Świat

Kurz po Mercosur jeszcze nie opadł, a UE szykuje kolejną umowę handlową. Do rozmów włączył się sam kanclerz Niemiec

opublikowano:
Kontrowersyjna umowa UE–Mercosur stała się symbolem sporów o tryb podejmowania decyzji w Unii i dziś rzutuje na negocjacje handlowe z Indiami, budząc obawy o rolnictwo, klimat i rolę Parlamentu Europejskiego.
Kanclerz Niemiec w dniu dzisiejszym odwiedzi Indie (fot. PAP/EPA/DIVYAKANT SOLANKI)
Sprawa umowy UE–Mercosur wraca dziś jak bumerang przy okazji negocjacji handlowych z Indiami. W tle rozmów pojawia się wizyta kanclerza Niemiec Friedricha Merza, który osobiście włączył się w rozmowy o nowym porozumieniu.

Mercosur to południowoamerykański blok handlowy zrzeszający Argentynę, Brazylię, Paragwaj i Urugwaj, z którym Unia Europejska negocjowała umowę o wolnym handlu przez ponad dwie dekady. Porozumienie ma na celu zniesienie ceł, ułatwienie dostępu do rynków oraz wzmocnienie wymiany handlowej między obiema stronami. Krytycy wskazują jednak, że umowa uderza w europejskich rolników i osłabia unijne standardy środowiskowe, które zapewniały mieszkańcom Starego Kontynentu dostęp do najzdrowszej i najlepszej jakości żywności na świecie. Wszystko przez fakt, że iż importowane produkty nie będą objęte tymi samymi restrykcjami, jak ich europejskie odpowiedniki, przez co, wedle szacunku ekspertów, w niedługim czasie może czekać nas zalew nieco tańszych, ale zdecydowanie mniej szkodzących zdrowiu produktów pochodzących m.in z Brazylii czy Argentyny.  

Największe kontrowersje wywołał tryb przyjęcia porozumienia, ponieważ Komisja Europejska zdecydowała się rozbić je na części, ograniczając realny wpływ Parlamentu Europejskiego. W praktyce pozwoliło to na tymczasowe wdrożenie kluczowych zapisów bez pełnej zgody europosłów. Umowę najmocniej wspierały Niemcy, Hiszpania i część państw północnych, widząc w niej szansę dla przemysłu i eksportu. Przeciwko otwarcie buntowały się Francja, Austria, Polska oraz kraje z silnym sektorem rolnym. Ostatecznie porozumienie podpisano zaledwie kilka dni temu.

Udało się z Mercosur, to już załatwiają z Indiami

Doświadczenie z Mercosurem stało się ważnym punktem odniesienia dla obecnych rozmów handlowych Unii Europejskiej z Indiami. W Brukseli panuje przekonanie, że szybkie tempo negocjacji jest konieczne w obliczu globalnej rywalizacji gospodarczej. Jednocześnie narasta obawa, że scenariusz znany z Ameryki Południowej może się powtórzyć. Państwa członkowskie coraz uważniej przyglądają się zapisom dotyczącym ochrony klimatu i rynku rolnego, z kolei Parlament Europejski sygnalizuje, że nie chce być ponownie zepchnięty na margines. 

Wizyta kanclerza Friedricha Merza w Indiach została odebrana jako silny sygnał polityczny. Berlin od dawna postrzega Indie jako kluczowego partnera gospodarczego w Azji, a lokalny przemysł naciska na zniesienie barier celnych, zwłaszcza w sektorze motoryzacyjnym i chemicznym. Z perspektywy firm porozumienie z Delhi ma rekompensować słabszą koniunkturę na innych rynkach. Krytycy wskazują jednak, że presja biznesu zdominowała debatę publiczną. Podnoszone są m.in. obawy o standardy pracy i ochronę środowiska, gdyż Indie domagają się licznych wyjątków od unijnych regulacji klimatycznych. Tego typu żądania budzą największe napięcia w Brukseli.

Mercosur pokazał, jak głębokie są podziały wewnątrz Unii Europejskiej. Dla jednych liczy się konkurencyjność gospodarki i dostęp do nowych rynków. Dla innych priorytetem pozostaje ochrona rolnictwa i klimatu. Ten konflikt interesów nie został rozwiązany.

Komisja Europejska straciła zaufanie

Rolnicy w wielu krajach UE odebrali umowę z Mercosurem jako zagrożenie egzystencjalne. Protesty na ulicach Paryża, Brukseli czy Warszawy miały wyraźny wymiar polityczny. Związkowcy alarmowali, że napływ taniej żywności obniży ceny i wypchnie lokalnych producentów z rynku.  I choć Komisja Europejska przekonywała, że wprowadzi mechanizmy ochronne, to krytycy uznali te zapewnienia za niewystarczające.

Parlament Europejski zapowiada, że w przypadku umowy z Indiami będzie bardziej asertywny. Europosłowie domagają się jednak pełnej przejrzystości negocjacji, jednocześnie wskazując, że brak zaufania do Komisji znacząco narasta od czasu Mercosuru. 

źr.wPolsce24 za Tysol.pl

 

Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.
Świat

Zdaniem nowej strategii UE nie ma rasizmu wobec białych i chrześcijan. Za to wszyscy biali są rasistami "strukturalnymi"

opublikowano:
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów (Fot. PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL)
Unia Europejska przyjęła nową strategię antyrasistowską na lata 2026–2030. Dokument już wywołuje emocje – krytycy przekonują, że pomija on problem rasizmu wobec białej części społeczeństwa, a jednocześnie wprowadza niejasne pojęcia, które mogą prowadzić do nadużyć.
Świat

Minister i jego "mąż" wynajęli brzuch kobiety w USA. Wcześniej sami sprzeciwiali się takiej patologii

opublikowano:
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami"
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami" (Fot. Pixabay/Instagram)
W Niemczech wybuchł poważny spór, który dla wielu komentatorów jest czymś więcej niż tylko kolejną polityczną kontrowersją. Sprawa dotyczy jednego z czołowych polityków chadecji — Jens Spahna — i jego skandalicznej decyzji, która uderza w fundamenty wiarygodności życia publicznego.