Świat

Modlitwa przed śmiertelnym zastrzykiem. Kościół anglikański oswaja eutanazję pod płaszczykiem „towarzyszenia”

opublikowano:
Pacjentka leżąca w szpitalnym łóżku podłączona do aparatury medycznej, w tym kroplówki i monitorów funkcji życiowych. Ujęcie wykonane w czerni i bieli podkreśla powagę sytuacji oraz atmosferę opieki medycznej i hospitalizacji.
Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
To, co jeszcze kilka lat temu było nie do pomyślenia nawet w najbardziej postępowych wspólnotach chrześcijańskich, stało się faktem. Kanadyjski Kościół Anglikański zatwierdził oficjalne obrzędy religijne towarzyszące zabiegowi eutanazji – w tym modlitwy, namaszczenie, spowiedź i komunię świętą bezpośrednio przed podaniem śmiertelnych leków. To wydarzenie powinno być przestrogą dla całego chrześcijańskiego świata, w tym Polski.

Synod Generalny Kościoła Anglikańskiego Kanady zezwolił na „próbne użycie” specjalnej liturgii przeznaczonej dla osób, które zdecydowały się na eutanazję, znaną w Kanadzie jako "Medical Assistance in Dying" (MAiD). 66-stronicowy dokument ustanawia kompletny zestaw obrzędów religijnych dostosowanych do chwil przed i po eutanazji: spowiedź, nałożenie rąk, namaszczenie olejem, komunia święta, błogosławieństwa i konkretne modlitwy za tych, którzy zdecydowali się zakończyć swoje życie. Wprowadzenie przyznaje, że wielu anglikanów uważa eutanazję „za sprzeczną z wolą Boga”. Zamiast jednak rozstrzygać tę teologiczną wątpliwość, dokument deklaruje, że jego celem jest duchowe towarzyszenie tym, którzy podjęli już decyzję. To nie jest duszpasterstwo skłaniające do refleksji – to instytucjonalne uświęcenie dokonanego wyboru.

Moralna legitymizacja pod płaszczykiem „towarzyszenia”

Dokument wielokrotnie podkreśla, że nie ma na celu pobłogosławienia decyzji o eutanazji. Jednak otaczanie wspomaganej śmierci Pismem Świętym, błogosławieństwami, sakramentami i oficjalną liturgią kościelną nieuchronnie nadaje jej moralną legitymizację. W jednym z najbardziej uderzających fragmentów czytamy, że osoby wybierające eutanazję „być może rzeczywiście są gotowe odejść” i pragną „umrzeć dobrze, z łaską i błogosławieństwem Boga”. Ceremonia obejmuje ciszę przed zabiegiem. Pacjent może modlić się: „Ojcze, oddaję się w Twoje ręce. Święty Boże, wierzę w Ciebie. Ufam Ci. Kocham Cię”.

Po podaniu śmiertelnych leków odmawiane są modlitwy o przyjęcie zmarłego do raju, „gdzie nie będzie już smutku, płaczu ani bólu”. Inna modlitwa dziękuje rodzinie, że mogła być przy zmarłym, gdy ten otrzymywał śmiertelny zastrzyk, i stwierdza, że ich ostatnim darem dla tej osoby było to, że mogli ją odprowadzić bezpiecznie do domu”. To nie jest towarzyszenie w cierpieniu – to celebracja śmierci zadanej ludzką ręką.

Stanowisko Kościoła katolickiego – jasny kontrast

W przeciwieństwie do anglikańskiego zamieszania, stanowisko Kościoła katolickiego jest niezmienne i jednoznaczne. Jak przypomina portal Tysol.pl: „Jak dzieciobójstwo tak eutanazja jest jednoznacznie potępiana moralnie przez Kościół Katolicki”. Katoliccy biskupi Kanady już w 2016 roku wydali jasne wytyczne: Kościół nie popiera medycznej pomocy w umieraniu, ale zachęca do rozwoju opieki paliatywnej. Biskupi Alberty i Terytoriów Północno-Zachodnich poszli jeszcze dalej – stwierdzili, że osoby rozważające eutanazję nie powinny otrzymywać ostatniego namaszczenia ani uroczystości pogrzebowych.

Kanada – laboratorium śmierci na skalę przemysłową

Skala zjawiska w Kanadzie powinna budzić niepokój. Od 2016 roku państwo kanadyjskie dokonało eutanazji około 80 000 osób – to jedna na 20 śmierci. Program jest jednym z najbardziej permisywnych na świecie – obejmuje osoby powyżej 18. roku życia, a państwo pokrywa koszty zabiegu. Decyzja Kościoła Anglikańskiego w Kanadzie to symptom głębokiego kryzysu tożsamości chrześcijańskiej na Zachodzie – kryzysu, który dotyka również Europę. W Polsce, gdzie Kościół katolicki pozostaje ostoją nauczania o nienaruszalności życia, takie wydarzenia powinny być odczytywane jako ostrzeżenie.

Oswajanie eutanazji poprzez nadawanie jej religijnej oprawy to jedno z najgroźniejszych narzędzi propagandy śmierci. Jeśli procederowi odbierania życia nadaje się sakralny wymiar – granica między dobrem a złem zaciera się nieodwracalnie. Tymczasem nauczanie Kościoła katolickiego jest jasne: życie jest darem, nie towarem. Cierpienie ma sens. Opieka paliatywna, a nie eutanazja, jest odpowiedzią na ludzki ból.

Liturgia została zatwierdzona na okres próbny do maja 2027 roku. Jeśli dziś kanadyjski Kościół Anglikański błogosławi eutanazję, jutro mogą to czynić inni. Katolicy w Polsce i na świecie muszą mówić jasno: nie ma zgody na oswajanie śmierci. Nie ma zgody na nadawanie sakralnego wymiaru zabijaniu.

źr. wPolsce24 za European Conservative/Tysol.pl/ACL/America Magazine

 

Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.