Poważna awaria jednej z głównych atrakcji miasta. Uderzenie pioruna nagrały kamery

Do zdarzenia doszło w sobotę, 20 czerwca, podczas gwałtownej burzy przechodzącej nad stolicą Dolnego Śląska. Piorun uderzył bezpośrednio w dyszę głównego gejzera wodnego. Teraz do sieci trafiło nagranie z tego momentu, które pokazuje skalę i widowiskowość zjawiska, jednak skutki dla infrastruktury obiektu okazały się bardzo dotkliwe.
Poważne uszkodzenia systemu świetlnego
Uderzenie doprowadziło do poważnej awarii systemu lamp, który jest kluczowy dla odbywających się tam pokazów świetlnych. Jak informują zarządcy obiektu, wiele lamp zostało całkowicie zniszczonych i wymaga pełnej wymiany, a usunięcie skutków awarii może zająć dłuższy czas ze względu na konieczność sprowadzenia nowych komponentów. Obecnie trwają prace nad jak najszybszym przywróceniem pełnej sprawności technicznej obiektu.
Z powodu uszkodzeń zarządcy Hali Stulecia podjęli decyzję o zawieszeniu pokazów specjalnych. Osoby planujące odwiedzenie atrakcji muszą przygotować się na pewne niedogodności. Pokazy specjalne zostały wstrzymane do odwołania, a standardowe pokazy będą kontynuowane, ale w ograniczonym zakresie.
„Mogło dojść do tragedii” – pilne ostrzeżenie
Przedstawiciele Hali Stulecia wykorzystali to zdarzenie, aby przypomnieć o skrajnej nieodpowiedzialności osób wchodzących do niecki fontanny, co jest surowo zabronione. Gdyby w momencie uderzenia pioruna w wodzie znajdowali się ludzie, mogłoby dojść do tragedii. Na szczęście w wyniku sobotniego incydentu nikt nie odniósł obrażeń.
źr. wPolsce24 za X/@wroclaw_info











