Świat

Trwa trauma lewicowych mediów po wyborach w USA. Znana gazeta obraża się na serwis X, bo Musk wspierał Trumpa

opublikowano:
epa11718840
Elon Musk ma konkretne poglądy polityczne, ale cenzury na swoim X nie toleruje (fot.PAP/EPA/Allison Robbert/POOL)
Brytyjski „Guardian” poinformował, że wycofuje się z serwisu X. Jako powód podano, że w X można znaleźć dużo „często niepokojących treści, które są promowane lub dostępne na tej platformie, w tym skrajnie prawicowych teorii spiskowych oraz rasistowskich wpisów". Tak poważne zarzuty nie przeszkadzają jednak redakcji "Guardiana" informować, że dziennikarze tej gazety nadal będą korzystać z X w swojej pracy.

Argumentując swoje wycofanie się z X "Guardian" wskazał także na jego właściciela Elona Muska. Gazeta wskazuje, że ostatnie wybory w USA podkreśliły postrzeganie platformy X jako „toksycznej”, a samego Muska jako osoby, która wykorzystuje ją do wpływania na politykę.

Musk był jednym z czołowych zwolenników kampanii prezydenckiej Donalda Trumpa, a we wtorek został mianowany jednym z dwóch dyrektorów nowo powstałego „departamentu ds. efektywności rządowej”, który ma usprawnić maszynę biurokratyczną w USA.

Trwa lewicowa trauma po zwycięstwie Trumpa

Guardian to gazeta o skrajnie lewicowym profilu i jej decyzja wygląda na pewną formę odreagowania po zwycięstwie Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich. Elon Musk, który stanął podczas kampanii u boku Republikanina rzeczywiście bardzo dbał o to, by należący do niego X był całkowicie wolną, dopuszczającą wszelkie opinie platformą wymiany myśli i opinii, w przeciwieństwie do innych dużych "społecznościówek", które mocno moderują pojawiające się w nich treści. Takie podejście i rozumienie wolności słowa bardzo nie podobało się wielu politykom o jednoznacznej lewicowej orientacji.

Ustępująca komisarz UE ds. sprawiedliwości, Vera Jourova, nazwała nawet Muska „promotorem zła” w wywiadzie dla serwisu Politico w ubiegłym miesiącu. Musk odpowiedział, że Jourova jest „uosobieniem banalnego, biurokratycznego zła”.

W oświadczeniu Guardiana opublikowanym w środę zapowiedziano, że dziennikarze gazety będą nadal korzystać z platformy X jako źródła informacji. Zauważono jednak, że X odgrywa teraz „zredukowaną rolę w promowaniu naszej pracy”.

Media społecznościowe

Wszystkie konta Guardiana na platformie X zostały oznaczone jako zarchiwizowane.

źr. wPolsce24 za Politico.eu

Świat

Koniec podwójnego życia. Sztabki złota i intymne nagrania pogrążyły opata

opublikowano:
Buddyjski mnich przed tajską świątynią, sztabki złota, gotówka i policyjne śledztwo
Afera wokół tajskiego klasztoru połączyła zarzuty dotyczące ogromnego majątku, sprzeniewierzonych datków i obyczajowego skandalu (graf. AI)
Trzy proste zasady: zero majątku, zero luksusu i absolutny celibat. Tyle w teorii. W praktyce – luksusowe rezydencje, miliony w sztabkach złota i pikantne nagrania na stole w jadalni. Tajlandią wstrząsnął gigantyczny skandal obyczajowo-finansowy. Główną rolę gra w nim szanowany do niedawna opat XIV-wiecznej świątyni, który zamiast drogi do oświecenia wybrał drogę do bajecznego bogactwa i uciech cielesnych.
Polityka

Kosmiczne wizje Tuska. Rzucił wyzwanie Muskowi?

opublikowano:
mid-26911141
Donald Tusk ( PAP/Adam Kumorowicz)
Donald Tusk opowiadał dziś w Kielcach o projekcie powstania polskich starlinków. Nie ukrywał przy tym, że podobna produkcja miałaby uniezależnić Polskę od kaprysu jednego człowieka. Prawdopodobnie chodziło mu o Elona Muska. Na razie jednak premierowi nie udaje się rozwiązać o wiele bardziej przyziemnych spraw w Warszawie, a problemy z komunikacją, które ma Tusk nie wymagają użycia technologii SpaceX.
Świat

Niemcy płaczą nad stratami po sankcjach na Rosję. Chodzi o miliardy euro

opublikowano:
Gaz płynący z Rosji do Niemiec napędzał oba kraje
Gaz płynący z Rosji do Niemiec napędzał oba kraje (fot. shutterstock)
Przez lata politycy z Berlina protekcjonalnie pouczali Europę Środkową, w tym Polskę, na temat „pragmatyzmu” we współpracy gospodarczej z Moskwą. Ostrzeżenia Warszawy przed Nord Stream, uzależnieniem energetycznym i imperialnymi ambicjami Władimira Putina zbywano nad Sprewą machnięciem ręki lub oskarżeniami o „rusofobię”. Dziś niemiecki establishment sam musi zmierzyć się z kosztami własnej ślepoty.
Świat

Miała staranować porwany samolot własnym F-16. Pilot dostała rozkaz samobójczej misji

opublikowano:
Nieuzbrojony F-16 miał staranować samolot przejęty przez terrorystów. To była samobójcza misja, życie pilotów uratowali bohaterscy pasażerowie
Nieuzbrojony F-16 miał staranować samolot przejęty przez terrorystów. To była samobójcza misja, życie pilotów uratowali bohaterscy pasażerowie (Fot. Pixabay)
11 września 2001 roku Heather Penney, wówczas porucznik Air National Guard, otrzymała rozkaz zestrzelenia jednego z porwanych samolotów zmierzających w kierunku Waszyngtonu. Jej F-16 nie był jednak uzbrojony w rakiety. Jeśli chciała wykonać zadanie, pozostawało jej jedno rozwiązanie – uderzyć własnym myśliwcem w porwaną maszynę.
Świat

Armia botów Putina uderza w Europę. Szwecja bije na alarm

opublikowano:
Szwecja ostrzega Europę: Fabryki trolli uderzają w kluczowe wybory
Prezydent Rosji Władimir Putin. Szwedzkie służby alarmują, że sterowana z Moskwy armia botów nasila operacje dezinformacyjne przed wyborami w Niemczech i Francji (fot. PAP/EPA)
Rosyjskie kampanie dezinformacyjne omijają zbliżające się wybory w Szwecji, skupiając się na większych graczach w Europie — alarmuje Magnus Hjort, szef szwedzkiej Agencji Obrony Psychologicznej (MPF). Moskwa koncentruje swoje siły na nadchodzących wyborach regionalnych w Niemczech oraz kampanii prezydenckiej we Francji, gdzie na sukcesy liczą ugrupowania skrajnie prawicowe, przychylniejsze Kremlowi.
Świat

To już desperacja? Rosjanie wysyłają na front... relikwie

opublikowano:
Rosyjska cerkiew wysłała na front relikwię średniowiecznego księcia
(fot. PAP/EPA/MAXYM MARUSENKO)
Wygląda na to, że Rosjanom niespecjalnie idzie na wojnie. Są już w takiej desperacji, że zaczęli wysyłać na front relikwie świętych.