Świat

Nawalna na prezydenta Rosji, a Putin w więzieniu? Żona zmarłego opozycjonisty złożyła jasną deklarację

opublikowano:
mid-epa11672899
Julia Nawalna planuje wystartować w wyborach prezydenckich w Rosji. (fot. PAP/EPA/EVGENIA NOVOZHENINA)
Żona zmarłego w kolonii karnej Aleksieja Nawalnego zapowiedziała walkę z reżimem Władimira Putina. Choć kobieta przebywa poza granicami kraju, to zadeklarowała, że w odpowiednim czasie zamierza wystartować w wyborach na prezydenta Rosji.

Julia Nawalna przebywa aktualnie w Londynie, gdzie promuje książkę „Patriota”. To niedokończony pamiętnik i autobiografia jej zmarłego męża. Pierwsze strony Aleksiej Nawalny zaczął pisać w 2021 roku po tym, jak został aresztowany na lotnisku Szeremietiewo. Pozycja ukaże się 22 października i zostanie wydana w 26 językach, a jednym z nich będzie rosyjski.

Żona zmarłego w lutym 2024 roku opozycjonisty opuściła kraj po tym, jak została oskarżona o ekstremizm. Rosyjski sąd skazał ją zaocznie na dwa miesiące więzienia. Ze względu na to, że powrót do Rosji mógłby zakończyć się dla niej osadzeniem w kolonii karnej, kobieta nie zdecydowała się na udział w pogrzebie męża.

Podczas wizyty w Londynie Nawalna udzieliła wywiadu stacji BBC. W rozmowie z dziennikarzami zapowiedziała kontynuację walki o wolną Rosję, zapoczątkowaną przez jej męża. Kobieta chce doprowadzić do zmian, które pozwolą odmienić obecną Rosję w kraj otwarty i demokratyczny, w którym przeprowadzane będą wolne wybory. Zadeklarowała rówineż, że weźmie udział w walce o prezydenturę.

Kiedy nadejdzie właściwy czas, wezmę udział w wyborach jako kandydatka – przyznała w wywiadzie dla BBC.

Dodała, że jej politycznym przeciwnikiem jest Putin, któremu chce wymierzyć sprawiedliwość.

Zrobię wszystko, aby jego reżim upadł tak szybko, jak to możliwe – podkreśliła.

Nawalna przyznała również, że nie chce, aby obecny prezydent Rosji odbywał karę za granicą w „dobrym więzieniu z komputerem i dobrym jedzeniem”.

Chcę, żeby był w rosyjskim więzieniu i nie tylko to. Chciałabym, żeby był przetrzymywany w takich samych warunkach jak Aleksiej. To dla mnie bardzo ważne – dodała.

źr. wPolsce24 za Politico

Świat

Koniec wolności sumienia? Drakońskie prawo uderza w chrześcijan - kościoły zmuszone spisywać wiernych

opublikowano:
Wnętrze kościoła, ołtarz z krzyżem i świecami – zdjęcie ilustracyjne do artykułu o ograniczeniach wolności religijnej i modlitwy.
Zwykła modlitwa w kościele obarczona ryzykiem oskarżeń o „nielegalną konwersję” (fot. Fratria)
„Przyszedłem pomodlić się z własnej, nieprzymuszonej woli” – takie oświadczenia muszą podpisywać wierni wchodzący do kościołów w Bombaju i okolicach. To dramatyczna reakcja duchownych na wejście w życie nowych, rygorystycznych przepisów o zakazie konwersji w stanie Maharasztra. Za „nielegalną zmianę wyznania” grozi tam nawet do 10 lat więzienia.
Świat

Brytyjska ochrona nuklearna dla Finlandii, a co z Polską? Rząd Tuska ma gdzieś strategiczne bezpieczeństwo?

