Świat

Ci się nie patyczkują. W Chinach wykonano egzekucję klanu internetowych oszustów

opublikowano:
Pomnik Temidy. CHiński sąd skazał na śmierć członków mafijnej rodziny, która trudniła się oszustwami
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Chiński sąd poinformował o wykonaniu egzekucji 11 członków mafijnej rodziny Ming. Ich głównym źródłem utrzymania były oszustwa internetowe i telefoniczne.

Mingowie to jeden z przestępczych klanów, które w praktyce rządziły miastem Laukkaing w Mjanmie (d. Birma), na granicy z Chinami. Swoją działalność zaczęli na początku XXI wieku, kiedy Min Aung Hlaing – późniejszy szef junty, która doszła do władzy po zamachu stanu w 2021 roku – odbił to miasto z rąk lokalnego watażki. 

Złapali ich rebelianci 

Początkowo Mingowie, jak inne przestępcze rodziny w tym rejonie, zarabiali głównie na nielegalnym hazardzie i prostytucji. Szybko zajęli się oszustwami w internecie. Prowadzili liczne centra, w których setki osób, w tym obywatele Chin, dokonywało oszustw - a oni na tym zarabiali. Większość z ich ofiar była do tego zmuszana, zwykle biciem i torturami. Sąd Najwyższy Chin ujawnił, że w latach 2015-2023 rodzina zarobiła na tym procederze 1,4 miliarda dolarów.

Władze Chin od dawna chciały coś zrobić z tymi oszustwami, ale siły zbrojne Mjanmy, które zapewne czerpały zyski z ich działalności, nie chciały w tym pomóc. W końcu Chińczycy poparli więc powstanie, które wywołała koalicja etnicznych milicji walczących z juntą. W 2023 roku powstańcom udało się zdobyć Laukkaing. Jako dowód wdzięczności za pomoc aresztowali mafiozów i przekazali ich Chińczykom.

Sąd nie miał litości 

Mingowie stanęli przed sądem w prowincji Zhejang. Oskarżono ich o szereg przestępstw, od oszustw i nielegalnego hazardu, po porwania i morderstwa. Prokuratura twierdziła, że bezpośrednim skutkiem ich działalności była śmierć co najmniej 16 Chińczyków.

toczył się za zamkniętymi drzwiami, jednak na odczytanie wyroku zaproszono 160 osób, w tym rodziny ich ofiar. Ich zeznania były też puszczane w filmach dokumentalnych, które nadawały chińskie państwowe media.

We wrześniu zeszłego roku sąd skazał 11 członków tej rodziny na karę śmierci. Złożyli oni apelację, ale ta została odrzucona w listopadzie.

Państwowe media informują teraz, że egzekucja została wykonana. Nie wiadomo, w jaki sposób – w Chinach skazanych na karę śmierci zazwyczaj się rozstrzeliwuje lub podaje im się truciznę.

Oprócz tej jedenastki, dwudziestu innych członków rodziny usłyszało wyroki więzienia, od 5 lat do dożywocia. Patriarcha tego klanu, Ming Xuechang, stracił życie w 2023 roku podczas próby ucieczki przed aresztowaniem.

Nie będą ostatni 

Mingowie są pierwszym klanem z Laukkaing, który został skazany przez chiński sąd, ale nie będą ostatni. Jak informuje BBC, w listopadzie skazano na śmierć pięciu członków klanu Bai. Procesy członków klanu Wei i Liu nadal trwają, ale ich wynik jest raczej przesądzony – w Chinach 99,9% procesów kończy się wyrokiem skazującym.

Centra oszustw są ogromnym problemem w południowo-wschodniej Azji. ONZ szacuje, że pracują w nich setki tysięcy osób. Większość z nich to też są ofiary. Zwykle są zwabiane fałszywymi ogłoszeniami o pracę, po czym gangsterzy zmuszają je przemocą i zastraszaniem, by oszukiwali innych.

Chinom szczególnie zależy na ich zniszczeniu, gdyż wśród osób, które mafie zmuszają do oszustw, są tysiące Chińczyków, a obywatele tego państwa są też głównymi ofiarami tych oszustw. Jak zauważa BBC, zdecydowane działania chińskiego rządu sprawiły jednak, że większość z przestępców przeniosła się w pobliże granicy Mjanmy z Tajlandią, a także do Kambodży i Laosu.

źr. wPolsce24 za BBC

Świat

Zdaniem nowej strategii UE nie ma rasizmu wobec białych i chrześcijan. Za to wszyscy biali są rasistami "strukturalnymi"

opublikowano:
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów (Fot. PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL)
Unia Europejska przyjęła nową strategię antyrasistowską na lata 2026–2030. Dokument już wywołuje emocje – krytycy przekonują, że pomija on problem rasizmu wobec białej części społeczeństwa, a jednocześnie wprowadza niejasne pojęcia, które mogą prowadzić do nadużyć.
Świat

Minister i jego "mąż" wynajęli brzuch kobiety w USA. Wcześniej sami sprzeciwiali się takiej patologii

opublikowano:
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami"
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami" (Fot. Pixabay/Instagram)
W Niemczech wybuchł poważny spór, który dla wielu komentatorów jest czymś więcej niż tylko kolejną polityczną kontrowersją. Sprawa dotyczy jednego z czołowych polityków chadecji — Jens Spahna — i jego skandalicznej decyzji, która uderza w fundamenty wiarygodności życia publicznego.
Świat

„Splątane” szczątki i obrączka na palcu. IPN ujawnia horror z „dołu śmierci” w Woli Ostrowieckiej

opublikowano:
ss6
W Woli Ostrowieckiej na Wołyniu trwają intensywne prace ekshumacyjne prowadzone przez biegłych z Instytutu Pamięci Narodowej. Specjaliści wydobywają szczątki ofiar rzezi wołyńskiej, odkrywając przy tym dowody brutalnych zbrodni, które przez dziesięciolecia próbowano zataić.
Świat

Tylu islamistów jest gotowych do przeprowadzenia zamachów! Czy podobne sceny będziemy obserwować w naszym kraju?

opublikowano:
Kobieta składa kwiaty po sobotnim zamachu w Berlinie na znak wsparcia dla ofiar (
Kobieta składa kwiaty po sobotnim zamachu w Berlinie na znak wsparcia dla ofiar (fot.PAP/EPA/FILIP SINGER)
Osobą, która zginęła podczas ostatniego zamachu na paradę równości w Berlinie, była Polka. Informacja została potwierdzona zarówno przez polskie MSZ, jak i niemieckie władze. Jak się okazuje w samych Niemczech ma żyć blisko 10 tysięcy osób gotowych do ataku w ramach swojej wiary.
Świat

Ekshumacje ofiar UPA. Znaleziono zwłoki 49 osób

opublikowano:
IPN poinformował, że podczas prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieeckiej i Ostrówkach znaleziono zwłoki 49 ofiar UPA
(fot. PAP/Wojtek Jargiło)
W Woli Ostrowieckiej i Ostrówkach na Wołyniu trwają poszukiwania i ekshumacje ofiar UPA. Zastępca prezesa IPN dr Karol Polejowski poinformował, że dotychczas odnaleziono 49 osób.
Świat

"Nie ufajcie Tuskowi". Ważna rada hiszpańskiego polityka w programie RH+

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-08-02 134523
fot. zrzut ekranu z wPolsce24)
Gościem Ryszarda Czarneckiego w programie RH+ był europoseł prawicowej partii VOX Jorge Buxade, lider hiszpańskiej delegacji w partii Patrioci dla Europy. Opowiedział o słabości hiszpańskiej prawicy – i dał dobrą radę Polakom.