Świat

Czy roboty i drony zastąpią polskich żołnierzy na granicach z Rosją i Białorusią? NATO zdradza plany

opublikowano:
Uzbrojenie wschodniej flanki w systemy bezzałogowe i zrobotyzowane to koncepcja USA, którą wdrożą wszyscy członkowie NATO
Uzbrojenie wschodniej flanki w systemy bezzałogowe i zrobotyzowane to koncepcja USA, którą wdrożą wszyscy członkowie NATO (Fot. Fratria/https://www.europeafrica.army.mil)
NATO planuje budowę nowej, wielopoziomowej linii odstraszania na swojej wschodniej flance. W jej centrum mają znaleźć się roboty, drony, czujniki i systemy automatycznego reagowania. Pojawia się więc pytanie czy w przyszłości możliwe będzie ograniczenie obecności żołnierzy na granicach z Rosją i Białorusią, zastępując ich technologią?

Sojusz Północnoatlantycki zamierza znacząco zwiększyć zapasy broni i amunicji na wschodniej flance, jednocześnie tworząc nową strefę obronną opartą na nowoczesnych technologiach. Jak ujawnił wysoki rangą oficer NATO w rozmowie z „Welt am Sonntag”, celem jest przede wszystkim wzmocnienie odstraszania Rosji i skrócenie czasu reakcji na ewentualną agresję.

Nowa koncepcja, nazwana „Eastern Flank Deterrence Line”, zakłada stworzenie pasa obronnego wzdłuż granic Sojuszu z Rosją i Białorusią. Ma to być obszar, który potencjalny agresor będzie musiał pokonać, zanim dojdzie do bezpośredniego starcia z regularnymi siłami NATO.

„Gorąca strefa” bez ludzi?

Generał brygady Thomas Lowin, zastępca szefa sztabu ds. operacyjnych w dowództwie lądowym NATO w Izmirze, wyjaśnił, że kluczowym elementem tej koncepcji będzie zaawansowany system monitoringu i wczesnego reagowania. Obejmie on dane zbierane na lądzie, w powietrzu, w kosmosie oraz w cyberprzestrzeni.

W praktyce oznacza to wykorzystanie:

  • radarów i sensorów naziemnych,
  • czujników akustycznych i optycznych,
  • satelitów, dronów i samolotów rozpoznawczych,
  • systemów analizy danych działających w czasie rzeczywistym.

Na samej granicy ma powstać obszar określany przez Lowina jako „rodzaj gorącej strefy”, w której przeciwnik będzie wykrywany, spowalniany, a nawet neutralizowany jeszcze zanim rozwinie pełnoskalową ofensywę.

Uzbrojone drony i roboty bojowe

W tej strefie NATO chce wykorzystywać uzbrojone drony, częściowo autonomiczne pojazdy bojowe, roboty lądowe oraz zautomatyzowane systemy obrony powietrznej. Połączone w jeden system mają one szybko ograniczać zdolności przeciwnika, pozbawiać go inicjatywy i zadawać straty jeszcze na wczesnym etapie działań.

Te połączone ze sobą systemy mają na celu szybkie unieszkodliwienie wroga, ograniczenie jego możliwości działania oraz skuteczne pozbawienie go siły bojowej podkreśla generał Lowin.

Decyzję zawsze podejmie człowiek

Mimo daleko idącej automatyzacji NATO stawia wyraźną granicę. Generał Lowin jednoznacznie zaznacza, że zgodnie z obowiązującymi zasadami i standardami etycznymi decyzja o użyciu broni zawsze pozostanie w rękach człowieka.

Automatyczne systemy mają wspierać żołnierzy, przyspieszać reakcję i zwiększać skuteczność obrony, ale nie zastępować odpowiedzialności człowieka za decyzje o życiu i śmierci.

Żołnierz nie znika z granicy

Kluczowa informacja jest jednak inna: NATO nie planuje zmniejszenia liczby żołnierzy na wschodniej flance. Wręcz przeciwnie – automatyzacja ma wzmocnić ich możliwości, a nie pozwolić na ich wycofanie.

Nie da się trwale odstraszyć ani powstrzymać przeciwnika wyłącznie za pomocą systemów bezzałogowych podkreśla Lowin. Ostatecznie zawsze chodzi o walkę żołnierzy przeciwko żołnierzom.

To wprost oznacza, że polscy żołnierze na granicy z Rosją i Białorusią nie zostaną zastąpieni przez roboty. Technologia ma być tarczą i mieczem pierwszego uderzenia, ale to człowiek pozostaje fundamentem obrony.

