Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.

Dzisiejszy irański sztandar został wprowadzony po obaleniu monarchii podczas rewolucji islamskiej. Centralne godło stanowi stylizowany zapis słowa „Allah”, a na granicach flagi aż 22 razy powtórzono napis „Allahu Akbar”.

Symbolika ta miała podkreślać religijny charakter nowego państwa, które zastąpiło świecką monarchię systemem opartym na władzy duchownych. Dla części Irańczyków flaga ta pozostaje więc nie tyle symbolem ojczyzny, ile znakiem republiki islamskiej powstałej po przejęciu władzy przez rewolucjonistów.

Lew i Słońce — symbol sprzeciwu

Podczas antyrządowych demonstracji coraz częściej pojawia się inna flaga — z motywem Lwa i Słońca. To historyczny symbol Persji używany przed 1979 rokiem. Dziś stał się on znakiem środowisk opozycyjnych oraz emigracji politycznej, które sprzeciwiają się władzy ajatollahów i domagają się zmian ustrojowych. W czasie protestów w Teheranie i innych miastach demonstranci wielokrotnie zastępowali nim oficjalne symbole państwowe.

Współczucie a polityczny symbol

Eksperci zwracają uwagę, że emocjonalne reakcje na dramatyczne wydarzenia międzynarodowe często prowadzą do uproszczeń. Solidarność z cywilami nie zawsze oznacza bowiem poparcie dla rządzącego systemu politycznego.

Debata w internecie pokazuje dziś szerszy problem: czy potrafimy oddzielić współczucie wobec społeczeństwa od symboli państwa, które dla części jego obywateli pozostaje narzędziem opresji.

Przypominamy!

Obecna flaga Iranu

Obowiązująca dziś flaga Islamskiej Republiki Iranu została wprowadzona po rewolucji islamskiej w Iranie, która obaliła monarchię i doprowadziła do powstania państwa religijnego pod przywództwem ajatollahów.

kaufdex-iran-2697408_1280

Fakty:

  • centralne godło to stylizowany zapis słowa „Allah”,
  • na granicy zielonego i czerwonego pasa 22 razy powtórzono napis „Allahu Akbar” („Bóg jest wielki”),
  • liczba 22 odnosi się do 22 dnia miesiąca Bahman, czyli daty zwycięstwa rewolucji w 1979 r.

Flaga „Lew i Słońce” (Shir-o-Khorshid)

Przed 1979 r. Iran używał flagi z symbolem Lwa i Słońca, funkcjonującej w różnych wersjach przez kilkaset lat monarchii perskiej.

Pers

Fakty:

  • używa jej irańska diaspora, emigracja polityczna,
  • pojawia się podczas protestów antyrządowych w Iranie,
  • bywa traktowana jako symbol Iranu sprzed republiki islamskiej i sprzeciwu wobec reżimu.

Ważne doprecyzowanie:
Aktualnie nie jest to oficjalna flaga państwa, ale symbol opozycji i części społeczeństwa, szczególnie przeciwników władz w Teheranie, którzy podczas protestów często palili flagę którą posługują się władze kraju od 1979 roku.

źr. wPolsce24 

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.