Świat

Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

opublikowano:
Globus
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Czy tradycyjna mapa świata, którą znamy ze szkolnych ław i ekranów komputerów, odejdzie do lamusa? Zgromadzenie Ogólne ONZ podejmie dziś kluczową decyzję, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki patrzymy na naszą planetę. Togo, wspierane przez 54 państwa członkowskie Unii Afrykańskiej, domaga się oficjalnego pożegnania z tradycyjną mapą Mercatora na rzecz projekcji „Equal Earth”, która oddaje rzeczywiste proporcje kontynentów.

Od niemal pięciu wieków ludzkość patrzy na świat przez pryzmat odwzorowania stworzonego w 1569 roku przez flamandzkiego kartografa Gerardusa Mercatora. Zaprojektowana pierwotnie w celu ułatwienia żeglugi morskiej mapa ma jedną poważną wadę – drastycznie zniekształca rzeczywiste rozmiary lądów w miarę oddalania się od równika.

Najbardziej jaskrawym przykładem tego zniekształcenia jest porównanie Afryki i Grenlandii. Na mapie Mercatora oba obszary wydają się niemal identycznej wielkości. W rzeczywistości Afryka jest aż czternastokrotnie większa od Grenlandii.

Kartograficzny kolonializm pod lupą aktywistów

To zniekształcenie to nie tylko ciekawostka geograficzna. Krytycy oraz historycy od lat alarmują, że obecny układ utrwala szkodliwe stereotypy i wpływa na postrzeganie globalnych zależności gospodarczych, politycznych oraz edukacyjnych. Zjawisko to zyskało miano „kartograficznego kolonializmu”. Pomniejszanie obszarów położonych bliżej równika – zwłaszcza globalnego Południa – sprawia, że wydają się one mniej istotne na arenie międzynarodowej.

Togo na czele zmian

Inicjatorem rezolucji, nad którą dziś pochyli się ONZ, jest Togo, reprezentujące całą Unię Afrykańską. Robert Dussey, minister spraw zagranicznych Togo, podkreśla twarde stanowisko afrykańskich państw.

- To nie jest dyskusja polityczna, lecz naukowa. Mamy naukowe dowody, więc wszyscy powinniśmy zaakceptować rzeczywistość tłumaczy.

Na pytania, dlaczego rewolucja ma nastąpić właśnie teraz, minister odpowiada wprost: „Czas zmienić narrację. To moment, by Afryka wzięła odpowiedzialność za własny wizerunek”.

Alternatywą zdobywającą dziś największe uznanie jest stworzona w 2018 roku przez międzynarodowy zespół kartografów projekcja Equal Earth.

Co to oznacza w praktyce? Google Maps i podręczniki do poprawki

Choć rezolucje Zgromadzenia Ogólnego ONZ nie mają mocy prawnie wiążącej, ich znaczenie polityczne i wizerunkowe jest gigantyczne. Jeśli propozycja zostanie przyjęta, zapoczątkuje to wielki proces aktualizacyjny. Konieczna będzie aktualizacja podręczników szkolnych na całym świecie. Zmiany dotkną programy komputerowe oraz mapy w najpopularniejszych aplikacjach, z których korzystamy każdego dnia.

W przypadku pomyślnego przegłosowania rezolucji, już w pierwszym kwartale przyszłego roku w stolicy Togo – Lomé – odbędzie się specjalny szczyt z udziałem UNESCO, Unii Afrykańskiej oraz gigantów technologicznych, takich jak Google Maps. Spotkanie to ma na celu wypracowanie konkretnego planu wdrożenia nowej mapy do systemów edukacyjnych i nowoczesnych technologii.