Lekcje z Ukrainy

Nowa koncepcja NATO wprost czerpie z doświadczeń wojny na Ukrainie. Konflikt ten pokazał, jak ogromną rolę odgrywają drony, systemy rozpoznania i szybkie przetwarzanie informacji. Jednocześnie unaocznił, że nawet najbardziej zaawansowana technologia nie wygrywa wojny bez obecności i determinacji żołnierzy na ziemi.

Za wdrożenie „Eastern Flank Deterrence Line” zainicjowanej przez Stany Zjednoczone odpowiadać będą poszczególne państwa członkowskie. To oznacza, że również Polska stanie się jednym z kluczowych elementów tej nowej, technologiczno-wojskowej tarczy NATO.

źr. wPolsce24 za welt.de

Świat

O krok od tragedii nad Bałtykiem! Rosyjska fregata ostrzelała śmigłowiec NATO

opublikowano:
Duński śmigłowca Fennec
Rosjanie testują granice Sojuszu. Flary tuż obok duńskiego śmigłowca, ambasador na dywaniku. Duński śmigłowiec Fennec - (fot. Rune Dyrholm / Forsvaret)
Rutynowy patrol nad Bałtykiem przerodził się w incydent, który wpisuje się w serię niebezpiecznie bliskich spotkań między rosyjskimi siłami a państwami NATO.
Świat

Tajemnica wyszła na jaw: Amerykanie mają już broń w kosmosie

opublikowano:
Sekretarz amerykańskich sił powietrznych ujawnił, że amerykanie mają już broń w kosmosie
(fot. ilustracyjna Pexels)
Sekretarz Sił Powietrznych USA Troy Meink ujawnił, że Amerykanie mają broń na niskiej orbicie okołoziemskiej. Nie sprecyzował jednak, o jaką broń chodzi.
Świat

Skrywany przez 75 lat sekret wreszcie ujrzy światło dzienne. Co Niemcy naprawdę myśleli po wojnie? Ponury obraz

opublikowano:
Niemcy po wojnie dalej skrywali w sobie antysemityzm
Niemcy po wojnie dalej skrywali w sobie antysemityzm (fot. shuterstock - zdjęcie illustracyjne)
Przez dekady Berlin pouczał Europę, a w szczególności Polskę, na temat „wzorowego rozliczenia się z przeszłością” i przekonywał o swej moralnej wyższości. Tymczasem na jaw wychodzą fakty, które burzą ten mit. Niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ) opisuje kulisy historycznego badania socjologicznego z początku lat 50. XX wieku. Wyniki były tak druzgocące i niewygodne, że słynny filozof Theodor W. Adorno wolał ukryć je przed światem w obawie o losy młodej Republiki Federalnej.
Świat

Stoją za tym rosyjskie służby? Kolejne państwo padło ofiarą sabotażu na kolei

opublikowano:
pexels-leon-natan-2996182-6409084
W Holandii doszło do poważnych zaburzeń ruchu pociągów. Firma ProRail, operator holenderskiej infrastruktury kolejowej, podejrzewa, że doszło do celowego sabotażu.
Świat

Groźna bakteria dziesiątkuje zwierzęta. Władze apelują: "Pod żadnym pozorem nie jedzcie tego mięsa"

opublikowano:
Żywy hipopotam częściowo zanurzony w rzece w naturalnym środowisku. Hipopotamy to jedne z głównych ofiar śmiertelnej epidemii wąglika w Zambii.
Śmiercionośny wąglik w Afryce. Zjedli mięso padłych zwierząt (fot. pixabay)
Dramatyczne wieści z Afryki. Wybuch epidemii wąglika doprowadził do masowego pomoru dzikich zwierząt w Zambii. Niestety, groźna choroba przeniosła się już na ludzi, którzy spożywali skażone padlinę. Miejscowe władze ogłosiły alert i wzywają do natychmiastowego zawieszenia polowań.
Świat

Prowadziła agencję, pracowała dla Kremla. Niemcy zdemaskowali niezwykle groźnego szpiega

opublikowano:
Władimir Putin nad panoramą Berlina, kobieta podejrzana o działalność szpiegowską oraz drony nad niemiecką stolicą.
Berlin znalazł się w centrum narastającej wojny wywiadowczej. Niemieckie służby prowadzą sprawy dotyczące rosyjskiego szpiegostwa, infiltracji i działań hybrydowych (graf. AI)
Niemiecki wymiar sprawiedliwości wreszcie otwiera oczy na skalę rosyjskiej infiltracji. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko kobiecie, która pod płaszczykiem agencji marketingowej i działalności lobbingowej otwierała oficerom rosyjskiego wywiadu drzwi do najwyższych kręgów wojskowych i politycznych w Berlinie. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej - w tle toczy się bezwzględna wojna wywiadów, a nad niemieckimi lotniskami latają drony z materiałami wybuchowymi.