Świat

Czy Donald Trump deportuje księcia Harrego z USA? Chodzi o narkotyki

opublikowano:
trumpwybory_harry
Czy Donald Trump deportuje księcia Harrego? (fot. Picture by Simon Dawson / No 10 Downing Street, PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH
Zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA może oznaczać kłopoty dla brata następcy brytyjskiego tronu księcia Harrego - informuje "New York Post". Według gazety, nowe władze mogą wrócić do kwestii deportacji "Sussexa".

Henryk Windsor, książę Sussex od kilku lat toczy w USA batalię prawną o swój status imigrancki. Podstawą do odrzucenia jego wniosku wizowego może być wyznanie, którym podzielił się w swojej książce „Spare” ["Zapasowy"], gdzie wspominał, że zażywał nielegalne substancje i narkotyki (kokainę, konopie indyjskie oraz grzyby psychodeliczne).

Ta deklaracja nie spodobała się m.in. konserwatywnej fundacji The Heritage Foundation, która już wcześniej wystąpiła do biura emigranckiego o udostępnienie wniosku wizowego Windsora, by sprawdzić, czy wypełniając ankietę przed przybyciem do USA, poinformował on o swoich doświadczeniach z narkotykami.

Zatajenie informacji lub celowe kłamstwa we wnioskach wizowych są częstą przyczyną odmowy wjazdu do USA lub podstawą do wydalenia z kraju, co w przypadku zwykłych obywateli innych państw jest skrupulatnie przestrzegane przez organy imigracyjne. 

The Heritage Foundation mimo licznych wniosków do administracji Joe Bidena, jak dotąd nie otrzymało stosownych informacji na ten temat. Również sąd odrzucił wniosek o udostępnienie dokumentacji, a sprawa znalazła się w apelacji.

Teraz przedstawiciele organizacji liczą, że decyzje mogą się zmienić, a nowe władze skrupulatnie przyjrzą się sprawie. Tym bardziej, że Donald Trump, zapowiedział, że kwestia wydalenia nielegalnych imigrantów będzie jedną z pierwszych rzeczy, którą zajmie się jako prezydent i nic nie wskazuje na to, żeby dla brytyjskiego arystokraty miał zrobić wyjątek. 

Co więcej, prezydent elekt jeszcze w lutym w rozmowie z Nigel'em Farage'em zapowiadał, że podejmie wobec księcia odpowiednie kroki, bo ten "zdradził królową".

Było to pokłosiem konfliktu między Trumpem a Harrym z kampanii wyborczej podczas starcia z Hillary Clinton, kiedy Meghan Markle poparła Demokratkę i krytycznie wypowiadała się o prezydencie-elekcie. 

Jeżeli Trump dotrzyma słowa, to Windsor musi myśleć o opuszczeniu Stanów Zjednoczonych. 

źr. wPolsce24 za "New York Post"

 

Świat

Dlaczego Macron wystąpił w Davos w ciemnych okularach? Zaskakująca hipoteza znanego chirurga

opublikowano:
Prezydent Francji Emmanuel Macron podczas sesji plenarnej na Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) w Davos 20 stycznia 2026 r. Wydarzenie pod hasłem „Duch dialogu” gromadzi liderów biznesu, nauki i polityki do 23 stycznia. Zdjęcie: EPA/GIAN EHRENZELLER.
(fot. EPA/GIAN EHRENZELLER)
Emmanuel Macron zmaga się z niegroźnym, ale bardzo widowiskowym wylewem krwi do oka, który eksperci opisują jako klasyczną podspojówkową wylewkę – stan, który może mieć związek zarówno z urazem (np. uderzeniem), jak i zupełnie błahymi przyczynami, jak kaszel czy tarcie oka. Brytyjski chirurg okulista uspokaja jednak, że zmiana wygląda na powierzchowną i nie zagraża wzrokowi francuskiego prezydenta. Sugeruje jednak, że sprawa może mieć drugie dno!
Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Polska

Polska w Radzie Pokoju Trumpa? Jasna deklaracja Jarosława Kaczyńskiego

opublikowano:
kaczyński rada pokoju
Prezes PiS uważa, że Polska powinna dołączyć do Rady Pokoju Donalda Trumpa (Fot. wPolsce24)
Jarosław Kaczyński wyraził poparcie dla udziału Polski w Radzie Pokoju inicjowanej przez Donalda Trumpa, podkreślając znaczenie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi oraz warunki finansowe, jakie musiałby spełnić rząd.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.