Świat

Niemcy na krawędzi potężnego kryzysu! Rezerwy cennego surowca na historycznie niskim poziomie

opublikowano:
Niemcy zmagają się z historycznie niskimi poziomami gazu.
(fot. Freepik)
Niemieckie rezerwy gazu spadły do krytycznie niskiego poziomu, co budzi poważne obawy przed niedoborami i ewentualną reglamentacją w mroźnej końcówce zimy. Analityk OSW Michał Kędzierski podkreślił, że mrozy zwiększyły zużycie, zwłaszcza na ogrzewanie połowy niemieckich mieszkań. Sytuacja przypomina zimę 2021/2022, gdy Rosja używała gazu jako broni.

Alarm w Niemczech, Polska radzi sobie lepiej

Magazyny gazu w Niemczech (o pojemności 250 TWh), są wypełnione zaledwie w 42 proc., podczas gdy kraj zużył w 2025 r. aż 864 TWh. Firmy chemiczne i rząd przygotowują awaryjne plany, by uniknąć strat.

Jednocześnie ceny gazu na giełdach rosną, także z powodu niepewności, osiągając 40,27 EUR/MWh pod koniec stycznia.

Analitycy przypominają, polskie magazyny gazu są zapełnione w 68 proc. (27,74 TWh z pojemności 36 TWh), czyli znacznie powyżej europejskiej średniej (52 proc.) i wyprzedzają Niemcy (Polska zużywa rocznie ok. 230 TWh).

Nasze magazyny gazu mają rekordowe zapasy tego cennego surowca, co wyróżnia Polskę na tle Europy. Ten sukces to w ogromnym stopniu zasługa rządu Zjednoczonej Prawicy, który zainwestował w rozbudowę magazynów gazu i zadbał o dywersyfikację dostaw.

Przyczyny problemu i LNG na ratunek?

Niemieckie magazyny nie osiągnęły 80 proc. przed zimą. Aktualnie nasi zachodni sąsiedzi mają krytycznie niskie rezerwy, które porównywalne są z zimą 2021/2022, kiedy światowa gospodarka potrzebowała gazu do odbudowy po lockdownach. Jednocześnie już wówczas Rosja, która przygotowała się do ataku na Ukrainę, wykorzystywała dostawy gazu jako narzędzie do wpływania na politykę w Europie.

Do tej sytuacji odniósł się w rozmowie z portalem money.pl Michał Kędzierski, analityk ds. polityki energetycznej Niemiec w Ośrodku Studiów Wschodnich: 

- Niemieckie magazyny gazu są obecnie na niepokojąco niskim poziomie zapełnienia. Jak wskazuje sama branża, w przypadku wyjątkowo mroźnej końcówki zimy istnieje realne ryzyko, że mogą wystąpić niedobory gazu i konieczność jego reglamentowania - mówił ekspert.

Choć analityk podkreślał, że dziś sytuacja w Niemczech jest nieco lepsza niż w 2022 roku, gdyż nasi zachodni sąsiedzi posiadają cztery pływające terminale LNG i budują kolejne gazoporty, to jednak rysują się przed nimi mało optymistyczne scenariusze: 

- Sytuacja w niemieckich zbiornikach wzbudza niepokój. Niepewność wpływa na ceny gazu na giełdach. Wraca widmo kryzysu, przez niektórych analityków przyrównywanego do tego u progu rosyjskiej agresji na Ukrainę. Wówczas niskie zapełnienie niemieckich magazynów przed zimą było celowym działaniem Rosji, bo niemal puste były tylko zbiorniki kontrolowane przez Gazprom. Teraz winę operatorzy przypisują niemieckim regulacjom (...) Niemieckie ministerstwo gospodarki i tamtejsi eksperci póki co uspokajają, że sytuacja nie jest krytyczna, ale nie można wykluczać negatywnego scenariusza - mówił analityk OSW. 

źr. wPolsce24 za Interia.pl/Money.pl

 

Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.
Świat

Rosyjski terror przekroczył granicę NATO! Dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni, płoną budynki

opublikowano:
Blok mieszkalny w Rumunii zaatakowany przez rosyjski dron
(fot. screeny za portalem X/@EuromaidanPress)
Rosyjski dron bezzałogowy, biorący udział w zmasowanym ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną NATO i uderzył w budynek mieszkalny w Rumunii. W mieście Gałacz wybuchł pożar, a ranni cywile musieli uciekać z płonącego wieżowca. To kolejny dowód na to, że kremlowska agresja bezpośrednio zagraża państwom Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.
Świat

Zapytał na szkoleniu o zamachy islamistów i wyleciał z pracy w policji. Po roku zapadł wyrok

opublikowano:
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Kolejny skandal z Wielkiej Brytanii pokazuje, jak daleko zaszła tam ideologiczna cenzura w instytucjach publicznych. Luke Salmons, chrześcijanin i policjant z North Yorkshire, został zawieszony, a następnie zwolniony ze służby i wpisany na listę zakazaną (Police Barred List) tylko dlatego, że podczas obowiązkowego szkolenia z „różnorodności i inkluzywności” ośmielił się zadać kilka pytań dotyczących islamu.
Świat

Cudownie młody, roześmiany. Czy można było go uratować? – poruszająca rozmowa z przyjaciółką rodziny Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Henry Nowak
Był wspaniały. Kiedy po jego śmierci rodzina weszła do jego pokoju, znaleźli Biblię i różaniec. Wcześniej nawet o tym nie wiedzieli – mówi w poruszającej rozmowie na antenie telewizji wPolsce24 przyjaciółka rodziny zamordowanego Henry’ego Nowaka.
Świat

Polski dziennikarz udał się do migranckiej dzielnicy w Paryżu. To, co zobaczył na miejscu, przeraża. Czy Polskę czeka to samo?

opublikowano:
Redaktor Jarząbek w Paryżu
Redaktor Jarząbek w Paryżu (fot. wPolsce24)
Paryż z turystycznych pocztówek to dziś jedynie fasada. Zamiast romantycznych spacerów, brutalna rzeczywistość stolicy Francji to dziś imigranckie getta, wszechobecna przemoc i handel narkotykami w biały dzień. To przerażające oblicze Zachodu ukazuje prawdzie realia niekontrolowanej migracji. Jeśli nie zablokujemy unijnego paktu migracyjnego, polskie ulice mogą wkrótce stać się równie niebezpieczne.