova)
Polska i Ukraina mogą w przyszłości ponownie połączyć siły przy organizacji wielkiej piłkarskiej imprezy. Tym razem stawka byłaby jednak znacznie większa niż mistrzostwa Europy. Ukraińskie władze sondują możliwość wspólnego ubiegania się z Polską o organizację mistrzostw świata. Pomysł pojawia się w niezwykle odległej perspektywie, ale Kijów już dziś przekonuje, że przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześnie.
Świat

Mroczna tajemnica Małego Fiata wyciągniętego z dna Renu. Wrak skrywał makabryczne znalezisko

opublikowano:
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki (Fot. Policja w Duisburgu)
Niski poziom wody w Renie odsłonił samochód, który prawdopodobnie przez dziesięciolecia spoczywał na dnie rzeki. Postanowiono go wydobyć, by pozbyć się śmiecia, ale wtedy sprawa nabrała zupełnie innego charakteru. W środku oraz w bezpośrednim sąsiedztwie auta znaleziono fragmenty ludzkich kości. Niemieccy śledczy próbują teraz ustalić, do kogo należał samochód i skąd się wziął w rzece. Nie wykluczają nawet polskiego tropu, bo w końcu Maluch był przez lata najpopularniejszym autem właśnie w Polsce.