Nie żyje polska influencerka. Zabiła ją inna celebrytka. W tle romans i zazdrość

Zdarzenie miało miejsce 19 kwietnia przed jednym z klubów nocnych w londyńskiej dzielnicy Soho. Ok. 4:30 nad ranem policja dostała zgłoszenie, że doszło tam do wypadku drogowego. Samochód wjechał w pieszych znajdujących się na pasach.
30-letnia Zakrzewska została ciężko ranna i trafiła do szpitala. Przez sześć dni walczyła o życie. "Fakt" poinformował, że zmarła w sobotę. Oprócz niej poważne obrażenia odniósł ochroniarz Anoush Chyche, a Latisha Armstrong na skutek uderzenia odniosła obrażenia nadgarstka.
Za kierownicą siedziała 29-letnia Gabrielle Carrington. To brytyjska celebrytka, która zdobyła sławę udziałem w finale popularnego programu X Factor w 2013 roku. Badanie alkomatem wykazało, że była pijana, niemal dwukrotnie przekroczyła dopuszczalny limit alkoholu, który w Wielkiej Brytanii wynosi 0,8 promila.
Według świadków tej nocy doszło do kłótni między obiema kobietami. Prokurator ujawnił, że źródłem ich konfliktu była rywalizacja o tego samego mężczyznę. Carrington została wstępnie oskarżona o usiłowanie zabójstwa, a także zarzut celowego spowodowania poważnych obrażeń, zarzut celowego spowodowania obrażeń i prowadzenie pod wpływem alkoholu.
Jak informuje "Fakt", po śmierci Polki zarzut usiłowania zabójstwa zmieniono już na zarzut zabójstwa. Datę procesu wyznaczono na 19 maja w sądzie Old Bailey. Decyzją sądu celebrytka zostanie do tego czasu w areszcie tymczasowym.
źr. wPolsce24 za Fakt, BBC











