Świat

"Czy mężczyźni mogą zajść w ciążę"?! Boże, chroń nas przed takimi lekarzami...

opublikowano:
Podczas przesłuchania przed senacką Komisją Zdrowia, Edukacji, Pracy i Emerytur (HELP) w Waszyngtonie doszło do ostrej wymiany zdań, która szybko obiegła amerykańskie media. Republikański senator Josh Hawley starł się z dr Nishą Vermą, ginekolog-położnik i doradczynią organizacji Lekarze na rzecz Zdrowia Reprodukcyjnego, po tym jak lekarka konsekwentnie odmówiła odpowiedzi na pozornie proste pytanie: czy mężczyźni mogą zajść w ciążę?

Dr Verma, występująca jako świadek strony demokratycznej w sprawie bezpieczeństwa pigułek poronnych, podkreślała, że opiekuje się „pacjentami o różnych tożsamościach”. Przyznała jednocześnie, że zajmuje się kobietami w ciąży, jednak unikała jednoznacznego odniesienia się do kwestii biologii.

Początkowo pytanie zadał senator Ashley Moody z Florydy. Gdy lekarka nie udzieliła jasnej odpowiedzi, do rozmowy włączył się senator Josh Hawley z Missouri.

— Wahałam się, bo nie byłam pewna, dokąd zmierza ta rozmowa ani jaki jest jej cel — tłumaczyła dr Verma. — Opiekuję się pacjentami o różnych tożsamościach. Opiekuję się wieloma kobietami.

Hawley nie krył irytacji.
— Celem jest ustalenie biologicznej rzeczywistości — odpowiedział. — Przed chwilą mówiła pani, że nauka i dowody powinny decydować, a nie polityka. Więc spróbujmy się ich trzymać.

Lekarka ponownie nie odpowiedziała wprost. Stwierdziła, że pytania wymagające odpowiedzi „tak” lub „nie” są jej zdaniem „narzędziem politycznym” i służą polaryzacji debaty. Dodała, że zajmuje się również osobami, które „nie identyfikują się jako kobiety”.

Wówczas senator Hawley przeszedł do konkluzji.
— A tak na marginesie: to kobiety zachodzą w ciążę, a nie mężczyźni. Nie wiem, jak możemy traktować panią i pani twierdzenia o naukowości poważnie, skoro nie chce pani odpowiedzieć na to podstawowe pytanie. Myślałem, że to już dawno zostało ustalone.

W tle spór o pigułkę

Przesłuchanie dotyczyło bezpieczeństwa stosowania pigułek poronnych, w szczególności mifepristonu. Środowiska pro-life domagają się zaostrzenia badań nad bezpieczeństwem tego środka, wskazując na możliwe powikłania. Z kolei zwolennicy liberalnego podejścia do aborcji podnoszą, że mifepriston został uznany za bezpieczny w dziesiątkach badań i jest stosowany w USA od 2000 roku, m.in. także w leczeniu zespołu Cushinga.

Według Instytutu Guttmachera niemal dwie trzecie aborcji w USA przeprowadzanych jest dziś farmakologicznie. Sekretarz zdrowia Robert F. Kennedy Jr. oraz komisarz FDA Marty Makary zapowiedzieli ponowną analizę bezpieczeństwa mifepristonu.

W tle sporu pozostaje fakt, że żona senatora Hawleya, Erin Hawley, od lat jako prawniczka stoi na czele batalii prawnej przeciwko pigułce wczesnoporonnej.

Choć przesłuchanie miało dotyczyć leków i procedur medycznych, to jego najbardziej zapamiętanym momentem okazało się pytanie o elementarną biologię — oraz odpowiedź, której zabrakło.

źr. wPolsce24 za The New York Post

Świat

Szokujące sceny na hiszpańskiej plaży. Imigranci wyciągnęli z morza małego delfina i zatłukli go kijem

opublikowano:
Screeny z hiszpańskich mediów
(fot. screen za X)
W hiszpańskiej ekslawie Ceuta zawrzało. Do sieci trafiły nagrania dokumentujące bezduszne zachowanie grupy nielegalnych migrantów na plaży El Trampolín. Mężczyźni wyciągnęli z płytkiej wody małego delfina, po czym... dokonali na nim brutalnej egzekucji, okładając go kijami. Mieszkańcy nie kryją wściekłości i pytają o granice bezkarności.
Świat

Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

opublikowano:
Globus
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Czy tradycyjna mapa świata, którą znamy ze szkolnych ław i ekranów komputerów, odejdzie do lamusa? Zgromadzenie Ogólne ONZ podejmie dziś kluczową decyzję, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki patrzymy na naszą planetę. Togo, wspierane przez 54 państwa członkowskie Unii Afrykańskiej, domaga się oficjalnego pożegnania z tradycyjną mapą Mercatora na rzecz projekcji „Equal Earth”, która oddaje rzeczywiste proporcje kontynentów.
Świat

Wielki plan Ukrainy wobec Polski. Perspektywa sięga kilkunastu lat

opublikowano:
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu (Fot. PAP/Alena Solomonova)
Polska i Ukraina mogą w przyszłości ponownie połączyć siły przy organizacji wielkiej piłkarskiej imprezy. Tym razem stawka byłaby jednak znacznie większa niż mistrzostwa Europy. Ukraińskie władze sondują możliwość wspólnego ubiegania się z Polską o organizację mistrzostw świata. Pomysł pojawia się w niezwykle odległej perspektywie, ale Kijów już dziś przekonuje, że przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześnie.
Świat

Mroczna tajemnica Małego Fiata wyciągniętego z dna Renu. Wrak skrywał makabryczne znalezisko

opublikowano:
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki (Fot. Policja w Duisburgu)
Niski poziom wody w Renie odsłonił samochód, który prawdopodobnie przez dziesięciolecia spoczywał na dnie rzeki. Postanowiono go wydobyć, by pozbyć się śmiecia, ale wtedy sprawa nabrała zupełnie innego charakteru. W środku oraz w bezpośrednim sąsiedztwie auta znaleziono fragmenty ludzkich kości. Niemieccy śledczy próbują teraz ustalić, do kogo należał samochód i skąd się wziął w rzece. Nie wykluczają nawet polskiego tropu, bo w końcu Maluch był przez lata najpopularniejszym autem właśnie w Polsce.
Świat

Skandal w sądzie. Czy proces o zabójstwo dzieci zostanie unieważniony?

opublikowano:
pexels-shox-37730955
(fot. ilustracyjna Pexels)
56-letnia kobieta fotografowała ławników w głośnej sprawie Lindsay Clancy, oskarżonej o uduszenie trojga swoich dzieci. Została oskarżona o próbę zastraszenia ławy przysięgłych.
Świat

Niemcy ukradli polskie skarby i do dziś nie rozliczyli się z grabieży. Mocny przekaz z Parlamentu Europejskiego

opublikowano:
Niemcy zabrali polskie arcydzieła. Po latach sprawa wraca na europejskie salony
Niemcy zrabowali polskie skarby. W PE przypomniano o nierozliczonej grabieży (fot. X@arekmularczyk)
W Parlamencie Europejskim w Brukseli otwarto wystawę „Zrabowane przez Niemców. Nigdy nie zwrócone. 1939–1945”. Ekspozycja przypomina o ponad pół miliona dzieł sztuki, które do dziś pozostają poza Polską – a Niemcy wciąż uchylają się od systemowego rozliczenia. Wystawa znajduje się na głównym korytarzu trzeciego piętra PE. Jej inicjatorami są europosłowie Arkadiusz Mularczyk i Jacek Ozdoba.