Polska

W co gra Tusk? Znów obraża USA i straszy atakiem Rosji "raczej za miesiące niż lata"

opublikowano:
Donald Tusk przybył wczoraj na szczyt UE, który odbywa się na Cyprze. Wiadomo, że będzie tam jednym z orędowników dalszej integracji europejskiej
Donald Tusk przybył wczoraj na szczyt UE, który odbywa się na Cyprze. Wiadomo, że będzie tam jednym z orędowników dalszej integracji europejskiej (Fot. PAP/EPA/GEORGE CHRISTOFOROU)
Najnowszy wywiad Donalda Tuska dla „Financial Times” wywołuje poważne pytania o kierunek polskiej polityki bezpieczeństwa. Szef rządu publicznie zastanawia się, czy Stany Zjednoczone będą „lojalne” wobec zobowiązań NATO – i robi to w momencie, gdy za oceanem rządzi wyjątkowo wrażliwy na punkcie swojej pozycji przywódca, prezydent USA Donald Trump. To ruch co najmniej ryzykowny.

Stany Zjednoczone są dziś filarem NATO – zarówno militarnie, jak i politycznie. To na ich potencjale opiera się realna siła odstraszania całego Sojuszu. Tymczasem Tusk, zamiast wzmacniać relacje transatlantyckie, publicznie je kwestionuje.

Słowa o „wątpliwościach” wobec artykułu 5 mogą zostać odebrane w Waszyngtonie jako brak zaufania. A w polityce – szczególnie wobec takiego przywódcy jak Trump – takie sygnały rzadko pozostają bez odpowiedzi.

Donald Tusk powiedział w rozmowie z gazetą, że „największym i najważniejszym pytaniem dla Europy jest to, czy Stany Zjednoczone są gotowe być tak lojalne, jak opisano to w naszych traktatach (NATO)”. Ostrzegł jednocześnie, że Rosja może zaatakować członka Sojuszu w perspektywie „raczej miesięcy niż lat”.

W rozmowie z brytyjskim dziennikiem Tusk stwierdził, że UE powinna wzmocnić własną klauzulę wzajemnej obrony zawartą w art. 42 ust. 7 Traktatu o Unii Europejskiej. Dziennik, nazywając stwierdzenia Tuska „niezwykłą wypowiedzią” podkreślił, że odzwierciedla ona niepewność rosnącą w Europie po groźbach prezydenta USA Donalda Trumpa i jego chwiejnym zaangażowaniu w obronę kontynentu.

„Dla całej wschodniej flanki, moich sąsiadów... pytanie brzmi, czy NATO jest nadal organizacją gotową, zarówno politycznie, jak i logistycznie, do reagowania, na przykład, przeciwko Rosji, gdyby ta próbowała zaatakować” – powiedział.

Sprzeczne komunikaty premiera

Jeszcze bardziej zastanawiająca jest niespójność przekazu. Z jednej strony Tusk ostrzega, że Rosja może zaatakować nawet w perspektywie „miesięcy”. Z drugiej – podważa pewność najważniejszego sojuszu, który miałby nas w takiej sytuacji bronić. To rodzi fundamentalne pytanie: jeśli zagrożenie jest tak bliskie, to czy rozsądne jest jednoczesne osłabianie zaufania do kluczowego partnera militarnego?

Tusk z jednej strony podkreślił, że nie ma kompleksów w kontekście polsko-amerykańskich relacji, a Waszyngton traktuje Polskę jako jednego z najlepszych i najbliższych europejskich sojuszników. Jednak - jak zauważył szef polskiego rządu - kluczowe byłoby, jak zadziałałoby to w praktyce, gdyby „coś się wydarzyło”.

„Chciałbym wierzyć, że (art. 5 - „FT”) nadal obowiązuje, ale czasami, oczywiście, mam z tym pewne problemy” – powiedział Tusk w wywiadzie, zastrzegając, że nie chce być zbytnim pesymistą, lecz dziś potrzeba też „praktycznego kontekstu”.

Europa słaba, USA drażnione

Premier wskazuje też na potrzebę budowy silniejszej obronności Europy. Problem w tym, że dziś Europa – mimo rosnących wydatków – wciąż nie dysponuje potencjałem porównywalnym do USA i nie będzie nim dysponować jeszcze przez długie lata, a na pewno nie w perspektywie miesięcy. W praktyce oznacza to jedno: bezpieczeństwo kontynentu nadal w ogromnym stopniu zależy od Amerykanów.

Tym bardziej niezrozumiałe wydaje się publiczne stawianie pod znakiem zapytania ich zaangażowania – i to w sposób, który może zostać odebrany jako prowokacyjny.

Niebezpieczna strategia

W czasach rosnących napięć geopolitycznych polityka wymaga precyzji i odpowiedzialności. Tymczasem wypowiedzi Tuska sprawiają wrażenie nieprzemyślanych i mogą przynieść efekt odwrotny do zamierzonego.

Zamiast wzmacniać relacje z najpotężniejszym państwem NATO, premier ryzykuje ich osłabienie. Zamiast budować pewność sojuszniczą – zasiewa wątpliwości.

