Świat

Czy Magyar to tajny plan Orbana? Ujawniamy

opublikowano:
Peter Magyar podczas konferencji prasowej
Jakie będzie stosunek Magyara do Unii Europejskiej? (fot. PAP/EPA/ROBERT HEGEDUS)
Węgierska scena polityczna drży w posadach, ale czy to, co świat zachodni bierze za przełom, nie jest w rzeczywistości zaplanowaną pułapką? Pojawiają się teorie, według których Peter Magyar – człowiek, który miał rzucić wyzwanie Viktorowi Orbanowi – to w istocie jego „tajna broń” wystawiona na konfrontację z Brukselą.

Według pojawiających się informacji, Viktor Orban już dawno przewidział, że Unia Europejska, George Soros oraz środowisko skupione wokół Baracka Obamy będą dążyć do jego politycznej eliminacji.

Przy braku realnej opozycji na Węgrzech, która byłaby w stanie przekroczyć próg wyborczy, premier miał zdecydować się na nietypowy ruch: wysłanie swojego zaufanego człowieka, Petera Magyara, na „front” jako rzekomego oponenta.

Bruksela wpadła w pułapkę?

Plan opisywany jako „szachy 5D” zakładał, że Magyar - będący kluczowym elementem rządu Orbana do 2024 roku - demonstracyjnie „zmienia front” i przyjmuje rolę dysydenta. Brukselscy urzędnicy, spragnieni zmian w Budapeszcie, mieli bez mrugnięcia okiem „otworzyć portfele”, wspierając człowieka, który obiecywał nową jakość.

Zagraniczne media z entuzjazmem przyjęły narrację o upadku Orbana, nie kwestionując intencji nowego lidera opozycji.

Szach-mat: Prawdziwa twarz „zmiany”

Prawdziwy szok nastąpił jednak w momencie, gdy Magyar ugruntował swoją pozycję, odnosząc wyborcze zwycięstwo. Zamiast realizować oczekiwania Unii Europejskiej, zaczął przejawiać postawę, która przypomina linię suwerennościową dotychczasowego rządu.

Magyar zdążył ogłosić już, że granice jego państwa nie są wystarczająco silne i odrzucił niemal wszystkie żądania Ursuli von der Leyen. Przypomnijmy, że tuż po tym, gdy zwycięstwo Tiszy stało się faktem, przewodnicząca Komisji Europejskiej pisała, że „serce Europy bije dziś mocniej na Węgrzech”.

Jeśli taki scenariusz okaże się prawdziwy, oznaczałoby to, że Bruksela mogła wspierać polityka, który kontynuuje dokładnie tę samą politykę wbrew oczekiwaniom unijnych decydentów.

Przeszłość z Orbanem

45-letni Magyar jeszcze do niedawna należał do partii Viktora Orbana. W tym czasie jego żona była m.in. ministrem sprawiedliwości w jego rządzie, a także stałym przedstawicielem Węgier przy Unii Europejskiej. Partyjne barwy zmienił dwa lata temu po tym, jak prezydent Węgier Katalin Novak ułaskawiła osobę skazaną za tuszowanie pedofilii.

Wówczas polityk zarzucał dotychczasowej władzy korupcję i to właśnie ona miała przesądzić o odejściu z Fideszu.

Choć przedstawiony wyżej scenariusz jest oczywiście li tylko i wyłącznie political fiction, to nie sposób nie zauważyć, iż podobne historie pojawiają się w przestrzeni mediów tradycyjnych i w mediach społecznościowych. Na ile mają one związek z faktami i na ile mówią o rzeczywistych zdarzeniach?

Na to pytanie z pewnością przyniesie odpowiedź najbliższa przyszłość. 

źr. wPolsce24 za X.com

Świat

Szokujące doniesienia z rodziny królewskiej. Makabryczne znalezisko syna Markle

opublikowano:
Kolejne chmury nad Megan Markle i księciem Harrym
Kolejne chmury nad Megan Markle i księciem Harrym (fot. shutterstock)
Wstrząsający skandal wokół rodziny księżnej Sussex. Jak donosi portal wPolityce.pl, powołując się na ustalenia brytyjskich mediów, ojciec Meghan Markle, Thomas Markle, miał gromadzić materiały z dziecięcą pornografią. Obciążające dowody odnalazł w rzeczach mężczyzny jego własny syn, Thomas Jr., który o sprawie natychmiast zaalarmował służby.
Świat

Brutalny atak na kościół Jordanii. Wśród poszkodowanych polska rodzina

opublikowano:
Pilne
Grafika ilustracyjna
Kolejny krwawy zamach wymierzony w wyznawców Chrystusa na Bliskim Wschodzie. W piątek uzbrojeni napastnicy otworzyli ogień wewnątrz świątyni w jordańskiej prowincji Karak. W wyniku aktu terroru poszkodowana została polsko-jordańska rodzina. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało stanowcze oświadczenie, domagając się bezwzględnego ukarania sprawców.
Świat

Wielka obława zakończona fiaskiem! Pływające bestia przechytrzyła służby i wróciła do miejskiego kanału

opublikowano:
 Rekin w koreańskim kanale
Rekin w koreańskim kanale (fot. PAP EPA/YONHAP S)
Mieszkańcy oniemieli, a służby załamują ręce. Trzymetrowy drapieżnik, którego po wielogodzinnej, skomplikowanej akcji ratunkowej zdołano wypchnąć na otwarte wody, zakpił z sieci, barier i pontonów. Wystarczyło zaledwie kilkanaście godzin, by rekin znów wpłynął prosto do miejskiego kanału w południowokoreańskim Pusan.
Świat

Reporter wPolsce24 zapytał go o Banderę i Szuchewycza. Niewiarygodna odpowiedź Szeremety

opublikowano:
2500445_4
Reporter wPolsce24, Stanisław Pyrzanowski, ruszył w sam środek zachodniej Ukrainy, by zadać mieszkańcom i lokalnym władzom proste, lecz niezwykle niewygodne pytania o kult Stepana Bandery, Romana Szuchewycza i zbrodniczą działalność UPA. Odpowiedzi, które otrzymał dziennikarz porażają.
Świat

Lekarz stwierdził zgon 18-miesięcznego malucha. W kostnicy stało się coś niewiarygodnego

opublikowano:
Dziecięca ręka
(fot. ilustracyjna/ pexels)
To miała być rutynowa akcja ratunkowa po nieszczęśliwym wypadku w przydomowym basenie. Zamiast walczyć o życie 18-miesięcznego Vincenta, lekarz stwierdził zgon i kazał zaprzestać resuscytacji, tłumacząc cichy oddech dziecka "odruchem agonalnym". Maluch spędził ponad pięć godzin w szpitalnej chłodni, zanim pracownicy zorientowali się, że chłopczyk nadal żyje.
Świat

Opublikowali to zdjęcie i wybuchł skandal! Zandberg bezlitośnie kpi z wizyty Donalda Tuska

opublikowano:
Premier Donald Tusk
Wizyta Donalda Tuska w Indiach wywołała lawinę komentarzy. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Miała być duma z międzynarodowego uznania dla szefa rządu, a skończyło się wizerunkową katastrofą. Posłanka Koalicji Obywatelskiej Kinga Gajewska postanowiła pochwalić się w mediach społecznościowych indyjską prasą witającą Donalda Tuska. Zamiast braw pojawiły się jednak pytania o powiązania i gigantyczną hipokryzję. Jeden z logotypów na dole strony natychmiast przykuł uwagę komentatorów, w tym Adriana Zandberga, który wprost przypomniał, czym zajmuje się hojny sponsor.