Świat

Kongres zabroni Trumpowi ataków na Iran? Już dziś kluczowe głosowanie

opublikowano:
mid-epa12794380
(fot. PAP/EPA/TOLGA AKMEN)
Dziś i jutro w Kongresie będzie głosowana rezolucja o uprawnieniach wojennych. Może zmusić prezydenta Donalda Trumpa do zakończenia wojny z Iranem.

Lider senackiej mniejszości Chuck Shumer i lewicowi senatorzy Tim Kaine i Adam Schiff poinformowali, że jeszcze dziś w Senacie odbędzie się głosowanie nad rezolucją o uprawnieniach wojennych prezydenta Trumpa. Nakazuje mu ona wycofanie wojsk, które obecnie biorą udział w operacji zbrojnej przeciwko Iranowi.

Szanse na to, że zostanie przyjęta, są raczej małe.

Muszą zdobyć poparcie prawicy 

Ta rezolucja ma uprzywilejowany status, więc nie musi przejść normalnego progu 60 głosów, by trafić pod obrady. Wymagać będzie jednak 51 głosów. Demokraci mają 47 senatorów, co oznacza, że muszą przekonać do tego aż czterech Republikanów.

Poprzednią próbę przyjęcia podobnej rezolucji lewica podjęła w styczniu, po zatrzymaniu przez USA przywódcę Wenezueli Nicolasa Maduro. Zyskała poparcie 5 Republikanów, ale dwóch z nich się potem wycofało i ostatecznie, wobec remisu, o jej odrzuceniu zadecydował głos oddany przez wiceprezydenta JD Vance'a.

Tym razem republikański senator Josh Hawley już zapowiedział, że jej nie poprze. Zauważył, że Rezolucja o Uprawnieniach Wojennych z 1973 roku, na którą powołują się autorzy obecnej, stwierdza, że w razie użycia sił zbrojnych bez wypowiedzenia przez Kongres wojny, prezydent ma 60 dni na uzyskanie zgody Kongresu – i kolejne 30 dni na ich wycofanie, jeśli jej nie uzyska. Dodał, że poparłby ją, gdyby Trump użył do ataku na Iran sił naziemnych, ale to nie miało miejsca.

Nawet jeśli ta rezolucja przejdzie przez Senat, będzie musiała być przyjęta także przez Izbę Reprezentantów, w której Republikanie również mają niewielką większość.

Przewodniczący Izby Mike Johnson już wezwał do jej odrzucenia. Powiedział, że odebranie Trumpowi uprawnień teraz, gdy wojna już trwa, to przerażająca perspektywa. To niebezpieczne i mam nadzieję i wierzę, że mamy dość głosów, by ją odrzucić – podkreślił.

Chce, żeby się określili 

Tam również szanse na jej przyjęcie nie są zbyt wielkie. Grupa centrowych Demokratów już zapowiedziała, że jej nie poprze. Jeden z nich, kongresman Greg Landsman, zapowiedział stworzenie własnej, mniej restrykcyjnej rezolucji, która pozwoli Trumpowi na kontynuowanie nalotów. Jeśli rezolucja zostanie przyjęta także przez Izbę, to zanim wejdzie w życie, będzie musiała być także podpisana przez Trumpa – a jeśli prezydent tego nie zrobi, co wydaje się być oczywiste, do odrzucenia jego weta lewica będzie potrzebować 2/3 głosów w obu Izbach, na zdobycie których nie mają najmniejszych szans.

Senator Kaine, jeden z autorów rezolucji, przyznał, że szanse na wejście jej w życie są raczej niewielkie. Stwierdził jednak, że jej głównym celem jest to, by wszyscy członkowie Kongresu, poprzez głosowanie, musieli jednoznacznie określić, czy popierają wojnę z Iranem i obchodzenie konstytucji przez Trumpa. - Każdy musi się zadeklarować, czy popiera tę wojnę, czy się jej sprzeciwia – podkreślił.

źr. wPolsce24 za Spectrum News, Pulse of NH

Świat

Historyczny szczyt w Waszyngtonie. Melania Trump i Marta Nawrocka stają w obronie najmłodszych

opublikowano:
Melania Trump podczas konferencji „Fostering the Future Together”
W amerykańskiej stolicy rozpoczął się niezwykle ważny dwudniowy szczyt inicjatywy „Fostering the Future Together”. Projekt, który Pierwsza Dama USA zapowiedziała zaledwie kilka tygodni temu na forum ONZ, staje się rzeczywistością. Melania Trump nie rzuca słów na wiatr i inauguruje globalną koalicję, której głównym celem ma być to, co dla każdego konserwatysty najważniejsze: ochrona i wsparcie dzieci.
Świat

Mocny głos z Białego Domu. Marta Nawrocka o zagrożeniach dla dzieci: Nie możemy zostawiać ich samych w świecie cyfrowym

opublikowano:
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu. Obok Brigitte Macron i Melania Trump
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu (fot. wPolsce24)
W czasie gdy debata o nowych technologiach coraz częściej sprowadza się do zachwytu nad postępem, z Białego Domu wybrzmiał głos rozsądku i odpowiedzialności. Marta Nawrocka podczas swojego wystąpienia zwróciła uwagę na to, o czym wielu woli dziś nie mówić – realne zagrożenia dla dzieci w świecie cyfrowym.
Świat

Marta Nawrocka zachwyca w Białym Domu! Sukces „miękkiej siły” polskiej dyplomacji. Relacja Marcina Wikły z Waszyngtonu

opublikowano:
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie na miejscu jest korespondent wPolsce24 Marcin Wikło
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie (fot. wPolsce24)
Za oceanem możemy dziś na własne oczy zobaczyć, jak skutecznie działa tak zwana miękka siła polskiej dyplomacji. Pierwsza Dama RP, Marta Nawrocka, wystąpiła w Białym Domu podczas drugiego dnia szczytu zorganizowanego przez Melanię Trump, który w całości poświęcono bezpieczeństwu dzieci w cyfrowym świecie. Wydarzenia w Waszyngtonie od samego początku uważnie śledzi i relacjonuje dla widzów wPolsce24 nasz korespondent, Marcin Wikło.
Świat

Mocne wystąpienie Karola Nawrockiego w USA. „To partnerstwo pisane krwią"

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-29 102010
„Polska i USA to nie tylko sojusznicy, jesteśmy zbudowani wokół tej samej idei” - powiedział w sobotę, podczas konferencji CPAC w Dallas prezydent Karol Nawrocki. Przypomniał, że gdy Ameryka walczyła o niepodległość, Polacy stali ramię w ramię z obywatelami USA.
Świat

Skandal w Belgii. Dziennikarze rozbili katolickie figury „dla żartu”. Mahometa ani Gwiazdy Davida by nie ruszyli

opublikowano:
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
Do absolutnie skandalicznego zdarzenia doszło w Belgii. Dwoje dziennikarzy flamandzkiej rozgłośni publicznego nadawcy Studio Brussel w ramach „skeczu” zniszczyło figury przedstawiające Pana Jezusa i Matkę Bożą.
Świat

Węgrzy wybrali. Nerwowe oczekiwanie na wyniki

opublikowano:
Trwa liczenie głosów po wyborach na Węgrzech
(fot. materialy podeslane na adres redakcji)
Punktualnie o godz. 19 w niedzielę na Węgrzech zamknięto lokale wyborcze. Obaj główni rywale nie tracą nadziei na samodzielne rządy.