Tusk mówi: "Jeśli chcesz mieć prawdziwy sojusz, nie tylko na papierze, potrzebujesz prawdziwych narzędzi i realnej siły, jeśli chodzi o instrumenty obronne i mobilność sił zbrojnych między krajami itp. To bardzo praktyczny problem na dzień dzisiejszy. Dlatego moją obsesją i misją jest teraz ponowna integracja Europy. Oznacza to wspólną obronę, wspólny wysiłek na rzecz obrony naszych wschodnich granic".

Słowem jeszcze więcej integracji wokół Brukseli i jeszcze silniej antyamerykański blok państw, które razem nie dysponują nawet połową potencjału militarnego Stanów Zjednoczonych.

Czy to przywództwo na trudne czasy?

W obliczu realnych zagrożeń Polska potrzebuje stabilności i przewidywalności w polityce bezpieczeństwa. Publiczne podważanie lojalności kluczowego sojusznika, przy jednoczesnym straszeniu rychłym konfliktem, trudno uznać za strategię spójną i odpowiedzialną. To raczej polityka, która może kosztować więcej, niż się wydaje.

źr. wPolsce24 za PAP

Polska

Hołownia wraca na pierwszą linię. Dotychczasowy szef klubu ustępuje mu miejsca

opublikowano:
Wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia
Szymon Hołownia (Fot. Fratria/ Andrzej Wiktor)
"Rezygnuję z funkcji przewodniczącego klubu Polski 2050. Gdy lider-założyciel chce stanąć na pierwszej linii, naturalną i jedyną mądrą decyzją szefa klubu jest zrobić mu miejsce i przekazać pałeczkę" - napisał Paweł Śliz. "Dziękuję, Paweł" - skomentował Szymon Hołownia.
Polska

Poszedł Czarzasty do Moniki Olejnik i... musiał przełknąć gorzką pigułkę. To trzeba zobaczyć

opublikowano:
Włodzimierz Czarzasty musiał przełknąć gorzką pigułką w czasie rozmowy z Moniką Olejnik
Włodzimierz Czarzasty musiał przełknąć gorzką pigułką w czasie rozmowy z Moniką Olejnik (Fot. PAP/Leszek Szymański)
Jak mu to przeszło przez gardło? Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odkąd kieruje pracą niższej izby parlamentu dał się poznać jako nieprzejednany polityczny wróg zarówno prezydenta Karola Nawrockiego, jak i prezydenta USA Donalda Trumpa. Gdy szedł dziś do programu "Kropka nad i" Moniki Olejnik w TVN nie spodziewał się zapewne, że oto będzie musiał ciepło i pozytywnie wyrazić się o obydwu prezydentach.
Polska

Sakiewicz nagrał rozmowę z Wysocką-Schnepf. „Nie będę się tłumaczył mafii”

opublikowano:
Siedziba TVP w likwidacji na ulicy Woronicza. Miejsce, które trudno dziś nazwać obiektywną telewizją informacyjną
Siedziba TVP w likwidacji na ulicy Woronicza. Miejsce, które trudno dziś nazwać obiektywną telewizją informacyjną (Fot. Fratria)
Ostra wymiana zdań między Tomaszem Sakiewiczem a Dorotą Wysocką-Schnepf. Pracownica TVP w likwidacji zadzwoniła do redaktora naczelnego Telewizji Republika z propozycją udziału w jej programie. Rozmowa szybko zeszła jednak na sprawę Zondacrypto, zarzuty dotyczące „pana X” oraz spór o legalność obecnych władz Telewizji Polskiej. Sakiewicz nagrał ponad siedmiominutową rozmowę i opublikował ją w sieci.
Polska

Chciał rozliczać PiS, a sam trafił za kraty. Sejm zgodził się na areszt polityka KO (aktualizacja)

opublikowano:
Problemy posła Wojciecha Króla
Poseł Wojciech Król (fot. PAP/Marcin Obara)
Sejm bezwzględną większością głosów wyraził zgodę na zatrzymanie i aresztowanie posła Koalicji Obywatelskiej Wojciecha Króla. Wnioskowała o to Prokuratura Europejska, która prowadzi śledztwo w sprawie korupcji na Śląsku. Wieczorem nadeszła informacja, że polityk został zatrzymany przez funkcjonariuszy CBA.
Polska

Dramatyczny wypadek w Jaworze. Ciężarówka przebiła ścianę budynku

opublikowano:
jawor
(fot. zrzut ekranu z FB)
W Jaworze (woj. dolnośląskie) doszło do poważnego wypadku. Kierowca ciężarówki zjechał z drogi i pojazd wbił się w budynek.
Polska

„Imperia upadają, gdy przestajemy się ich bać”. Mocne słowa Karola Nawrockiego we Włodawie

opublikowano:
mid-26917581 ok
Nas nikt zagrożenia sowieckiego albo postsowieckiego nie musi uczyć. Wiemy, że imperialna Rosja staje przed nami z jednej strony z bronią w ręku, a w drugiej z propagandą o niesieniu wolności – podkreślał prezydent Karol Nawrocki, który 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę upamiętnił we Włodawie.