źr. wPolsce24 za RMF24

Świat

Wielki plan Ukrainy wobec Polski. Perspektywa sięga kilkunastu lat

opublikowano:
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu (Fot. PAP/Alena Solomonova)
Polska i Ukraina mogą w przyszłości ponownie połączyć siły przy organizacji wielkiej piłkarskiej imprezy. Tym razem stawka byłaby jednak znacznie większa niż mistrzostwa Europy. Ukraińskie władze sondują możliwość wspólnego ubiegania się z Polską o organizację mistrzostw świata. Pomysł pojawia się w niezwykle odległej perspektywie, ale Kijów już dziś przekonuje, że przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześnie.
Świat

Mroczna tajemnica Małego Fiata wyciągniętego z dna Renu. Wrak skrywał makabryczne znalezisko

opublikowano:
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki (Fot. Policja w Duisburgu)
Niski poziom wody w Renie odsłonił samochód, który prawdopodobnie przez dziesięciolecia spoczywał na dnie rzeki. Postanowiono go wydobyć, by pozbyć się śmiecia, ale wtedy sprawa nabrała zupełnie innego charakteru. W środku oraz w bezpośrednim sąsiedztwie auta znaleziono fragmenty ludzkich kości. Niemieccy śledczy próbują teraz ustalić, do kogo należał samochód i skąd się wziął w rzece. Nie wykluczają nawet polskiego tropu, bo w końcu Maluch był przez lata najpopularniejszym autem właśnie w Polsce.
Świat

Skandal w sądzie. Czy proces o zabójstwo dzieci zostanie unieważniony?

opublikowano:
pexels-shox-37730955
(fot. ilustracyjna Pexels)
56-letnia kobieta fotografowała ławników w głośnej sprawie Lindsay Clancy, oskarżonej o uduszenie trojga swoich dzieci. Została oskarżona o próbę zastraszenia ławy przysięgłych.
Świat

Niemcy ukradli polskie skarby i do dziś nie rozliczyli się z grabieży. Mocny przekaz z Parlamentu Europejskiego

opublikowano:
Niemcy zabrali polskie arcydzieła. Po latach sprawa wraca na europejskie salony
Niemcy zrabowali polskie skarby. W PE przypomniano o nierozliczonej grabieży (fot. X@arekmularczyk)
W Parlamencie Europejskim w Brukseli otwarto wystawę „Zrabowane przez Niemców. Nigdy nie zwrócone. 1939–1945”. Ekspozycja przypomina o ponad pół miliona dzieł sztuki, które do dziś pozostają poza Polską – a Niemcy wciąż uchylają się od systemowego rozliczenia. Wystawa znajduje się na głównym korytarzu trzeciego piętra PE. Jej inicjatorami są europosłowie Arkadiusz Mularczyk i Jacek Ozdoba.
Świat

Niemcy prężą muskuły. Po cichu przeprowadzili pierwszy w najnowszej historii test rakiety balistycznej

opublikowano:
Niemieccy żołnierze otrzymają nową rakietę
Niemieccy żołnierze otrzymają nową rakietę (fot. shutterstock)
Zza naszej zachodniej granicy napływają doniesienia, które w polskim odbiorcy muszą budzić uzasadniony niepokój i czujność. Jak poinformował dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ), Deutsche Marine przeprowadziła w nocy na północnym Atlantyku bezprecedensowy test: po raz pierwszy w najnowszej historii niemieckich sił zbrojnych wystrzelono pociski balistyczne.
Świat

Ukraiński cios na Arktyce. Statek Putina uwięziony – Rosja oskarża Norwegów o bezprawie

opublikowano:
Statek badawczo-oceanograficzny Profesor Mołczanow (Профессор Молчанов) płynie po spokojnych wodach. Biało-niebieska jednostka z rosyjską nazwą na dziobie, wyposażona w nadbudówkę, maszty, łodzie ratunkowe i sprzęt badawczy, widoczna podczas rejsu w porcie
„To piractwo” – Moskwa wściekła na Norwegów. Rosyjski statek zatrzymany na wniosek Ukrainy (fot. NaftoGaz)
Norweskie władze zatrzymały w środę na Spitsbergenie rosyjski statek badawczy „Profesor Mołczanow”. Moskwa nazwała tę operację „piractwem” i zapowiedziała zdecydowaną odpowiedź. U podstaw konfliktu leży spór na kwotę 4,22 mld dolarów – ukraiński koncern Naftogaz domaga się od Rosji odszkodowania za bezprawne przejęcie majątku na Krymie.