opublikowano:
Grafika przedstawiająca brytyjski okręt podwodny z rakietą balistyczną na tle mapy Morza Bałtyckiego i Europy Północnej. Państwa JEF zaznaczone są na niebiesko, a nad Polską znajduje się znak zapytania symbolizujący debatę o miejscu Polski w europejskiej architekturze odstraszania nuklearnego. W tle widoczne są flagi Wielkiej Brytanii i Finlandii
Brytyjskie siły strategiczne i współpraca państw JEF zmieniają układ bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego - a gdzie Polska? (graf. AI)
Wielka Brytania rozszerzy ochronę nuklearną na Finlandię oraz pozostałe kraje zrzeszone w Joint Expeditionary Force (JEF). Jak poinformowała fińska agencja STT powołując się na dziennik „Iltalehti”, porozumienie o utworzeniu nowych sił bojowych zostanie podpisane w listopadzie w Oslo. Kluczowym filarem nowej architektury bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego i Północnego mają być brytyjskie strategiczne okręty podwodne z napędem jądrowym (klasy Vanguard), które prowadzą nieprzerwaną misję odstraszania na Atlantyku.
Świat

Pokaż mi swoją bluzę, a powiem ci, kim jesteś. Pułapki nowej mody na kody QR

opublikowano:
Grafika w formacie panoramicznym 16:9. W centralnej części kadru znajduje się biała koszulka z krótkim rękawem umieszczona na minimalistycznym tle podzielonym pionowo na dwie strefy kolorystyczne: ciemnogranatową po lewej i jasnoniebieską po prawej. Na klatce piersiowej koszulki nadrukowany jest wyraźny, czarny kod QR, otoczony delikatną, świecącą na błękitno ramką. Po prawej stronie w kadr wchodzi dłoń trzymająca nowoczesny smartfon, którego aparat nakierowany jest na ubranie. Na ekranie telefonu widać podgląd skanowanego kodu, a między obiektywem a koszulką rozciąga się futurystyczna, półprzezroczysta niebieska wiązka danych i światła
Dynamiczne kody QR na ubraniach pozwalają zamienić zwykłą koszulkę w cyfrową wizytówkę lub portfolio. Pytanie tylko, czy skanowanie smartfonem nie zastąpi wkrótce zwykłego „cześć” (fot. pixabay/graf.AI)
Kiedyś ubranie wyrażało nas bez słów, ale wciąż by nawiązać kontakt to człowiek musiał zrobić pierwszy krok. Nadruk z ulubionym zespołem muzycznym, logo drużyny sportowej czy ironiczny napis na piersi były naturalnym pretekstem do rzucenia krótkiego: „O, też ich słuchasz?”. Dziś technologia idzie o krok dalej - lub, jak twierdzą krytycy, o krok za daleko w stronę cyfrowego odczłowieczenia. Startup ShareAScan wprowadza na rynek odzież z dynamicznymi kodami QR, zamieniając użytkowników w chodzące nośniki danych. Zamiast spojrzeć komuś w oczy i zapytać o imię, skierujemy obiektyw smartfona na jego klatkę piersiową.
Świat

„Dlaczego my mamy umierać, a dzieci polityków żyją za granicą?". Kliczko wypalił bez ogródek

opublikowano:
Protest obywateli Ukrainy i zdjęcie mera Kijowa
Witalij Kliczko przyznał dlaczego jego dzieci nie walczą na froncie. (fot. Fratria/ screen z ytoutube/News Hunter)
W obliczu trwającej wojny w Ukrainie wśród części obywateli coraz głośniej wybrzmiewają pytania dotyczące sprawiedliwości społecznej podczas mobilizacji. Mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego na froncie giną zwykli ludzie, podczas gdy potomstwo elity politycznej i decydentów przebywa bezpiecznie poza granicami kraju.
Polityka

Spięcie Millera i Mazurka. "Jak pan tego nie cofnie..."

opublikowano:
miller_mazurek.webp
Leszek Miller i Robert Mazurek (Fot. Kanał Zero)
Robert Mazurek, pytając Leszka Millera o stosunek do Rosji, w pewnym momencie zaczął ironizować, twierdząc "znam te oskarżenia wobec pana, że pan brał pieniądze od ruskich". Miller jednak zaskoczył swoją reakcją: "Jak pan tego nie cofnie, to spotkamy się w sądzie".
Świat

Europa bezbronna wobec ataków? Raport mówi o "poważnych lukach"

opublikowano:
73dbc0e7a4ee4ba8acd7029d5409515f
Bruksela wzywa rządy do obniżenia podatków i opłat za prąd / autor: Fratria
Za mało dronów i amunicji, niewystarczająca obrona powietrzna. Nowy raport wskazuje na luki w zdolnościach obronnych UE, które wymagają pilnych działań. Tymczasem komisarz UE ds. obronności ostrzega przed kolejnymi atakami sabotażu ze strony Rosji.