Świat

Niemcy już nie opowiadają Polenwitze, teraz muszą się śmiać z własnego kraju. "Witajcie w krainie klaunów"

opublikowano:
Niemiecki jarmarki świąteczne w tym roku wyglądają jak oblężone twierdze i trudno się temu dziwić
Niemiecki jarmarki świąteczne w tym roku wyglądają jak oblężone twierdze i trudno się temu dziwić (Fot. X)
Wygląda na to, że czasy, w których to Polacy byli stałym obiektem niemieckich żartów, często topornych tzw. Polenwitze definitywnie minęły. Bo dziś Niemcy coraz częściej śmieją się z własnego kraju, który trudno im poznać.

W sieci viralowo rozchodzi się nagranie z niemieckiego jarmarku świątecznego, na którym trzech pracowników co kilka minut heroicznie przesuwa ciężki słupek z torowiska — tam i z powrotem, tam i z powrotem, niczym w jakimś absurdalnym skeczu. Nie jest to jednak happening, performance ani odcinek "Monthy Pythona”. To element… zabezpieczenia.

Tak. Słupek musi być przesuwany dokładnie co siedem minut, bo tylko w ten sposób da się „pogodzić” ochronę jarmarku z przejazdem tramwajów. A że taka operacja wymaga, co słusznie zauważa jeden z internautów, „minimum trzech pracowników na trzech zmianach”, koszt dla miasta musi wynosić około 100 tys. euro miesięcznie. Tylko za przestawianie tego jednego słupka.

Pod filmikiem pojawił się komentarz Niemca, który podsumował sytuację lepiej niż ktokolwiek inny: „Willkommen in Clownsland!”, czyli "Witamy w krainie klaunów"

I trudno o celniejszą pointę.

Kraj, który przez lata chętnie żartował z rzekomo „niepraktycznych Polaków”, dziś sam wpada w pułapkę własnych przepisów, regulacji i lęków, tworząc scenografie bardziej absurdalne niż jakikolwiek żart, który miałby się wydarzyć za Odrą.

Niemieckie jarmarki świąteczne w tym roku zostały ogrodzone - betonowymi barierami, stalowymi słupami i ogromnymi pojemnikami z wodą z obawy przed zamachami terrorystycznymi, których celem były w minionych latach. W sieci krążą też przeróbki AI, na których słupki ustawione przed jarmarkami mają twarze Angeli Merkel, które śpiewają piosenkę "Merkel Poller", czyli "Słupki Merkel" (to nawiązanie do polityki pani kanclerz, która otworzyła granice dla imigrantów).

źr. wPolsce24 za X

Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.