Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

Od niemal pięciu wieków ludzkość patrzy na świat przez pryzmat odwzorowania stworzonego w 1569 roku przez flamandzkiego kartografa Gerardusa Mercatora. Zaprojektowana pierwotnie w celu ułatwienia żeglugi morskiej mapa ma jedną poważną wadę – drastycznie zniekształca rzeczywiste rozmiary lądów w miarę oddalania się od równika.
Najbardziej jaskrawym przykładem tego zniekształcenia jest porównanie Afryki i Grenlandii. Na mapie Mercatora oba obszary wydają się niemal identycznej wielkości. W rzeczywistości Afryka jest aż czternastokrotnie większa od Grenlandii.
Kartograficzny kolonializm pod lupą aktywistów
To zniekształcenie to nie tylko ciekawostka geograficzna. Krytycy oraz historycy od lat alarmują, że obecny układ utrwala szkodliwe stereotypy i wpływa na postrzeganie globalnych zależności gospodarczych, politycznych oraz edukacyjnych. Zjawisko to zyskało miano „kartograficznego kolonializmu”. Pomniejszanie obszarów położonych bliżej równika – zwłaszcza globalnego Południa – sprawia, że wydają się one mniej istotne na arenie międzynarodowej.
Togo na czele zmian
Inicjatorem rezolucji, nad którą dziś pochyli się ONZ, jest Togo, reprezentujące całą Unię Afrykańską. Robert Dussey, minister spraw zagranicznych Togo, podkreśla twarde stanowisko afrykańskich państw.
- To nie jest dyskusja polityczna, lecz naukowa. Mamy naukowe dowody, więc wszyscy powinniśmy zaakceptować rzeczywistość tłumaczy.
Na pytania, dlaczego rewolucja ma nastąpić właśnie teraz, minister odpowiada wprost: „Czas zmienić narrację. To moment, by Afryka wzięła odpowiedzialność za własny wizerunek”.
Alternatywą zdobywającą dziś największe uznanie jest stworzona w 2018 roku przez międzynarodowy zespół kartografów projekcja Equal Earth.
Co to oznacza w praktyce? Google Maps i podręczniki do poprawki
Choć rezolucje Zgromadzenia Ogólnego ONZ nie mają mocy prawnie wiążącej, ich znaczenie polityczne i wizerunkowe jest gigantyczne. Jeśli propozycja zostanie przyjęta, zapoczątkuje to wielki proces aktualizacyjny. Konieczna będzie aktualizacja podręczników szkolnych na całym świecie. Zmiany dotkną programy komputerowe oraz mapy w najpopularniejszych aplikacjach, z których korzystamy każdego dnia.
W przypadku pomyślnego przegłosowania rezolucji, już w pierwszym kwartale przyszłego roku w stolicy Togo – Lomé – odbędzie się specjalny szczyt z udziałem UNESCO, Unii Afrykańskiej oraz gigantów technologicznych, takich jak Google Maps. Spotkanie to ma na celu wypracowanie konkretnego planu wdrożenia nowej mapy do systemów edukacyjnych i nowoczesnych technologii.
źr. wPolsce24 za RMF24









