Kelner ma 120 cm wzrostu i metalowe ręce. Ale jest prawdziwym człowiekiem

Wyobraź sobie, że pijesz kawę podaną przez robota, ale głos, który do Ciebie płynie, należy do osoby oddalonej o setki kilometrów, sparaliżowanej lub cierpiącej na stwardnienie zanikowe boczne (ALS).
To nie maszyna Cię obsługuje – to człowiek, dla którego ten robot jest jedynym oknem na świat.
Piloci, którzy nie mogą wstać z łóżka
W DAWN Café pracownicy nie są nazywani kelnerami, lecz „pilotami”. Jest ich obecnie ponad 60. To osoby z ciężkimi niepełnosprawnościami fizycznymi, które dzięki technologii mogą „wejść” w ciało robota o nazwie OriHime.
-
Sterowanie wzrokiem: Wielu pilotów, którzy nie mogą poruszać rękami ani nogami, steruje ruchami robota oraz mową za pomocą specjalnych systemów śledzących ruch gałek ocznych.
-
Osobista relacja: Roboty są wyposażone w kamery i głośniki, co pozwala pilotom widzieć gości i swobodnie z nimi rozmawiać. Często dzielą się historiami o swoich zwierzakach lub pokazują zdjęcia ze swoich miejscowości na tabletach przymocowanych do robotów.
-
Więcej niż praca: Dla wielu z nich to pierwsza szansa na zarobek i, co ważniejsze, na poczucie bycia potrzebnym. „Dzięki tej pracy nie czuję się już niewidzialna” – mówi jedna z pilotek.
Twórca, który sam zaznał samotności
Za tym niezwykłym projektem stoi Kentaro Yoshifuji, założyciel Ory Laboratory. Jako dziecko spędził lata w szpitalach z powodu chronicznej choroby, co wpędziło go w głęboką izolację i depresję.
To właśnie to doświadczenie stało się paliwem do stworzenia technologii, która ma jeden cel: eliminację samotności.
Jego restauracja to nie tylko kawa, to w zasadzie lekcja empatii i zanurzenie się w świecie nowoczesnej technologii rodem z Cyberpunka. Kawiarnia oferuje trzy poziomy „doświadczenia”:
-
Strefa wolna: Gdzie można obserwować pracę robotów.
-
OriHime Diner: Gdzie za opłatą można zarezerwować stolik i cieszyć się godzinną rozmową z pilotem, który opowie o menu i doradzi w wyborze.
-
Tele-Barista: Większy robot, który pod nadzorem pilota precyzyjnie przygotowuje kawę alternatywnymi metodami.
Dlaczego to ważne?
W Japonii, gdzie społeczeństwo błyskawicznie się starzeje, a problem wykluczenia osób z niepełnosprawnościami jest wciąż żywy, DAWN Café pokazuje, że technologia nie musi zabierać miejsc pracy.
Co więcej, może je tworzyć tam, gdzie wcześniej ich nie było, także w szpitalnych salach i domach opieki. Jednocześnie nie ukrywajmy, dla wielu osób tego typu miejsce jest dość niezwykłe.
fot. wPolsce24 za abc.net.au/BBC











