Odważna decyzja zwycięzcy wyborów na Węgrzech. Skopiował pomysł rządu PiS

Chodzi o powołanie osoby niewidomej na stanowisko ministra. To krok, który można uznać za przełomowy nie tylko na Węgrzech, ale i szerzej – w kontekście reprezentacji osób z niepełnosprawnościami w najwyższych strukturach władzy.
Niewidomy minister w rządzie Węgier
Magyar ogłosił, że stanowisko ministra spraw społecznych i rodzinnych obejmie Vilmos Katai-Nemeth. Jak sam podkreślił, będzie to pierwsza w historii Węgier niewidoma osoba kierująca resortem. Nowy minister ma odpowiadać za system opieki społecznej, politykę rodzinną oraz kwestie związane z ochroną dzieci. Lider partii TISZA zaznaczył, że osobiste doświadczenia Katai-Nemetha mają być jego największym atutem. To właśnie znajomość realnych problemów osób z niepełnosprawnościami ma przełożyć się na bardziej skuteczne działania państwa.
Symboliczny, ale i praktyczny wymiar decyzji
Tego typu nominacje mają podwójne znaczenie. Z jednej strony są symbolem otwartości i przełamywania barier. Z drugiej – mogą realnie wpływać na jakość polityk publicznych, szczególnie w obszarach społecznych.
Magyar wyraźnie podkreśla, że jego rząd ma być „humanitarny” i wrażliwy społecznie. Powołanie osoby niewidomej na jedno z kluczowych stanowisk wpisuje się w tę narrację.
W Polsce było to już wcześniej
Choć na Węgrzech decyzja ta jest precedensem, w Polsce podobne rozwiązanie funkcjonowało już wcześniej. W rządzie Prawa i Sprawiedliwości ważną rolę pełnił Paweł Wdówik – osoba niewidoma, która była sekretarzem stanu oraz pełnomocnikiem rządu ds. osób niepełnosprawnych.
Wdówik od lat angażował się w działania na rzecz środowiska osób z niepełnosprawnościami. Tworzył systemy wsparcia dla studentów, działał jako ekspert przy Rzeczniku Praw Obywatelskich i miał realny wpływ na kształt polityki państwa w tym obszarze.
Pomysł, który się sprawdza
Choć różnica polega na randze stanowiska – w Polsce była to funkcja wiceministra, na Węgrzech mówimy o pełnoprawnym ministrze – idea pozostaje ta sama. Oddanie odpowiedzialności za politykę społeczną osobie, która zna wyzwania z własnego doświadczenia, może przynieść bardziej trafne i skuteczne rozwiązania. Decyzja Magyara pokazuje więc nie tylko odwagę polityczną, ale też inspirację rozwiązaniami, które wcześniej pojawiły się w innych krajach – w tym w Polsce, rządzonej przez Zjednoczoną Prawicę.
źr. wPolsce24 za PAP











